OSP Prochowice

Autor Wątek: OSP Prochowice  (Przeczytany 1126 razy)

Offline Tymbark

  • Starszy Strażak
  • *
  • Wiadomości: 140
  • Reputacja: 0
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Prochowice
« Odpowiedź #75 dnia: 22 Lipiec 2019, 20:06:00 »
Proszę o wprowadzenie pojazdu SLRT Mercedes Benz 250Gd Sprzęt zostaje przeniesiony z GBA (Wszystko z ratownictwem technicznym/drogowym, oraz zakupiony)
Numery operacyjne: 367[D]50
Natomiast na GBA dajemy 367[D]51
« Ostatnia zmiana: 26 Lipiec 2019, 19:14:34 wysłana przez Tymbark »

Offline Tymbark

  • Starszy Strażak
  • *
  • Wiadomości: 140
  • Reputacja: 0
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Prochowice
« Odpowiedź #76 dnia: 23 Lipiec 2019, 16:53:20 »
25.07.2019

Dzień jak co dzień, na dworze się rozpogadza. Naczelnik po pracy postanawia pójść do remizy i obdzwonić kilku druhów, aby posprzątać remizę. Po dotarciu do remizy zostaje też uruchomiona syrena, aby zrobić zbiórkę MDP. Na zbiórkę przychodzi większość młodzieżówki, więc standardowo rozmawiamy z nimi, omawiamy im jakieś akcje. Po omówieniu dajemy im się pobawić wodą. Do tego celu rozwijamy odcinki w75, następnie przy pomocy przełącznika dajemy w52. Na koniec zostaje podpięta prądownica typu TURBO. W remizie jest nas 4 + MDP. Dla większej zabawy dajemy im się ubrać w nomexy, hełmy oraz ci co chcą mogą ponosić aparaty na plecach.

O godzinie 15:10 do SKKM Legnica wpływa zgłoszenie o prośbie otwarcia mieszkania dla ZRM. Nad miastem roznosi się ryk syreny.

Młodzieżówka szybko ściąga nomexy, aparaty itp. Rozłącza w52 od przełącznika oraz od w52 prądownice, wszystko kładą na miejsce. W tym czasie Piotrek udaje się odebrać zgłoszenie, a reszta się ubiera.

-Legnica 998, zgłoś dla OSP Prochowice
-Na odbiorze. Udajcie się do Kawic X. Dostałem prośbę od ZRM abyście otworzyli mieszkanie. Na miejsce wysyłam jeszcze Kunice.
-Zrozumiałem, wyjeżdżam w czwórkę.

Syrena od razu została skasowana, ubrany nomex w ciągu kilkunastu sekund. Z racji, że możemy jeszcze dwójke zabrać to dajemy dwójkę z MDP na obserwatorów.

Więc wyjeżdżamy alarmowo z terenu remizy w prawo na Wrocławską, następnie ostrożnie wjeżdżamy na DK94. Ruch jak to zwykle bywa, w pobliżu jeszcze doszła S3, więc ruch duży jak na godziny szczytu. Wjazd przechodzi nam dosyć sprawnie, więc lecimy dalej prosto na Kawice. W Kawicach skręcamy w lewo i jestesmy na miejscu.

15:22 Zastęp na miejscu.

-Legnica 998, 367-50 dojechaliśmy na miejsce, udajemy się na rozpoznanie!
-Zrozumiałem

Więc dowódca zabiera radiostacje nasobną i udaje się do ratowników po sytuacje, w tym czasie rota I bierze zestaw od wyważania.

Po chwili sytuacja znana, przekazana do SKKM.

