OSP Michałki

Autor Wątek: OSP Michałki  (Przeczytany 1212 razy)

Offline R2-D2

  • Starszy Moderator
  • Brygadier
  • *
  • Wiadomości: 1.551
  • Reputacja: 72
Odp: OSP Michałki
« Odpowiedź #45 dnia: 01 Czerwiec 2020, 11:18:02 »


DOSTAWA:

- Tarcza do kierowania ruchem [2 szt.]
- Latarka mała z "marchewką" [2 szt.]
- Rękawiczki nitrylowe L, pomarańczowe 100 szt. [1 szt.]
- Rękawiczki nitrylowe XL, niebieskie 100 szt. [1 szt.]
- Kamizelka odblaskowa kat. II STRAŻ [6 szt.]
- Zestaw szyn Kramera w pokrowcu [1 szt.]
- Zestaw kwatermistrzowski (czajnik, kawa, herbata, jednorazowe kubeczki, talerzyki, sztućce, czekolady, zupki instant, herbatniki, sucharki, cukierki)
- Przedłużacz na zwijadle 230W 30m [2 szt.]
- Masz oświetleniowy EPISTAR 4x50W LED [1 szt.]
- Widły Fiskars [4 szt.]
- Szufle Fiskars [2 szt.]
- Szpadle płaskie Fiskars [2 szt.]
- Szczotki szerokie Fiskars [2 szt.]
- Halligan [szt. 1]
- Pilarka łańcuchowa do drewna Makita [1 szt.]
- Przecinarka tarczowa do stali i betonu Makita [1 szt.]
- Pompa elektryczna MAST [1 szt.]
- Rozdzielacz kulowy B/CBC (75/52-75-52) [1 szt.]
- GP-6X/ABC [1 szt.]
- Odcinki tłoczne W-75 [12 szt.]
- Odcinki tłoczne W-52 [11 szt.]
- Bosak podręczny [1 szt.]
- Topór ciężki [1 szt.]
- Siekiera 2 kg Fiskars [1 szt.]
- Nożyce do cięcia prętów [szt. 1]
- Prądownica Turbo Supon 52 [1 szt.]
- Prądownica Turbo MASTER [1 szt.]
- Prądownica TFT G-Force [1 szt.]
- Nakładka do piany ciężkiej G-Force [1 szt.]
- Nakładka do piany średniej G-Force [1 szt.]
- Odcinek tłoczny OSW Signal W-42/30ŁA [1 szt.]
- Stojak hydrantowy [1 szt.]
- Klucz do hydrantów podziemnych [1 szt.]
- Klucz do hydrantów nadziemnych, uniwersalny [szt. 1]
- Klucze do pokryw studzienek [1 szt.]
- Siodełko wężowe [1 szt.]
- Aparat ODO MSA Auer G1, butla kompozyt [2 szt.]
- Lampa błyskowa dwubateryjna [2 szt.]
- Pachołek odblaskowy 500mm [6 szt.]
- Opryskiwacz ręczny 10l [1 szt.]
- Sintan, bańka 5l [4 szt.]
- Drabina nasadkowa DN 2,7 [2 szt.]

Koszt: 45 tys.
Udzielony rabat: --
Do zapłaty: 45 tys.
Stan konta: 5 tys.

Dziękujemy i zapraszamy ponownie.

Offline karabin135

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 460
  • Reputacja: 2
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Michałki
« Odpowiedź #46 dnia: 01 Czerwiec 2020, 12:50:26 »
Przybył sprzęt praktycznie w całości pakujemy na nowego GBA, drobnostki typu nadmiar węży wkładamy na magazyn.

Dodatkowo z GBM na GBA zostaje przełożone:
- Agregat prądotwórczy FOGO F3001R 2,5kW [1 szt.]
- Lampa błyskowa dwubateryjna [2 szt.]
- Pachołek odblaskowy 500mm [2 szt.]
- Taśma ostrzegawcza 300mb [1 szt.]
- Łańcuch 15m, szczotki Ø15cm, Ø20cm, Ø25cm, kula 3kg [1 kp.]
- Wiadro aluminiowe 20l [2 szt.]
- Sorbent Compakt, worek 20 kg [1 szt.]
- Podpinka wężowa [2 szt.]
- Linka strazacka ratownicza [szt. 2]
- Szelki bezpieczeństwa P-05S [2 szt.]
- Kurtyna wodna 52 [szt. 1]
- Hooligan [szt. 1]
- Wytwornica pianowa WP2-75 [szt. 1]
- Torba medyczna OSP R-1 [1 szt.]
- Deska ortopedyczna z akcesoriami [1 szt.]
« Ostatnia zmiana: 01 Czerwiec 2020, 13:03:03 wysłana przez karabin135 »

Offline karabin135

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 460
  • Reputacja: 2
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Michałki
« Odpowiedź #47 dnia: 01 Czerwiec 2020, 13:26:18 »
Poniedziałkowy wieczór, ładna, słoneczna pogoda. Ciepełko na dworze. Okoliczni mieszkańcy zauważają, że z wysokiego masztu na terenie gminy zaczynają pojawiać się kłęby dymu. Rozdzwania się zarówno telefon alarmowy 112 jak i 998. Dyspozytor kieruje na miejsce odpowiednie siły i środki. Wysyła jeden zastęp od siebie oraz okoliczne OSP, powiadamia także WSKR, które dysponuje na miejsce samochód wysokościowy.

18:32  ALARM OSP Michałki. W remizie uruchamia się selektywne alarmowanie, załącza się syrena alarmowa z 3 sekcjami syreny oraz terminal DTG, który prowadzi system jednoczesnego alarmowania strażaków połączeniem, a następnie także sms'ami.

18:36  Następuje wyjazd alarmowy zastępu GBA 2,5/16 w pełnej 6 osobowej obsadzie.

18:50  Dojeżdżamy na miejsce, obecny jest już jeden zastęp. PSP też właśnie dojeżdża równo z nami. Kierowca wyłącza sygnalizację dźwiękową, skręca w utwardzoną drogę gruntową i jedzie w kierunku masztu.

Na miejscu jest obecny 419-40, który zabezpieczył miejsce zdarzenia. Strażacy pilnują, żeby nikt nie bł zbyt blisko i nie podjeżdżał samochodami.

