OSP Jałowiec

Autor Wątek: OSP Jałowiec  (Przeczytany 335 razy)

Offline Foto998

  • Strażak
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Reputacja: 0
Odp: OSP Jałowiec
« Odpowiedź #15 dnia: 08 Wrzesień 2018, 09:20:04 »
Niedziela, siódmy dzień tygodnia. Większość mieszkańców Jałowca w tym nasi strażacy przygotowują się do wizyty w kościele parafialnym, gdzie już o 11:30 rozpocznie się msza. W tym samym czasie w sąsiedniej wsi Kościelniki rozgrywa się prawdziwa tragedia. Młoda dziewczyna popełniła targnęła się na swoje życie podcinając gardło. Na miejscu interweniują dwa zespoły Państwowego Ratownictwa Medycznego z podstacji w Leśnej i Lubaniu oraz patrol z Komendy Powiatowej Policji. Z uwagi na krytyczny stan poszkodowanej na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Wrocławia. Wiąże się to z przygotowaniem i zabezpieczeniem lądowiska, do czego zostaliśmy zadysponowani o godzinie 11:08. Naczelnik OSP już w niedzielnym „garniaku”, gdy z kieszeni marynarki wydobywa się charakterystyczny dzwonek. Nie wróży to nic dobrego i zamiast rodzinnego wyjazdu do kościoła Passat mknie do remizy. Ciszę nad Jałowcem przerywa uruchomiona przez naczelnika syrena alarmowa. Nie tylko naczelny przybył do remizy na „galowo”. Zjawiają się kolejni druhowie, którzy zrywają niedzielne koszule i zakładają ubrania bojowe.

11:14 Wyjazd alarmowy zastępu 477[D]11 GLM-8 do akcji w obsadzie pięciu strażaków. Droga w kierunku Kościelnika nieco zatłoczona. Parę aut, ktoś na rowerze i piesi, którzy udają się do miejscowego kościoła. Mijamy bezpiecznie pozostałych uczestników ruchu drogowego i dojeżdżamy do boiska, gdzie wyznaczono miejsce do lądowania HEMS.

11:17 Jesteśmy na miejscu. Przystępujemy do sprawdzenia terenu i nawierzchni boiska. Żuk zostaje zaparkowany na asfaltowej drodze wzdłuż boiska. Parę minut po nas na miejsce dojeżdżają dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Lubaniu. Kierujący Działaniami Ratowniczymi wraz z obsadą zmianową przyłączają się do sprawdzania wyznaczonego obszaru.

11:22 Na obszarze wyznaczonym do lądowania śmigłowca nie stwierdzono żadnych przedmiotów, które w momencie lądowania mogą stwarzać zagrożenie dla załogi HEMS oraz osób postronnych. KDR ustawia radiotelefon na kanał współdziałania z LPR.

11:24 Z oddali słychać dźwięk nadlatującego śmigłowca. Załoga „Ratownik 13” nawiązuje łączność radiową z KDR, który melduje gotowość do przyjęcia HEMS na boisku. Nasi strażacy wspólnie z zawodowcami ustawiają się w wyznaczonych zgodnie z procedurami pozycjach wokół murawy. W okolicy zgromadziły się osoby postronne, które póki co pozostają w bezpiecznej odległości nie stwarzając dodatkowego zagrożenia. Pilot wykonuje okrążenie nad boiskiem, podczas którego rozpoznaje teren i ocenia sytuacje według własnych potrzeb. Po chwili melduje na radiu, że jest gotowy i przystępuje do lądowania na murawie boiska.

11:30 Śmigłowiec LPR „usiadł” na ziemi. Pilot gasi silniki i daje znak, że jest bezpiecznie. Załoga opuszcza pokład maszyny. W międzyczasie na miejsce przybył ZRM, który zabierze lekarza i ratownika medycznego na miejsce zdarzenia. My pozostajemy na miejscu wraz z pilotem. Dzięki jego uprzejmości mamy okazje zobaczyć z bliska wnętrze śmigłowca oraz zapoznać się z ogólną specyfikacją pracy HEMS.