-998, tu 367-50 posłuchaj; Na miejscu jest ZRM wraz z policją. Pogotowie dostało informacje, że w owym budynku jest słabo kobiecie po 50tce. W pewnym momencie kontakt się urwał, najprawdopodobniej straciła przytomność. My wyważymy drzwi, poczekamy na Kunice, ewentualnie pomożemy przetransportować poszkodowaną do karetki. Przystępujemy do działań
-Zrozumiałem

Więc zestaw do wyważania zostaje złączony, następnie wyważarka wbita na wysokości zamka. Po wbiciu przystępujemy do wyłamywania zamka. Idzie to dosyć sprawnie, drzwi są drewniane, nie stawiają zbytniego oporu. Po wyważeniu zamka, otwieramy drzwi na oścież. Do środka wchodzi ZRM, który podbiega do kobiety. My w tym czasie rozkręcamy sprzęt, następnie odkładamy na miejsce.

Po dłuższej chwili na miejsce przyjeżdżają Kunice. Wypisywane w międzyczasie zostaje przekazanie miejsca dla policji, aby zabezpieczyli mieszkanie. Gdy ratownicy zbadali kobietę, pomagamy im przy przetransportowaniu jej na desce ortopedycznej do karetki. Położona zostaje na noszach, karetka odjeżdża alarmowo do szpitala, my kończymy działania.

15:40 Powrót do remizy.

-Legnica 998, 367-50 zakończył. Wracamy do remizy.
-Zrozumiałem

15:53 Zastęp w remizie.

-Legnica 998, 367-50 w remizie.
-Przyjął

Po zaparkowaniu, dokończyliśmy omawianie pożarów oraz młodzież chwaliła się co widzieli kolegom.


Meldunek z wyjazdu:
Nr Wyjazdu: 051/2019
Rodzaj zdarzenia: Otwarcie mieszkania na prośbę ZRM/Kawice X
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 15:10
Godzina Wyjazdu:

GBA - 15:10
SLRt -

Czas Wyjazdu:

GBA-  0 min
SLRt -

Godzina Powrotu:
 
GBA - 15:53
SLRt -

Siły i Środki na miejscu:
- OSP Prochowice
367[D]50 GBA 3/35 Mercedes-Benz Atego 1530/Bocar (4)

- OSP Kunice
369[D]41 SLRr Ford Transit/Stolarczyk

Skład zastępu;

Kierowca; Krzysztof O
Dowódca; Piotr Z
Ratownicy; Dominika B, Dawid L, członkowie MDP

Offline Tymbark

  • Starszy Strażak
  • *
  • Wiadomości: 140
  • Reputacja: 0
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Prochowice
« Odpowiedź #77 dnia: 26 Lipiec 2019, 19:35:45 »
27.07.2019r.

Robimy dzisiaj sobotę gospodarczą, wiec o 17:00 wszyscy bez wyjątku co mogą zjawiają się na remizie. Przeglądamy sprzęt, jak i sprzątamy remize, wozy. Na niebie słońce dalej grzeje, aż się w sumie nie chce nic robić. W remizie jest 15 druhów JOT, oraz 15 młodzieżówki.

O godzinie 17:45, gdy sprzet powoli wraca na miejsce i mamy się rozchodzić, nad remizą roznosi się ryk syreny. GBA z racji, że nie zostało jeszcze zgaszone, zostaje na dworze, natomiast my ubieramy nomexy, następnie wskakujemy do GBA.

-Legnica 998, Prochowice 50
-Na odbiorze 998, Udajcie się alarmowo do Lisowic. Pożar siana na polu.
-Zrozumiałem, wyjeżdżam alarmowo. Obsada 6 osób

Więc opuszczamy alarmowo remizę w lewo, następnie za cmentarzem znowu w lewo i w prawo na DK 94. Pod wiaduktem wpadamy na DK3 i lecimy w kierunku Lubina. Ruch na krajówce jak to zawsze w piątek... Ciężarówki napierają na asfalt, zeby tylko do domu szybko dojechać. My przebijamy się przez korki, które powstają. Po przejechaniu, w Lisowicach skręcamy w prawo i po chwili na miejscu jesteśmy.

17:58 Po przebiciu się przez wozy udało nam się dojechać na miejsce. Dowódca udaje się na rozpoznanie.