Po bliższym dojeździe widzimy, że pali się szczyt masztu telekomunikacyjnego, bodajże 5G. Wieża ma wysokość plus minus 50 metrów. Widoczny jest ogień na jej szczycie. Nie ma zagrożenia dla innych obiektów i osób. Maszt ustawiony jest na terenie prywatnego pola rolniczego oddalonego od zabudowań.

PSP podejmuje się wyzwania. KDR postanowił podjąć próbę ugaszenia ognia dachowym DWP ze swojego GCBA. 411-25 podjeżdża blisko masztu, tak aby maksymalny kąt odchylenia DWP w górę był wystarczający. Kierowca ustawia autopompę do podawania piany. Na końcówkę działka trafia nakładka do piany.
Po chwili w GCBA zapodawane jest maksymalne ciśnienie, a operator na dachu GCBA kieruje prąd piany na szczyt masztu. Strażak obsługujący DWP zabezpieczony jest pasem strażackim i linką.

19:00  Ogień został trafiony prądem piany i błyskawicznie zostaje opanowany. KDR każe wypompować cały zbiornik wody ze swojego auta, aby nie musieć powtarzać zabiegu.

19:05  Sytuacja opanowana. Pożar zlokalizowany. Woda na 411-25 się skończyła, wóz ten udaje się zatankować pod hydrant nadziemny, jest jakieś 300 metrów dalej koło gospodarstwa. Szczyt wieży jeszcze trochę się dymi. Wszystko stygnie, paruje, dogasza się.

19:15  Na miejscu zjawia się zarządca tegoż ustrojstwa. Wspólnie z nim KDR odłącza źródło prądu w maszcie.

19:25  411-25 wrócił pełny w wodę. Maszt się wystudził i nie ma już oznak pożaru. KDR przekazuje pisemnie miejsce właścicielowi z zaleceniem dozorowania. Po wspólnej rozmowie decydujemy się na zakończenie działań.

19:35  Jednostki rozjeżdżają się do remiz.

19:50  GBA 2,5/16 w remizie. Rozchodzimy się do domów.




Raport
Zdarzenie nr: 33/2020r.
Opis: Pożar masztu 5G
Osoby poszkodowane: brak
Czas działań (alarmowanie-powrót) : 78 min.
Jednostki biorące udział:

411[C]25 - GCBA 5/35  MAN TGM 18.340 4x4/Stolarczyk - JRG Brodnica (4 osoby)

419[C]40 - GCBA 5/24  Jelcz 442 4x4/JZS 014R - OSP KSRG Świedziebnia (6 osób)

418[C]44 - GBA 2,5/16  Star 12.185/Stolarczyk - OSP Michałki (6 osób)
« Ostatnia zmiana: 02 Czerwiec 2020, 11:50:40 wysłana przez karabin135 »

Offline karabin135

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 460
  • Reputacja: 2
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Michałki
« Odpowiedź #48 dnia: 01 Czerwiec 2020, 13:27:46 »
Jest wtorkowy poranek. Nikt nie spodziewał się czegoś takiego. Nad malowniczymi łąkami miejscowości Księtę zaczynają słaniać się struny dymu. Z czasem staje się on intensywniejszy, gęstszy i szybszy. Zaciekawieni mieszkańcy po zlokalizowaniu przyczyny są w szoku, pali się kościółek w ich miejscowości. Natychmiast rozdzwaniają się telefony na numery alarmowe. Dyspozytor SKKP otrzymuje informacje zarówno telefonicznie jak i formatkami. Na miejsce wysyła liczne siły i środki.

08:17  ALARM OSP Michałki. W remizie uruchamia się selektywne alarmowanie, załącza się syrena alarmowa z 3 sekcjami syreny oraz terminal DTG, który prowadzi system jednoczesnego alarmowania strażaków połączeniem, a następnie także sms'ami.

08:20  Wyjazd alarmowy GBA 2,5/16 w obsadzie 4 osób. Podczas jazdy do zdarzenia rota zakłada aparaty ODO.

08:23  Wyjazd alarmowy GBM 2/8 w obsadzie 4 osób.

08:30  Pierwszy nasz zastęp dociera na miejsce. Z daleka widać, że sytuacja jest poważna. Kierowca wyłącza sygnalizację dźwiękową i podjeżdża bliżej. Po chwili dojeżdża też nasz Star 266.

Zastajemy pożar dachu drewnianego zabytkowego kościółka. Budynek ma wymiary około 40x15x20 metrów. W całości wykonany jest z drewna. Ogniem objęta jest na razie część dachowa w tylnej jego części, bez wieży, która jest w przedniej części.  Dostęp do niego będzie utrudniony ze względu na parkan okalający kościółek, wąską bramę i niemożliwy bliski podjazd podnośnika. Nieopodal, jakieś 100 metrów od kościółka znajdują się tereny podmokłe z bagnami, jest tam dostęp do wody, z której skorzystamy. Nie ma zagrożenia dla innych obiektów, brak informacji i poszkodowanych. Drzwi do niego są zamknięte, dostępu brak, raczej nikt tam nie przebywał.

Na miejscu są już dwa zastępy ze Świedziebni. 419-39 sprawił linię główną z rozdzielaczem ustawionym za bramą główną, a przed drzwiami wejściowymi do kościółka, a następnie strażacy sprawili dwie linie gaśnicze 52 od rozdzielacza metodą oskrzydlającą pożar. Linie poszły po obu stronach kościółka i biorą pożar w ogień krzyżowy. Zastęp 419-40, którym przyjechał sam kierowca rozwinął jednym docinkiem W-75 zasilanie dla swojego 410-39.