11:55 Zespół Ratownictwa Medycznego z załogą LPR powraca na boisko. W drugiej karetce przetransportowana zostaje poszkodowana kobieta. Wszystkie osoby postronne, które zbliżyły się do murawy są proszone o zachowanie bezpiecznej odległości. Pilot przygotowuje śmigłowiec do przyjęcia rannej. Nasi strażacy na prośbę załogi ZRM uczestniczą w procesie przeniesienia noszy z poszkodowaną z karetki na pokład śmigłowca. Po chwili poszkodowana jest na noszach śmigłowca. Załoga LPR zabezpiecza ją, podłącza aparaturę medyczną i przygotowuje do transportu.

12:09 Załoga Ratownika-13 zgłasza gotowość do wylotu. Zajmujemy wyznaczone wcześniej pozycje wokół boiska. KDR upewnia się czy osoby postronne są w bezpiecznej odległości, po czym zgłasza do pilota gotowość do rozpoczęcia procedury startu. Pilot uruchamia silniki, śmigła idą w ruch. Ratownik LPR sprawdza śmigłowiec, po czym wsiada na jego pokład. KDR wydaje ręczne znaki nawigując pilota, który po chwili rozpoczyna wznoszenie.

12:20 Śmigłowiec LPR odlatuje w kierunku Wrocławia. W tym momencie nasze działania dobiegają końca. Schodzimy z płyty boiska. W wolnej chwili Kierujący Działaniami Ratowniczymi spisuje dokumentacje oraz skład osobowy naszej OSP.

12:28 Działania zakończone. Zastępy z JRG PSP w Lubaniu odjeżdżają do koszar. My również toczymy się naszym „wehikuł” w kierunku remizy.

O godzinie 12:35 docieramy do remizy. Kierowca parkuje wóz w garażu a naczelnik uzupełnia papiery. Reszta przebiera się i wraca do swoich rodzin.




WYJAZD DO DZIAŁAŃ RATOWNICZO-GAŚNICZYCH 009/2018

Rodzaj działań: zabezpieczenie lądowiska LPR
Miejsce działań: Kościelnik
Czas działań: 11:08-12:35 (1 godz. 27 min.)

Siły i Środki:

471[D]22 GBAPr 2/24+750 (3 strażaków)
471[D]25 GCBA 5/40 (4 strażaków)

477[D]11 GLM-8 - OSP Jałowiec (5 strażaków)

Skład osobowy: 5 strażaków
Dowódca: Dariusz F.
Kierowca: Włodzimierz R.
Ratownik: Konrad P.
Ratownik: Piotr G.
Ratownik: Magdalena D.
« Ostatnia zmiana: 16 Wrzesień 2018, 07:50:01 wysłana przez Foto998 »

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.925
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Jałowiec
« Odpowiedź #16 dnia: 16 Wrzesień 2018, 22:51:23 »
Witam

Ocena Akcji

No powiem tak, jestem pełen podziwu za opisy, które są bogate w szczególy i opisane w profesjonalny sposób. Aż chce się to czytać Więc

1) 10 tys
2) 7 tys
3) 4 tys
4) 6 tys

I ocena poprzednich, tez niema do czego się doczepić

1) 8tys
2) 7 tys
3) 6 tys
4) 2 tys


Budżet

246 tys

Akcje

Niedziela

12:10 Jeden z cywili zauważa duże zadymienie z okolic pól i lasów, i uruchamia syrenę w twojej miejscowości

Środa

10:05

Pomoc pogotowiu w transporcie otyłego poszkodowanego

Sobota

22:34

Pożar stodoły w sąsiedztwie twojej OSP

Offline Foto998

  • Strażak
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Reputacja: 0
Odp: OSP Jałowiec
« Odpowiedź #17 dnia: 22 Wrzesień 2018, 08:42:04 »
Kalendarz wskazuje, że dziś 19 września – środa. Ledwo co wakacje się skończyły, a to już połowa miesiąca za nami. No ale my tu nie o tym… jest godzina 10:05. Dyżurny Stanowiska Kierowania KP PSP w Lubaniu telefonuje do naczelnika OSP Jałowiec i przekazuje mu zgłoszenia dotyczące pomocy dla pogotowia ratunkowego. Konkretnie chodzi o zniesienie osoby poszkodowanej z III piętra do karetki. Zdarzenie ma miejsce w Kościelnikach Dolnych na tzw. blokowisku. Naczelnego akurat nie ma na miejscu, więc „drynda” on do prezesa i przekazuje mu co trzeba. Po kilku minutach prezes jest w remizie, otwiera garaż i włącza syrenę alarmową. Mija dłuższa chwila i dociera jeden, moment później drugi. Jest nas trzech i nie zanosi się na więcej, no cóż taka pora. Prezes wykonuje telefon do SKKP Lubań, aby potwierdzić czy taka obsada może podjąć działania. Z racji że mamy kierowcę i dowodzącego dostajemy zielone światło. Do takiej ludzi nie trzeba więcej roboty, więc przebrani wsiadamy do Żuka i ogień na tłoki.