-Legnica 998, dla 367-50
-Na odbiorze
-Na miejscu, podaje ci rozpoznanie; Mam tutaj pożar sterty bel słomy na polu. Pożar rozprzestrzenił się na pobliskie ściernisko, siły i środki nie wystarczające. Przystępujemy do działań! Pożar na ściernisku około 1 ha. Zadymienie widać z trójki krajowej.
-Przyjąłem, do was ma dojechać jeszcze Kunice oraz dwójka.

Więc po zatrzymaniu się wozu rota I wypada z kabiny, szybko budują linię gaśniczą złożoną z 2 odcinków w52 i udają się gasić ściernisko. Rota II, żeby nie tracić czasu z dachu zabiera tłumice i leci przyklepywać płomienie.

Po jakiś 2 minutach od nas na miejsce dojeżdża zastęp z Kunic, z którego zostaje od razu zrobione zasilanie naszego zastępu. W ten czas od nas zostaje rozwinięte szybkie natarcie i podawany zostaje drugi prąd na ściernisko. Działamy na najmniejszych wydajnościach w prądownicach, żeby jak najwięcej wody oszczędzić.

Mijają kolejne minuty, na miejsce dojeżdżają zastępy z dwójki. Z zastępu 2-25 zostaje stworzone zasilanie 7-50, natomiast 9-40 udaje się finalnie na zapełnienie zbiornika. Zastęp 2-21 rozwija natarcie, nastepnie podaje prąd wody na stertę słomy. Z racji na pogodę, ściernisko szybko się rozprzestrzeniło, lecz w drugą stronę od zastępów. Rota II/50 bierze hydronetki, zakłada na plecy i leci gasić owy pożar, aby już nie rozprzestrzenił się. W pobliżu zauważone zostaje gospodarstwo rolne, więc nasz naczelnik na polecenie 2-13 biegnie tam z prośbą o ciągnik wraz z agregatem. Po dobiegnięciu udaje się namówić rolnika na pomoc. Bierze on ciągnik, zapina do niego kultywator i wpada w pole. Następnie objeżdża ściernisko w odległości 5m od spalonej części. Robi kilka kółek, dostaje podziękowania i wraca do domu. My natomiast lecimy dalej z walką. 2-13 na miejsce wzywa dodatkowe zastępy.

Po 5 minutach na miejsce wraca zastęp 9-40 wraz z 1-22 oraz 1-25. Zastęp 1-25 ustawia się na boku, 1-22 zasila 2-21. Zastęp 9-40 przejmuje zasilanie nas, natomiast 2-25 udaje sie na zapełnienie zbiornika.

Owe czynności zostają powtarzane z 8 razy jeszcze. Po około godzinie od przyjazdu pożar został opanowany. Zastępy z jedynki odjeżdżają, my widłami przetrzepujemy stertę, następnie przelewamy. Po przelaniu i upewnieniu się, że nie ma zagrożenia wracamy do remizy.

19:02 Powrót do remizy.

-Legnica 998 ,367-50 zakończył. Wracamy do remizy
-Zrozumiałem

19:12 Zastęp w remizie. Myjemy go w wewnątrz i zewnątrz, uzupełniamy braki w wodzie, oraz wsadzamy nowe odcinki.

-Legnica 998, 50 w remizie
-Przyjął


Meldunek z wyjazdu:
Nr Wyjazdu: 052/2019
Rodzaj zdarzenia: Pożar słomy/Lisowice
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 17:45
Godzina Wyjazdu:

GBA - 17:45
SLRt -

Czas Wyjazdu:

GBA-  0 min
SLRt -

Godzina Powrotu:
 
GBA - 19:12
SLRt -

Siły i Środki na miejscu:
- OSP Prochowice
367[D]50 GBA 3/35 Mercedes-Benz Atego 1530/Bocar (6)