Zadaniem naszego zastępu 418-44 będzie sprawienie linii głównej z dwóch odcinków W-75 i ustawienie rozdzielacza nieopodal tego pierwszego. Następnie rota I w aparatach ODO rozwinie jedną linię gaśniczą z dwóch W-52 od rozdzielacza na lewą stronę kościółka i poda trzeci prąd wody. Na razie maski od aparatów zdjęte, są na w razie czego.
Zastęp 418-45 skręci przed kościółkiem w pole pokryte łętami po ściętej trawie i kierowca podjedzie bliżej tego zbiornika wodnego - bagien. Jedzie do niego z górki. Są tam bagna i tereny podmokłe, bo to teren w dolinie. Po zajęciu pozycji Starem 266 na utwardzonej części pola strażacy w 4 wyjmują ze skrytki naszego GBM motopompę pożarniczą i ustawiają na trawiastej powierzchni blisko brzegu bagna. Po ustawieniu motopompy jedna rota zajmuje się sprawienie linii ssawnej z dwóch W-110 i smoka ssawnego z podłączonym pływakiem. Po tym fakcie rozwijają linię W-75 od nasady motopompy w kierunku 419-40. Kierowca z 419-40, także rozwija dwa odcinki w kierunku naszego GBM i w ten sposób stworzymy linie zasilającą 419-40 z 5 odcinków.
Druga rota zakłada aparaty ODO i udaje się do naszego GBA skąd pobiera dwa odcinki W-52 oraz prądownice i idzie zrobić drugą linię gaśniczą od naszego rozdzielacza na prawą stronę. W ten sposób podajemy cztery prądy gaśnicze, stanowiska gaśnicze znajdują się w 4 rogach kościółka i gasimy języki ognia metodą okrążającą.
Kierowca z naszego GBA 418-44 rozwija sobie zasilanie od 419-40 jednym odcinkiem.

Opis zasilania: motopompa pobiera wodę z bagna i podaje dla 419-40. Z tegoż ciężkiego auta rozwinięte linie zasilające dla obydwu GBA: 419-39 i 418-44.

08:36  Dojazd 418-43 oraz 419-31. Ten pierwszy zastęp to GLM-16. Jego zadaniem jest ustawienie się w punkcie czerpania wody. Żuczek podjeżdża do naszego Stara 266 i tam zrzuci motopompę i ustawi koło naszej. Nasza rota z 45 i kierowca z 419-40 rozwijają drugą linię zasilającą z 5 odcinków (czerpiemy tez z węży GLM). Strażacy z 418-43 natomiast ustawiają motopompę Tohatsu VC82ASE i sprawiają linie ssawną ze smokiem i pływakiem. Po 5 minutach działań motopompa zostaje uruchomiona i zastęp 419-40 dostaje wodę drugą linią W-75. Teraz bez problemu będziemy mieli ciągłość podawania wody dla 4 prądów.

Ten drugi zastęp 419-31 na razie zostaje w odwodzie i zabezpiecza teren działań. Na razie na stanowisku wodnym jest 5 strażaków.

08:40  Dojeżdża 411-25 oraz 419-24. KDR prosi także na miejsce dłuższą drabinę to może uda się sięgnąć zza parkanu na dach kościoła.
Zastęp PSP podejmie się wejścia do środka kościółka. Wóz stoi obok naszych GBA przed wejściem na teren kościoła. Rozwijają od siebie linie główną oraz linie gaśniczą z pakietem wężowym do wejścia do środka. Rota zabiera ze sobą sprzęt burzący i latarki.

Zastęp 419-31 ma zjechać po polu do punktu czerpania wody, tam sprawią motopompę szlamową Honda WT30X oraz motopompę pływającą Niagara i będą przetłaczać wodę. Z dwóch motopomp woda będzie trafiała do zbieracza, a autopompa będzie pchała wodę dla 419-24.

Zastęp 419-24 będzie otrzymywał wodę od 419-31, a sam rozwinie zasilanie dla 411-25 i później dla przybyłej drabiny. Tutaj wydajność wody dla 411-25 nie będzie duża, sporo wody będzie potrzebowała drabina do DWP w koszu.

08:45  Oficer Operacyjny Powiatu na miejscu, przejmuje dowództwo.

08:55  Strażacy po wejściu do środka próbują dostać się schodami "na chór", gdzie może będą widzieć więcej ognia i będą mogli dobrać odpowiedniejsza pozycję gaśniczą, aby była skuteczniejsza. Na miejscu zjawia się także policja, która zabezpiecza miejsce oraz oddelegowuje wszystkich gapiów samochodami, żeby nie utrudniali działań.

09:00  Przybywa na miejsce SD-30 z sąsiedniej komendy. Strażacy ustawiają pojazd na polu obok kościółka, zaraz za parkanem, jak najbliżej żeby móc rozłożyć podpory. Na podpory trafiają podesty drewniane. Kiedy pojazd jest gotowy do pracy strażacy z 419-24 rozwijają dla niego zasilanie linią W-52 z zapasem suchej linii, a potem podczas wysuwania parku drabinowego będą dozowali wąż po drabinie, który na końcu nawodnią, po osiągnięciu odpowiedniego stanowiska gaśniczego. Drugi strażak z 511-51 zakłada aparat ODO, bierze działko montażowe i udaje się do kosza, gdzie montuje działko.

Po chwili SD jest sprawiona i gotowa do działań. Operator ustawił strażaka w odpowiedniej pozycji do gaszenia, linia sprawiona zostaje nawodniona przez 419-24 i strażak z kosza podaje kolejny prąd wody na pożar.

W tej chwili mamy jakby dwa odcinki bojowe, jeżeli chodzi o zasilanie:
 1) Dwie motopompy pożarnicze (100 metrów linii) -> GCBA 419-40 przetłaczanie -> 2x GBA 418-44 i 419-39 -> 4 linie gaśnicze z zewnątrz
 2) Pompa szlamowa i pływająca (po jednym odcinku) -> GCBA 419-31 przetłaczanie -> GCBA 419-24 przepompowywanie -> GCBA 411-25 i SD 511-51 -> jedna linia wewnętrzna i zewnętrzna z kosza

11:00  Pożar zostaje złapany. Udało się ograniczyć dalsze rozprzestrzenianie i uratować wieże kościoła. W międzyczasie działań zjawiło się Pogotowie Energetyczne, które odłączyło całe przyłącze z kościółkiem. Trwają dalsze działania gaśnicze. Ograniczamy zatapiane z zewnątrz. Dwie roty w aparatach zostają dodatkowo wprowadzone do środka w celu dogaszania. Wspólnie z rotą PSP będą dogaszali pojedyncze ogniska pożaru, które zagnieździły się w środku, a nie ma do nich dostępu od zewnątrz.