10:12 Wyjazd alarmowy zastępu 477[D]11 GLM-8 do zdarzenia w trzyosobowej obsadzie. Do celu nie daleko, przejeżdżamy cały Jałowiec, a w Kościelniakach skręcamy w lewo na Leśną. Kilometr prosto po DW-393 i cyk na blokowisko w Kościelniakach Dolnych. Widzimy już karetkę pogotowia ratunkowego, więc zatrzymujemy się obok i idziemy do mieszkania.

10:19 W lokalu mieszkalnym na III piętrze interwencje medyczną prowadzi dwuosobowy zespół Państwowego Ratownictwa Medycznego z podstacji w Leśnej. Pacjentka to 58-letnia kobieta, która przewlekle choruje. Jej stan zdrowia nie jest najlepszy i konieczny jest transport do szpitala. Poszkodowana ma sporą nadwagę, dlatego zostaliśmy poproszeni o pomoc w tym zadaniu. Kobieta została już przełożona na nosze, zabezpieczona i wszystko gotowe. Trzech naszych strażaków, dwóch ratowników medycznych, domownik i sąsiad. W tym teamie łapiemy za nosze i rozpoczynamy wędrówkę po wąskiej klatce schodowej.

10:25 Chwilkę nam to zajęło, ale już po sprawie. Poszkodowana jest w karetce. Ratownicy wykonują ostatnio czynności, dziękują nam za pomoc i odjeżdżają do lubańskiego szpitala. Na tym etapie nasza akcja dobiega końca. Dowodzący spisuje potrzebne dane.

10:31 Działania zakończone, zastęp 477[D]11 GLM-8 odjeżdża do remizy.

10:40 Zastęp 477[D]11 GLM-8 w bazie. Prezes wypełnia kartę udziału w działaniach ratowniczych, a kierowca wypisuje kartę drogową. Na koniec tylko telefon do SKKP Lubań, aby podać skład osobowy. Po wszystkim przebieramy się i rozchodzimy powracając do codziennych obowiązków.




WYJAZD DO DZIAŁAŃ RATOWNICZO-GAŚNICZYCH 010/2018

Rodzaj działań: pomoc dla ZRM
Miejsce działań: Kościelnik Dolny
Czas działań: 10:05-10:40 (35 min.)

Siły i Środki:


477[D]11 GLM-8 - OSP Jałowiec (3 strażaków)

Skład osobowy: 3 strażaków
Dowódca: Konrad P.
Kierowca: Włodzimierz R.
Ratownik: Bartłomiej S.
« Ostatnia zmiana: 22 Wrzesień 2018, 08:43:08 wysłana przez Foto998 »

Offline Foto998

  • Strażak
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Reputacja: 0
Odp: OSP Jałowiec
« Odpowiedź #18 dnia: 22 Wrzesień 2018, 08:43:44 »
Sobota