-OSP Kunice
369[D]40 GBARt 2,7/16 Mercedes Benz Atego E5 4x4/BoCar

JRG 1 Legnica
- 361[D]22 GBA 2/24 Star 12.227 4x4/AutoSHL   (4)
- 361[D]25 GCBA 8+4/60 Scania G480 8x6/WISS (2)

JRG 2 Legnica
- 362[D]21 GBARt 2,5/28 Mercedes Benz Atego 1630 4x4/Bocar (6)
- 362[D]25 GCBA 8/50 Mercedes Benz Actros 3341 6x6/Germaz  (2)

Skład zastępu;

Kierowca; Dawid L
Dowódca; Piotr Z
Ratownicy; Dominik W Dominika B Maciej W Bogdan T

Offline Tymbark

  • Starszy Strażak
  • *
  • Wiadomości: 140
  • Reputacja: 0
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Prochowice
« Odpowiedź #78 dnia: 29 Lipiec 2019, 11:31:17 »
28.07.2019

Na dworze dalej świeci słońce, lecz widać jak z dala zaczyna się chmurzyć. Alerty przychodzą na telefony, trwają szybkie sprzątania rzeczy, które mogą odlecieć z podwórek.

O godzinie 14:55 oficer dyżurny SKKM Legnica odbiera zgłoszenie o pożarze domku letniskowego, konstrukcji drewnianej w Szczedrzykowicach. Na miejsce zostają wysłane zastępy OSP Prochowice, Kunice.

Jako pierwszy do remizy dociera naczelnik wraz z Dominiką i Dawidem. Dawid przygotowuje GBA do wyjazdu, Piotrek odbiera zgłoszenie a Dominika ubiera nomex.

-Legnica 998, dla OSP Prochowice zgłoś
-Na odbiorze. Udajcie się do Szczedrzykowic X. Pożar domu letniskowego, konstrukcja drewniana. Na miejsce udają się Kunice.
-Zrozumiałem.

Naczelnik mówi pozostałym powód alarmu, w międzyczasie dobiegł Bogdan, Krzysiek i Dominik. Wszyscy ubieramy nomexy, wsiadamy do GBA.

15:00 Wyjazd GBA w 6. [ALARMOWO]

-Legnica 998, 367-50 wyjeżdżam alarmowo do tego zdarzenia.
-Zrozumiałem.

Wyjeżdżamy alarmowo na Wrocławską, za cmentarzem w lewo. W prawo na DK 94 i w lewo na Jaworowską. Następnie cały czas prosto. Przejeżdżamy przez Motyczyn, następnie pierwsza w prawo i dojeżdżamy na miejsce.

15:10 Zastęp na miejscu. Dowódca udaje się na rozpoznanie. Rota I ubrała w czasie jazdy aparaty.

-Legnica 998, zgłoś dla 367-50
-Na odbiorze
-Na miejscu. Zaraz sytuacja
-Przyjąłem

Więc naczelnik udaje się na rozpoznanie. Kierowca buduje linie główną złożoną z odcinka w75, rota I buduje linię gaśniczą złożoną z dwóch odcinków w52, zakończona prądownicą projet I. Rota II bierze stojak hydrantowy, klucz do hydrantów podziemnych, następnie szuka hydrantu. Media odłącza dowódca.

Po chwili sytuacja zostaje podana dla SKKM, zasilanie budowane z 2 odcinków w75. Rota I wchodzi do środka

-Legnica 998, tu 67-50. Podaje ci sytuacje; Mam tutaj pożar domku letniskowego, piętrowy. Pożar objął cały budynek, jest w fazie rozwiniętej. W środku może być osoba. Do środka wysłałem rotę. Do środka zaraz dam również drugą rotę, niech tylko będzie zasilanie.
-Przyjąłem. Kunice zaraz powinno dojechać.