Jedna z rot zabiera sprzęt burzący i podmienia strażaka w koszu. Będą dokonywali pojedynczej rozbiórki elementów dachu i ścian, aby odkrywać nowe ogniska. Mają nawodnioną linię, więc w razie potrzeby mogą przygasić świeżo odkryty ogień.

Pokryte deskami ściany także są częściowo rozbierane przez strażaków z ziemi za pomocą bosaków lekkich, ciężkich itp. Szukamy, szukamy, rozbieramy, dogaszamy, nadpalone elementy gromadzimy w jednym punkcie, żeby później je przelać.

14:00  Pożar zostaje ugaszony. Rozebrano sporą część dachu oraz górną część ścian. Nie ma już żadnych oznak pożaru. Rozebrane elementy zostały przelane. KDR odsyła po kolei zastępy do koszar. Nasz GBM odwadnia linie zasilającą, zwija swoje węże w ślimaki, chowa motopompę, wkłada węże ssawne na dach. Nasz GBA też się zwija. Zużyte aparaty dajemy do GCBA z JRG na uzupełnienie.

14:30  Po schowaniu sprzętu i odpoczynku zastępy się rozjeżdżają. Nasz GBA wraca do bazy się ogarnąć po akcji. Nasz GBM, GCBA ze Świedziebni, SLRr i SD zostają na prace gospodarcze. Pracownicy Urzędu Gminy przywieźli dwie duże plandeki. Proszą nas o założenie, aby zabezpieczyć pozostałą część budynku przed warunkami atmosferycznymi. Na miejsce przyjeżdża również miejscowa OSP Księte GLBA.

419-40 (4 osoby, 418-45 (4 osoby), 418-35 (4 osoby), 511-51 (2 osoby) i 411-90 (1 osoba) są na miejscu. Strażacy z pomocą drabiny mechanicznej oraz dwóch drabin wysuwanych przypartych do ścian kościółka starają się nałożyć plandeki na lukę po dachu. Powierzchnia jest spora, więc w poprzek kościółka na szczyty ścian trafiają długie stemple przywiezione przez dobrych ludzi.

16:00  Budynek został zabezpieczony. Miejsce zostaje przekazane właścicielowi. Po zrobieniu porządku w obejściu, posprzątaniu desek, nadpalonego drewna w jeden kąt odjeżdżamy do bazy.

16:12  GBM 2/8 w bazie. Strażacy z GBA 2,5/16 pomyli już węże, te mokre się suszą. Kierowca z 45 robi przegląd motopompy, strażacy porządkują sprzęt.




Raport
Zdarzenie nr: 34/2020r.
Opis: Pożar drewnianego kościoła.
Osoby poszkodowane: brak
Czas działań (alarmowanie-powrót) : 475 min.
Jednostki biorące udział:

411[C]25 - GCBA 5/35  MAN TGM 18.340 4x4/Stolarczyk - JRG Brodnica (4 osoby)

411[C]90 - SLRr  Isuzu D-MAX 4x4 - JRG Brodnica (1 osoba)

511[C]51 - SD-30  Iveco EuroFire 4x2/Magirus - JRG Rypin (3 osoby)


419[C]24 - GCBA 6/32  Jelcz 325 4x2/JZS 004 - OSP KSRG Zasady (4 osoby)

419[C]31 - GCBA 5/40  MAN TGM 18.340 4x4/MotoTruck - OSP KSRG Górzno (4 osoby)

419[C]39 - GBA 2,5/25  MAN TGM 13.280 4x4/Stolarczyk - OSP KSRG Świedziebnia (6 osób)

419[C]40 - GCBA 5/24  Jelcz 442 4x4/JZS 014R - OSP KSRG Świedziebnia (1 osoba)


418[C]35 - GLBA 0,75/2  Mercedes Benz Vario 812D/Schmitz (4 osoby) - OSP Księte

418[C]43 - GLM 16  Żuk A-15 / JZS - OSP Janowo (3 osoby)

418[C]44 - GBA 2,5/16 - OSP Michałki (4 osoby)

418[C]45 - GBM 2/8 - OSP Michałki (4 osoby)
« Ostatnia zmiana: 02 Czerwiec 2020, 13:20:14 wysłana przez karabin135 »

Offline karabin135

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 460
  • Reputacja: 2
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Michałki
« Odpowiedź #49 dnia: 01 Czerwiec 2020, 13:28:16 »
Czwartkowy wieczór ... Minęła wpół do dwudziestej. Pogoda jest ładna, cieplutko, w powietrzu czuć zew nadchodzącego lata. Noc także zapowiada się ciepła. Grupa nastolatków w niedalekiej od nas miejscowości korzysta z pogody. Spędzają dzień nad jeziorem, na brzegu jest ognisko, jedzonko, kiełbaski i piwko. W ferworze zabawy wydawać by się mogło nie najgorszym pomysłem się popluskać i popływać. Jednakże kiedy jeden z uczestników wskoczył do wody i pływał nagle zginął z pola widzenia reszty uczestników zabawy i zniknął pod lustrem wody. Zszokowana reszta od razu ruszyła na ratunek. Spanikowane świadkowe dzwonią na numer alarmowy. Dyspozytor SKKP PSP otrzymuję formatkę z CPRu o tonącym mężczyźnie na jeziorze. Na miejsce zostają zadysponowane dwie najbliższe jednostki OSP, sekcja rat. wodnego z JRG oraz Oficer Operacyjny.

19:42  ALARM OSP Michałki. W remizie uruchamia się selektywne alarmowanie, załącza się syrena alarmowa z 3 sekcjami syreny oraz terminal DTG, który prowadzi system jednoczesnego alarmowania strażaków połączeniem, a następnie także sms'ami.

19:45  Wyjazd alarmowy GBA 2,5/16 w pełnej obsadzie.

19:53  Dojeżdżamy na miejsce. Kierowca od razu pakuje się na plażę i wyłącza sygnalizację dźwiękową. Na miejscu jest już 419-39. Strażacy z 39 wyposażyli się w kamizelki asekuracyjne i dwóch zabezpieczonych osobno linami weszło do wody ile tylko starczy im gruntu i przeszukują dno jeziora. Dodatkowo kierowca z 39 sprawił w przygotowaniu zestaw do udzielania pomocy przedmedycznej.