22:34

Pożar stodoły w sąsiedztwie twojej OSP

W TRAKCIE OPISU - BĘDZIE W NIEDZIELE RANO

Offline Foto998

  • Strażak
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Reputacja: 0
Odp: OSP Jałowiec
« Odpowiedź #19 dnia: 22 Wrzesień 2018, 08:48:34 »
Za nami całonocna akcja gaśnicza przy pożarze stodoły. Większość druhów jeszcze odpoczywa. W godzinach popołudniowych mamy spotkać się w remizie, żeby ogarnąć sprzęt używany podczas działań. Jest godzina 12:10 kiedy to do naczelnika OSP dzwoni jeden z zaniepokojonych mieszkańców Jałowca. Informuje on, że widzi duże zadymienie na polach wzdłuż drogi krajowej numer 30. Nic więcej nie widzi, nie ma jak tego sprawdzić. Naczelny kończy więc rozmowę i w poczuciu obowiązku udaje się na patrol. Dojeżdża do stacji paliw ORLEN i po prawej stronie zauważa rozwijający się pożar suchych traw i krzaków. W tym samym momencie rozbrzmiewa telefon alarmowy. Rozmowa z dyżurnym SKKP Lubań jest krótka bo wiadomo już do czego zostaliśmy zadysponowani. Passat z piskiem opon rusza w kierunku remizy. Po chwili naczelnik otwiera garaż, uruchamia syrenę i obdzwania jeszcze parę osób, które mieszkają dalej.

Po paru minutach wszyscy zainteresowani docierają do remizy. Przebierają się w ubrania bojowe i ładują na pokład Żuka. O godzinie 12:18 zastęp 477[D]11 GLM-8 wyjeżdża alarmowo do akcji w obsadzie pięciu osób. Przejeżdżamy przez Jałowiec, potem pod górkę i na skrzyżowaniu z DK-30 skręcamy w prawo kierunek Jelenia Góra. Drogą przecinają nam dwa zastępy z lubańskiej JRG. Nasz kierowca wciska gaz do dechy i dzida za nimi. Po paruset metrach cały „konwój” zatrzymuje się na poboczu drogi. Kierujący Działaniami Ratowniczymi udaje się na rozpoznanie sytuacji. Kierowcy zabezpieczają miejsce, w którym zatrzymaliśmy wozy bojowe poprzez rozłożenie pachołków.

12:25 KDR po przeprowadzonym rozpoznaniu przekazuje meldunek do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Lubaniu: pali się około dwóch hektarów suchych traw i zarośli. Ogień zagraża rozprzestrzenieniu się na pobliski zagajnik. Proszę o zadysponowanie jednego zastępu do pomocy oraz powiadomienie Policji, ponieważ panuje duże zadymienie, które utrudnia ruch na DK-30… Dyżurny SKKP alarmuje selektywnie OSP KSRG Pisarzowice i OSP KSRG Leśna, która przyjedzie na zabezpieczenie rejonu operacyjnego. Zastęp 471[D]22 GBAPr 2/24+750 wjechał na obszar pogorzeliska i podjechał bliżej leśnego zagajnika. Obsada II-go rzutu rozwinęła linie szybkiego natarcia i podała prąd wody. Zastęp 471[D]25 GCBA 5/40 pozostaje na poboczu DK-30. Strażacy również rozwijają LSN i rozpoczynają podawanie wody od strony Olszyny. Natomiast my po zabraniu ze sobą tłumic, łopat i hydronetki udajemy się pieszo do miejsca pożaru od strony zagajnika i rozpoczynamy tam gaszenie ognia. 

12:33 Na miejsce dotarł patrol z Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu. Funkcjonariusze zabezpieczają miejsce prowadzonych działań i starają się spowolnić nadjeżdżające od strony Zgorzelca auta. W dalszym ciągu prowadzone są działania gaśnicze. Sytuacja od strony DK-30 jest już opanowana, dlatego obsada zastępu 471[D]25 GCBA 5/40 z linią szybkiego natarcia przemieszcza się w kierunku Olszyny, gdzie kontynuuje gaszenie ognia. My wspólnie z zastępem 471[D]22 GBAPr 2/24+750 ogarniamy sytuację od strony zagajnika i staramy się ograniczyć rozprzestrzenianie pożaru.

12:45 Dojazd zastępu 479[D]81 GBA 2,5/20 z OSP KSRG Pisarzowice. Zgodnie z poleceniem Kierującego Działaniami Ratowniczymi chłopaki wjeżdżają na pogorzelisko i organizują zasilanie wodne dla zastępu 471[D]22 GBAPr 2/24+750. Ze swojego wozu rozwijają jeden odcinek W-75, który podłączają do nasady tłocznej. Druga końcówka węża zostaje podłączona do nasady zasilającej. Kierowca uruchamia autopompę i gotowe. Wolni druhowie zabierają tłumice i wspomagają prowadzone przez nas działania. W międzyczasie w eterze kanału B022 słychać dojazd zastępu 479[D]20 GBA 2,5/20 z OSP KSRG Leśna do lubańskiej JRG.