Więc rota I weszła do budynku, od razu zaczyna lecieć na kroplistym i zwartym strumieniem wody. Rota II po zbudowaniu linii zasilającej, bierze dwa odcinki w52 i  buduje drugą gaśniczą. Na koniec wpina prądownice AWG i wchodzi do budynku, wcześniej ubierając aparaty. Na miejsce dojeżdżają zastępy z Kunic (9-40, 9-42). Z zastępu 9-40 zostaje sprawione zasilanie zastępu 9-42, następnie zostaje rozłożony podnośnik, do kosza wchodzi rota I/9-40. Kosz zostaje skierowany nad dach, następnie zostaje podany prąd  wody na dach. Do zastępu 9-40 zbudowana zostaje linia zasilająca.

Rota I znalazła poszkodowanych, wynosi ich przed budynek.

-KDR dla Roty I
-Na odbiorze
-Mamy poszkodowaną dziewczynę, około 13 lat oraz chłopaka, na oko 15 lat. Przystępujemy do ewakuowania.
-Przyjąłem. Odbierze od was ich rota z Kunic.

-Legnica 998, dla 369-40 zgłoś
-Na odbiorze
-Potrzebujemy na miejsce dwa ambulanse, mamy dwójkę poszkodowanych - chłopaka około 15 lat, dziewczyna 13. Obecnie są ewakuowani, będziemy informować cię o stanie.
-Zrozumiałem.

Gdy poszkodowani zostają wyniesieni (na rękach, pomocnik chłopaka, przodownik dziewczynę) od razu zostają przekazani rocie II/9-40, która natychmiastowo rozpoczyna badanie oddechu jak i pulsu.

Stan dziewczyny;
Oparzenia głównie drugiego stopnia na ciele, półnaga. Puls słaby, oddech również. Zostaje jej wdrożony tlen o przepływie 20l/min.  Na oparzenia zostają nałożone opatrunki hydrożelowe. Brak złamań, nieprzytomna.

Stan chłopaka;
Oparzenia drugiego i trzeciego stopnia, półnagi. Oddech płytki. Zostaje mu wdrożona również tlenoterapia o przepływie 20l/min. Na oparzenia drugiego stopnia opatrunki hydrożelowe.

Z racji, że stan obu poszkodowanych jest ciężki, dowódca postanawia na miejsce przysłać LPR do obu poszkodowanych. Do wyznaczenia terenu lądowania zostają kierowcy 9-40 oraz 7-50 wraz z dowódcami obu zastępów.

-Legnica 998, dla 9-40 zgłoś!
-Na odbiorze!
-Słuchaj, poszkodowani wyniesieni, dziewczyna oparzenia drugiego stopnia, półnaga. Chłopak to samo, plus oparzenia trzeciego stopnia, również półnagi. Obydwoje poniżej 18 roku życia, przyślij na miejsce policję i rodziców. Jak dasz rade, to również proszę o LPR z Wrocławia i Zielonej Góry, żeby szybszy transport był.
-Zrozumiałem. Dam wam znać jak zadysponują.

Po 5 minutach otrzymujemy informacje.

-369-40 dla 998
-Na odbiorze
-Słuchaj, wszystko co chciałeś jest w drodze. Z rodzicami nie udało mi się skontaktować.
-No, przyjąłem...

Po około 4 minutach od informacji nawiązujemy połączenie radiowe ze śmigłowcem. Lądowisko zostaje wyznaczone na drodze. Po chwili na miejscu ląduje HEMS z Wrocławia. Pilot usadza maszynę, upewnia się czy można spokojnie ją posadzić.

Maszyna usadzona, śmigła zgaszone. Lekarz wraz z ratownikiem medycznym biegną do poszkodowanego chłopaka, następnie przejmują go, szykują do transportu. Po krótkiej chwili są już spowrotem w śmigłowcu.

Pilot uruchamia śmigła, następnie wychodzi ze śmigłowca i upewnia się czy można startować (https://www.youtube.com/watch?v=rsefL6xATH8)*.