Na miejscu zastajemy grupę 4 osób na brzegu, dwóch facetów, dwie kobitki w wieku 20-30 lat. Według relacji 24 letni mężczyzna wszedł do wody, pływał, zniknął pod taflą wody bez żadnych krzyków. Znajdował się jakieś 30 metrów od brzegu około - według zeznań. Jezioro o wielkości 40 hektarów, max głębokość 4 metry. Połowę brzegu stanowi las. Druga połowa to łąki, trawy i kawałek piaszczystej plaży.

Po dojeździe robi się już szaruga. Nasz kierowca sprawia ze Stara maszt oświetleniowy, odpala agregat prądotwórczy i załącza najaśnice, aby oświetlić teren działań na brzegu. Reszta strażaków bierze gapiów, idzie z nimi za samochody i stara się prowadzić wsparcie psychiczne. Kobitki bierzemy do kabiny, aby odizolować je trochę od zdarzenia. Strażacy starają się porozmawiać z lekka na inne tematy i lekko odciągnąć głowę od obecnych zdarzeń, co jest niewątpliwie trudne. Kierowca po sprawieniu masztu pobiera taśmę ostrzegawczą, przy której pomocy odgradza całą plażę, aby nikomu nie przyszło do głowy blisko przyjść popatrzeć i przeszkadzać.

Dojeżdża patrol policji, który rozeznaje się w sytuacji i w pierwszym momencie wspólnie z nieaktywną częścią załogi 39 wypatrują z brzegu pojawienia się czegoś na wodzie. Z 39 również sprawiony zostaje maszt w kierunku lustra wody.

20:00  Na miejsce dojeżdża sekcja z JRG wyposażona także w łódź. Strażacy przystępują do działań. Zastęp GBA sprawia łódkę na lustro wody. Załoga SLRw ubiera dwóch nurków do wejścia do wody. Na miejscu także pogotowie ratunkowe.

20:05  Łódź na wodzie. Do łódki wchodzi 5 strażaków: stermotorzysta, rota z deską ortopedyczną oraz resuscytatorem i rota nurków. Po wypłynięciu we wskazane miejsce z rozkazu KDR nurkowie rozpoczynają poszukiwania pod wodą. Szukanie ludźmi po gruncie jeziora zostało zaprzestane. Oficer Operacyjny na miejscu. Trwa akcja ratunkowa mężczyzny.

20:10  Nurkowie trafiają na ciało na dnie jeziora, natychmiast starają się wydostać go wyżej i po wypłynięciu na lustro wody pacjent zostaje podebrany deską ortopedyczną, po trafieniu na łódź od razu rozpoczynana jest resuscytacja krążeniowa rozpoczęta od pięciu wdechów, a dalej standardowo 30:2. Trzech strażaków wraca szybciutko łodzią na brzeg. Nurkowie dopłyną sobie sami na brzeg.

20:13  Pacjent na brzegu, ewakuowany na desce na brzeg i położony na piasku. Miejsce zostaje ogrodzone parawanem ochronnym. Do akcji wkracza ZRM, ubrania zostają rozcięte. Strażacy prowadzą RKO, w tym czasie ratownicy mają czas na założenie wkłuć, podłączenie monitora i przygotowanie leków.

20:15  Nurkowie na brzegu, kończą działania i rozbierają sprzęt. Trwa reanimacja... Prowadzona jest przez ratowników i funkcjonariuszy. Po zmęczeniu także przez rotę 39. My zabezpieczamy teren działań i prowadzimy wsparcie psychiczne. Miejsce reanimacji oświetlone naszym masztem.

21:00  Ratownicy odstąpili od medycznych czynności ratunkowych. Długotrwała reanimacja nie przyniosła rezultatu. Mamy efekt śmiertelny. Policja woła na miejsce wydział kryminalny oraz prokuratora. ZRM zbiera swoje narzędzia. Monitor zostaje odłączony. Ratownicy wypisują odpowiednie dokumenty.

21:20  ZRM odjeżdża. Policja zabezpiecza miejsce. My zostajemy w celu oświetlania miejsca. Zostaje również 411-21 i 411-90. SLRw wraca do bazy. KDR pisze dokumenty. My tez przekazujemy kartę wyjazdu.

23:30  Działania policji i prokuratora dobiegły końca. Ciało zostaje zabrane przez przybyłych pracowników zakładu pogrzebowego. Kończymy działania, chowamy maszt i wracamy do bazy.

23:40  GBA 2,5/16 w remizie. Strażacy spijają jakieś piwko i rozmawiają wspólnie, aby rozładować sytuację, a następnie rozchodzą się do domów.

Wiem, że piwo to nie sposób, no ale jakoś te opisy trzeba tworzyć ; )



Raport
Zdarzenie nr: 35/2020r.
Opis: Utonięcie mężczyzny
Osoby poszkodowane: 1 osoba po udzieleniu pomocy medycznej, odstąpiono od czynności -> lekarz medycyny sądowej stwierdził zgon
Czas działań (alarmowanie-powrót) : 238 min.
Jednostki biorące udział:
411[C]21 - GBA 2,5/24  Renault Midlum 300.14 dXi/Wawrzaszek - JRG Brodnica (4 osoby)

411[C]71 - SLRw  Mercedes-Benz Vario 812d/Schmitz - JRG Brodnica (4 osoby)

411[C]90 - SLRr  Isuzu D-MAX 4x4 - JRG Brodnica (1 osoba)


419[C]39 - GBA 2,5/25  MAN TGM 13.280 4x4/Stolarczyk - OSP KSRG Świedziebnia (6 osób)

418[C]44 - GBA 2,5/16  Star 12.185 4x2/Stolarczyk - OSP Michałki (6 osób)
« Ostatnia zmiana: 03 Czerwiec 2020, 22:28:31 wysłana przez karabin135 »

Offline karabin135

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 460
  • Reputacja: 2
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Michałki
« Odpowiedź #50 dnia: 01 Czerwiec 2020, 13:29:10 »
Sobotnia noc. Godzina chwilę przed północą, kiedy na skrzyżowaniu pod naszą gminną miejscowością dochodzi do zdarzenia drogowego. Jedno auto prawidłowo hamowało przed skrzyżowaniem, te drugie wpadło na nie z impetem skręcając w bok. Kiedy jedno z nich zostało wyrzucone podczas skrętu doszło do spotkania. Przejeżdżający kierowcy ruszyli z ratunkiem i powiadomili służby ratunkowe. Dyspozytor SKKP PSP dysponuje na miejsce siś.