12:59 Sytuacja pożarowa zostaje opanowana. Zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia zostało wyeliminowane. Rozpoczyna się faza dogaszania. Spaleniu uległy nieużytki na obszarze ponad 2,5 hektara w tym krzaki, mniejsze drzewa i pnie. Konieczne jest ich dokładne przelanie prądami wody. Obsada zastępu 471[D]22 GBAPr 2/24+750 rozpoczyna dogaszanie pogorzeliska od strony Jałowca. Natomiast zastęp 471[D]25 GCBA 5/40 prowadzi działania od strony Olszyny i DK-30. My wraz z Pisarzowicami dogaszamy pojedyncze zarzewia ognia przy użyciu tłumic.

13:05 Zadymienie ustaje, więc Policja puszcza ruch na DK-30. Funkcjonariusze pozostaję jeszcze na miejscu do czasu zakończenia działań. Trwa przelewanie pogorzeliska i dogaszanie miejsc, gdzie pojawia się jeszcze ogień. Jeden ze spalonych pieńków zostaje podkopany za pomocą łopat co umożliwia jego dokładne przelanie prądem wody. Nasi strażacy udają się na chwilę przerwy. Tłumice nie będą już potrzebne, więc zostają włożone na dach Żuka i zabezpieczone.

13:27 Dogaszanie dobiega końca. Nasi strażacy po chwili przerwy podmienili chłopaków z JRG Lubań, którzy prowadzili przelewanie pogorzeliska przy użyciu linii szybkiego natarcia. Spalony obszar został dokładnie sprawdzony, nie stwierdzono zarzewi ognia. Kierujący Działaniami Ratowniczymi spisuje dane w tym składy osobowe jednostek OSP. Trwa zwijanie sprzętu.

13:40 Zastępy biorące udział w akcji pozwijały sprzęt. Działania zakończone. Na polecenie KDR odjeżdżamy do remizy. Zastępy 471[D]22 GBAPr 2/24+750, 471[D]25 GCBA 5/40 i 479[D]81 GBA 2,5/20 udają się na pobliską stacje paliw, aby uzupełnić zbiorniki wody z hydrantu.

13:49 Zastęp 477[D]11 GLM-8 w remizie. Dowodzący uzupełnia karty – udziału w akcji i drogową. Pozostali ogarniają sprzęt – wyciągamy wszystko z przestrzeni ładunkowej Żuka. Zamiatamy tam i myjemy na mokro. Następnie czyścimy sprzęt używany podczas wczorajszej i dzisiejszej akcji. Na koniec wszystko zostaje ponownie ułożone i zabezpieczone. Kierowca i dwóch strażaków myje Żuka z zewnątrz i opłukuje z grubej warstwy kurzu w tym popiołu i sadzy. Po jakiejś godzince wszystko jest zrobione. „Wehikuł” zaparkowany w garażu, zamykamy remizę i rozchodzimy się do domów.




WYJAZD DO DZIAŁAŃ RATOWNICZO-GAŚNICZYCH 012/2018

Rodzaj działań: pożar nieużytków
Miejsce działań: Jałowiec przy DK-30
Czas działań: 12:10-13:49 (1 godz. 39 min.)

Siły i Środki:

471[D]22 GBAPr 2/24+750 (3 strażaków)
471[D]25 GCBA 5/40 (4 strażaków)

479[D]20 GBA 2,5/20 - OSP KSRG Leśna (5 strażaków) - zabezpieczeniu rejonu KP PSP Lubań
479[D]81 GBA 2,5/20 - OSP KSRG Pisarzowice (5 strażaków)

477[D]11 GLM-8 - OSP Jałowiec (5 strażaków)

Skład osobowy: 5 strażaków
Dowódca: Dariusz F.
Kierowca: Piotr G.
Ratownik: Patryk K.
Ratownik: Marcin H. 
Ratownik: Łukasz S.

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.925
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Jałowiec
« Odpowiedź #20 dnia: 26 Wrzesień 2018, 22:28:26 »
Witam

Ocenię przy wolnej chwili

Akcje na ten tydzień

Niedziela i Poniedziałek

Nad twoim regionem przechodzi nawałnica, jest masa powalonych drzew, pozrywane dachy oraz lini energetyczne. Opisz kilka akcji