23:38  ALARM OSP Michałki. W remizie uruchamia się selektywne alarmowanie, załącza się syrena alarmowa z 3 sekcjami syreny oraz terminal DTG, który prowadzi system jednoczesnego alarmowania strażaków połączeniem, a następnie także sms'ami.

23:42  Wyjazd alarmowy GBA 2,5/16 w pełnej obsadzie. Reszta strażaków w postaci 3 osób zostaje na bazie. Strażacy włączają sobie radio w Starze 266 i słuchają rozpoznania.

23:50  Dojeżdżamy na miejsce. Obecny jest już 419-39, ponieważ to skrzyżowanie na wylocie z miejscowości gminnej. Dojechał przed nami także ZRM P z Górzna. Nasz kierowca widząc błyski obecnych już aut ratowniczych wyłącza sygnalizację dźwiękową, załącza oświetlenie robocze na Starze i dobiera odpowiednią pozycję do zaparkowania, aby nie utrudniać dostępu kolejnym zastępom i karetkom.

Mamy zderzenie Opla Corsy i Audi 80. W tym pierwszym kierowała sama kobieta. W drugim kierował mężczyzna jadący z pasażerką. Auta zderzone czołowo nieopodal skrzyżowania. Są wycieki. Samochody po rozbiciu stworzyły praktycznie jeden człon stojący w poprzek drogi. Kierowca z Audi jest zakleszczony. Do pasażerki Audi jest jako taki dostęp.

Dzielimy się tak: ZRM podejmuje pacjentkę z Corsy, jest do niej dostęp. My pomożemy ZRM i ogarniemy pasażerkę Audi. Zastęp 39 rozpoczyna cięcie Audi i wydostawanie kierowcy, któremu udziela/li KPP.

Nasz kierowca od razu sprawia maszt oświetleniowy, odpala agregat prądotwórczy, uziemia go i załącza najaśnice, które ustawia odpowiednio na zdarzenie. Następnie bierze pachołki oraz lampy błyskowe ze Stara i zabezpiecza miejsce od drugiej strony, z której nie ma żadnego pojazdu ratowniczego, bo wszyscy przyjechaliśmy z jednej strony. Z tej strony miejsce zabezpieczone poprzez bryły naszych aut.
Rota I zabiera z wozu zestaw PSP R-1 i z pozostałą trójką udają się do poszkodowanej w Audi. Pacjentce zostaje ustabilizowany odcinek szyjny kręgosłupa ręcznie, a następnie kołnierzem ortopedycznym. Po odgięciu drzwi wkładamy deskę ortopedyczną pod pupę i ewakuujemy skrzętnie panią na deskę. Stabilizacja szyi jest nieustannie prowadzona. Kiedy panią mamy na desce czterech naszych druhów będzie udzielało jej KPP, a rota II uda się wspomóc ZRM w ewakuacji i drobnych czynnościach.

Poszkodowana 1:
Kobieta w wieku 30 lat, pasażerka Audi.
S: A: M: P: L:  E: po czołowym uderzeniu można spodziewać się obrażeń z przodu ciała
A: drogi oddechowe udrożnione i w normie B: oddech prawidłowy, miarowy 20/min. C: HR 140/min. sat. 98%, CRT >2s. D: źrenice prawidłowe. E: uraz głowy, twarzy, możliwe wstrząśnienie mózgu, stłuczenie klatki piersiowej oraz brzucha (tułowia), ruchomość miednicy sprawdzona poprzez naciśnięcie spojenia łonowego, złamanie otwarte prawego uda oraz zamknięte lewego uda, prawdopodobnie złamanie także prawego podudzia, lewe podudzie stłuczone, złamanie zamknięte prawego przedramienia, liczne skaleczenia i urazy powierzchowne oraz możliwość urazów wewnętrznych.

Naszym działaniem jest założenie pacjentce maski krtaniowej oraz podać bierna tlenu z butli na przepływie 15l/min. Uraz głowy zaopatrzony zostaje opatrunkiem osłonowym z siatką codofix. Na złamanie otwarte trafia opatrunek osłonowy z kompresów oraz bandaży dzianych. Wszyscy złamanie ustabilizowane zostają w pozycji fizjologicznej przy użyciu szyn Kramera oraz bandaży elastycznych. Jedna z szyn trafia na miednicę, którą dobrze spinamy pasami. Głowa również w stabilizatorach. Po opatrzeniu krwawień z użyciem plastrów i drobnych opatrunków indywidualnych pacjenta spięta wszystkimi pasami i okryta folią NRC.

23:53  Na miejsce dojeżdża kolejny ZRM P z Rypina, który wspomoże zastęp 39 przy poszkodowanym, dociera także patrol policji.

23:56  Dojeżdża sekcja techniczna z JRG oraz kolejny ZRM P z Brodnicy. Przybyłemu zespołowi przekazujemy naszą pacjentkę i od razu przenosimy na nosze główne do karetki. Zastęp SRT wspomaga działania techniczne w wydobyciu kierowcy Audi. Zastęp 21 zabezpiecza miejsce, sprawia zabezpieczenie p.poż., wspomaga wszelkie działania.

23:59  ZRM z Górzna i Brodnicy odjeżdżają do szpitali. Na miejscu zostaje P z Rypina, trwa walka o wydobycie kierowcy. My porządkujemy swoją torbę i chowamy do skrytki w Starze. Zasypujemy rozlane płyny eksploatacyjne sorbentem oraz podmiatamy porozrzucane szkła i plastiki dla bardziej komfortowej pracy strażaków przy narzędziach hydraulicznych.

00:15  Jest dostęp do rannego, jest już ewakuowany na deskę i transportowany do karetki. W karetce dwóch strażaków zostaje do pomocy ratownikom.

00:20  Sytuacja opanowana. Porządkujemy sprzęt.

00:25  ZRM odjeżdża alarmowo. Przybywa patrol prewencji i wspólnie z dzielnicowym zabezpieczają teren. KDR wypisuje dokumenty. Nasz dowódca spisuje kartę wyjazdu.

00:50  Policja wykonuje swoje czynności dochodzeniowo-śledcze, zjawił się wydział kryminalny. 411-21 odjeżdża do bazy. Na miejsce w celu zabezpieczenia terenu oraz posprzątania po zdarzeniu zostają pozostałe 3 wozy bojowe.

01:30  Policja zakończyła czynności i pozwoliła zabrać wraki. Pomagamy pomocy drogowej w załadowaniu uszkodzonych aut oraz zmiatamy nieczystości powypadkowe z jezdni.

02:00  Działania zakończone. Sprzęt spakowany na wozie. Odjeżdżamy do remizy.

02:10  GBA 2,5/16 w remizie. Zdezynfekujemy i uzupełnimy torbę medyczną.




Raport
Zdarzenie nr: 36/2020r.
Opis: Zderzenie czołowe dwóch pojazdów osobowych
Osoby poszkodowane: 3 osoby ranne, dwóm udzielona KPP - > wszyscy przekazani dla ZRM -> hospitalizowani
Czas działań (alarmowanie-powrót) : 152 min.
Jednostki biorące udział:
411[C]21 - GBA 2,5/24  Renault Midlum 300.14 dXi/Wawrzaszek - JRG Brodnica (4 osoby)

411[C]44 - SRT  Mercedes-Benz Unimog U5023 4x4/Szczęśniak - JRG Brodnica (3 osoby)


419[C]39 - GBA 2,5/25  MAN TGM 13.280 4x4/Stolarczyk - OSP KSRG Świedziebnia (6 osób)

418[C]44 - GBA 2,5/16  Star 12.185 4x2/Stolarczyk - OSP Michałki (6 osób)
« Ostatnia zmiana: 03 Czerwiec 2020, 23:17:22 wysłana przez karabin135 »

Offline karabin135

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 460
  • Reputacja: 2
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Michałki
« Odpowiedź #51 dnia: 01 Czerwiec 2020, 13:30:48 »
Mamy już administracyjną niedzielę. Nasza jednostka jednym zastępem prowadzi działania przy zdarzeniu drogowym. Kilku strażaków siedzi w remizie i podczas radiowego śledzenia poprzedniego zdarzenia DSP załącza się ponownie. Okazuje się, że telefon do SKKP PSP wykonał kierowca jadący jedną z dróg powiatowych naszej miejscowości widzący w oddali jakieś ogień, palą się prawdopodobnie trawy, taką też dyspozycję otrzymujemy. Dodatkowo skierowany zostaje na miejsce zastęp z gminnej KSRG oraz najbliższa rejonowa JRG Rypin, bo sekcja z administracyjnej JRG Brodnica jest przy wypadku.

00:20  ALARM OSP Michałki. W remizie uruchamia się selektywne alarmowanie, załącza się syrena alarmowa z 3 sekcjami syreny oraz terminal DTG, który prowadzi system jednoczesnego alarmowania strażaków połączeniem, a następnie także sms'ami.

00:22  Wyjazd alarmowy GBM 2/8 w obsadzie 4 strażaków.

00:27  Dojeżdżamy na miejsce. Widzimy z daleka łunę ognia. Kierowca wyłącza sygnalizację dźwiękową, wjeżdża w polną, trawiastą drogę i udaje się w kierunku pożaru, w dolocie załącza także oświetlenie robocze.

Po dotarciu na miejsce zastajemy trochę inną sytuacją niż w zgłoszeniu. Pożarem objęty jest w całości samochód osobowy. Nie wiadomo nawet jakiej marki. Spora jego część się już wypaliła, jednak płomienie nadal są intensywne. Ponadto wokół pojazdu zapaliła się trawa i małe zarośla. Pożar objął około 200m2 powierzchni. Nie ma żadnych osób na miejscu. Nie wiadomo czy ktoś jest w środku, ale jeżeli jest to nie miałby już szans. Zagrożenia dla obiektów nie ma.

Dowódca rozkazuje rocie I po przełączniku 75/52 od nasady motopompy rozwinięcie linii gaśniczej W-52 z dwóch odcinków zakończonej prądownicą. Następnie dobranie pozycji gaśniczej w bezpiecznej odległości od samochodu, w strefie bezdymnej i bezpiecznej. Strażacy w pozycji klęczącej podadzą prąd wody na na palący się wrak samochodu. Kierowca zajmuje się obsługą motopompy, dostosowuje strażakom ciśnienie według potrzeb. Dowódca po przekazaniu rozpoznania bierze ze Stara tłumice i udaje się ograniczyć powolny rozwój pożaru powierzchniowego. Linia ognia ma jakieś 10-15 metrów, zmierza w przeciwnym kierunku do palącego się samochodu, więc na spokojnie dowódca sobie cepuje.

00:30  Dojeżdża 511-21 z JRG Rypin. KDR po zapoznaniu się z sytuacją podtrzymuje podjęte przez nas decyzje. Nasi strażacy mają dalej gasić palący się samochód z odległości ponad 5 metrów. W sumie największe płomienie zostały już przygaszone. Kierowca z 511-21 rozwija tylko linie zasilającą dla naszego 418-45 jednym odcinkiem W-75. Rota z JRG rozwija dodatkowo LSN i wyręcza naszego dowódcę w momencie opanowując pożar trawy. Następnie zlewa pożarzysko, krawędzie spalonego obszaru i na koniec dogasza także samochód osobowy.

00:35  Na miejsce dolatuje 419-24 z OSP KSRG Zasady, ten zastęp rozwija linie zasilającą dla 511-21. W ten sposób zrzucając 6000l wody wylewa z siebie cały zbiornik. Jednakże sumując zabieg ten sprawia, iż pełna robi się beczka tylko w naszym GBM, a dwa pozostałe pojazdy zostają puste, więc udadzą się na tankowanie pod hydrant nadziemny.
Kiedy płomienie zostały okiełznane za pomocą latarek strażacy z PSP przeczesali samochód i nikogo tam nie ma. KDR poprosił na miejsce policję, a nasza rota lekkim prądem dogasza samochód i w międzyczasie czeka na odparowanie nadmiaru środka gaśniczego.

01:00  Policja na miejscu. Oba zastępy wróciły z pełnymi zbiornikami wody. 419-24 jeszcze nas dotankowuje, bo w międzyczasie wody poszły, zlewamy jeszcze pogorzelisko wokół i schładzamy nienaruszone krzaki, żeby już tu nie wracać. Miejsce przekazane dzielnicowemu, który czeka za jeszcze jednym patrolem i pomocą drogową. Poradzą już sobie. Nic nie będzie trzeba sprzątać, bo to polna droga, prawdopodobnie prywatna. Możliwe że samochód ktoś podpalił celowo i zbiegł z miejsca, jest to prawdopodobnie ford escort.

01:15  Węże zwinięte, skrytki pozamykane, żegnamy się. Odjeżdżamy do jednostki.

01:21  GBM 2/8 pod remizą. Zbiornik pełny wody, więc kierowca wprowadza Stara do garażu. 419-24 ma połowę zbiornika to zatankuje się już u siebie w jednostce. Węże suche, zwijamy je w ślimaki i trafiają z powrotem do skrytki. Kierowca tankuje motopompę. Rozchodzimy się do domów. Drugi zastęp jeszcze nie wrócił ..




Raport
Zdarzenie nr: 37/2020r.
Opis: Pożar samochodu osobowego
Osoby poszkodowane: brak
Czas działań (alarmowanie-powrót) : 61 min.
Jednostki biorące udział:
511[C]21 - GBA 2,5/25  MAN TGM 13.290 4x4/Stolarczyk - JRG Rypin (4 osoby)

419[C]24 - GCBA 6/32  Jelcz 325 4x2/JZS 004 - OSP KSRG Zasady (4 osoby)

418[C]45 - GBM 2/8  Star 266 6x6/Osiny - OSP Michałki (4 osoby)
« Ostatnia zmiana: 03 Czerwiec 2020, 23:47:09 wysłana przez karabin135 »

Offline Ochotnik OSP

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Brygadier
  • *
  • Wiadomości: 924
  • Reputacja: 101
  • Słyszysz czujnik bezruchu? Znowu któryś się opierdziela ;D
    • OSP Kiernozia
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Michałki
« Odpowiedź #52 dnia: 08 Czerwiec 2020, 08:37:05 »
Witam.
Akcja 1: Podawanie piany bez odciętego prądu duży błąd. Na miejscu powinna pojawić się SH/SD sprawdzić wszystko kamerą lub strażak powinien wejść po drabinie serwisowej. +3
Akcja 2: Brak informacji o odcięciu prądu. Po dojeździe co było objęte ogniem? Brak ewakuacji cennych rzeczy ze środka. +4
Akcja 3: Mogłeś chociaż przejść wzdłuż brzegu sprawdzić czy nie ma go nigdzie. Czy ZRM był z lekarzem? Jeśli nie to nie powinna odstąpić od RKO a jak tak to lekarz powinien stwierdzić zgon. +4
Akcja 4: Brak stabilizacji pojazdów przed wycinaniem poszkodowanego. +6
Akcja 5: ok +4

Kara za użycie samochodu który był wyłączony z działań w dniu 06.05.2020 Sobota z powodu wyjazdu na ćwiczenia -5tyś

Budżet :21tyś



Akcje na ten tydzień

Poniedziałek 07:24 Zalana piwnica posesji.
Poniedziałek 08:11 Pożar stodoły w którą uderzył piorun.
Piątek 02:57 Pożar około 800 balotów na polu zagrożone zabudowania.
« Ostatnia zmiana: 08 Czerwiec 2020, 11:14:22 wysłana przez Ochotnik OSP »
Zasłużony, były starszy moderator, brygadier Ochotnik OSP

Offline karabin135

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 460
  • Reputacja: 2
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Michałki
« Odpowiedź #53 dnia: 12 Czerwiec 2020, 22:56:42 »
Poproszę wolne jedno rozdanie.

Offline Ochotnik OSP

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Brygadier
  • *
  • Wiadomości: 924
  • Reputacja: 101
  • Słyszysz czujnik bezruchu? Znowu któryś się opierdziela ;D
    • OSP Kiernozia
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Michałki
« Odpowiedź #54 dnia: 15 Czerwiec 2020, 19:25:34 »
Prawidłowo :)
Zasłużony, były starszy moderator, brygadier Ochotnik OSP

Offline Ochotnik OSP

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Brygadier
  • *
  • Wiadomości: 924
  • Reputacja: 101
  • Słyszysz czujnik bezruchu? Znowu któryś się opierdziela ;D
    • OSP Kiernozia
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Michałki
« Odpowiedź #55 dnia: 22 Czerwiec 2020, 18:38:59 »
Za zajęcie szóstego miejsca w ćwiczeniach Łódź 2020 do jednostki trafiają następujące nagrody:

- Rabat 20%  na dowolny samochód z działu zakupu pojazdów.
- Sprzęt z sklepu Fire Factory:
1. Nożyco-rozpieracz eDRAULIC SC 358 E2


Gratuluje, prosze o moderatora wpisaniu rabatu.
Zasłużony, były starszy moderator, brygadier Ochotnik OSP

Offline Ochotnik OSP

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Brygadier
  • *
  • Wiadomości: 924
  • Reputacja: 101
  • Słyszysz czujnik bezruchu? Znowu któryś się opierdziela ;D
    • OSP Kiernozia
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Michałki
« Odpowiedź #56 dnia: 22 Czerwiec 2020, 19:02:36 »
Co dalej z jednostką?
Zasłużony, były starszy moderator, brygadier Ochotnik OSP

Offline karabin135

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 460
  • Reputacja: 2
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Michałki
« Odpowiedź #57 dnia: 28 Czerwiec 2020, 13:22:22 »
Będzie, będzie prowadzona.
Nie mam weny trochu, a dużo się dzieje w realu i tam nadganiam, ostatnio burze itd., robota, nie ma kiedy przysiąść.
Dam znać po powrocie :)

Offline Ochotnik OSP

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Brygadier
  • *
  • Wiadomości: 924
  • Reputacja: 101
  • Słyszysz czujnik bezruchu? Znowu któryś się opierdziela ;D
    • OSP Kiernozia
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Michałki
« Odpowiedź #58 dnia: 28 Czerwiec 2020, 22:07:11 »
Prawidłowo :) jak opiszesz i bd chciał nowe zapraszam na PW
Zasłużony, były starszy moderator, brygadier Ochotnik OSP