Po 4 minutach śmigłowiec startuje w kierunku Wrocławia. Zaraz po nim do lądowania podchodzi smigłowiec z Zielonej Góry. Działania jak poprzednio.

Po kolejnych 4 minutach Zielona Góra odlatuje do Legnicy. Na miejsce przyjeżdża policja.

16:43 Pożar ugaszony. Przy pomocy kamer termowizyjnych sprawdzamy, gdzie jeszcze może się palić w ścianie.

16:52 Budynek sprawdzony, temperatury wszędzie spadają. Wracamy do remizy.

-Legnica 998, 367-50 zakończył. Wracamy do remizy.
-Przyjąłem

16:59 Zastęp w remizie.

-Legnica 998, 67-50 w remizie
-Zrozumiałem.

Na zastęp wkładamy nowe odcinki, te podczas akcji co były użyte zostają rozłożone do suszenia, natomiast aparaty zostają nabijane powietrzem. Po ogarnięciu sprzętu jak i wozu wracamy do domów.


Meldunek z wyjazdu:
Nr Wyjazdu: 053/2019
Rodzaj zdarzenia: Pożar domu/Szczedrzykowice X
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 14:55
Godzina Wyjazdu:

GBA - 15:00
SLRt -

Czas Wyjazdu:

GBA-  5 min
SLRt -

Godzina Powrotu:
 
GBA - 16:59
SLRt -

Siły i Środki na miejscu:
- OSP Prochowice
367[D]50 GBA 3/35 Mercedes-Benz Atego 1530/Bocar (6)

-OSP Kunice
369[D]40 GBARt 2,7/16 Mercedes Benz Atego E5 4x4/BoCar (6)
369[D]42 SH-18 Star 1142 4x2/Bumar-Koszalin (2)

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe Baza Wrocław[całodobowo]:
- Ratownik 13 Eurocopter EC135P2+ HEMS Wrocław;

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe Baza Zielona Góra:
- Ratownik 15 EuroCopter EC135P2+ HEMS Zielona Góra

KMP Legnica;
- B827 Skoda Yeti 4x4 WPI

Obsada;

GBA;
Kierowca; Dawid L
Dowódca; Piotr Z
Ratownicy; Dominika B, Dominik W, Bogdan T, Krzysztof O

* - Film mojego autorstwa.
« Ostatnia zmiana: 30 Lipiec 2019, 22:23:25 wysłana przez Tymbark »

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 2.003
  • Reputacja: 38
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Prochowice
« Odpowiedź #79 dnia: 06 Sierpień 2019, 17:36:44 »
Witam

Ocena Akcji

1) Wytłumacz mi co to jest opryskiwacz SINTAC, bo opryskiwacz możesz mieć ręczny bądź spalinowy, a SINTAC czy SINTAN i AQUAQUIC to są odtłuszczacze, które się rozrabia z wodą. A resztę zależy czy asfalt jest mokry czy suchy, bo jak suchy to opryskiwaczem samym to dużo nie zrobisz i trzeba sorbent sypać, a jak na mokrej nawierzchni to wystarczy sintanem i ewentualnie w niektórych miejscach sypnąć sorbentem. A resztę 200m plamy to nie tak dużo a skoro jest rozległa na całym pasie to wyznaczasz kogoś do kierowania ruchem, następnie lepiej jest współpracować z drugą jednostką ponieważ posypać sorbentem to Ci nic nie da trzeba go dobrze rozprowadzić miotłami, następnie zebrać i przesypać jeszcze raz. Plamy na suchej nawierzchni są ciężkie do usunięcia. A najlepiej to wpierw przelecieć całą plamę sintanem, później zesypać sorbentem wetrzeć go miotłami, zebrać i znów przelecieć sintanem i przesypać sorbentem wetrzeć ponownie i zebrać. Wtedy masz pewność że plama jest dobrze usunięta. U nas się to w ten sposób robi i z takim odcinkiem zeszło się 1,5 godziny, a ty widzę że w niecałe 8 minut ogarnąłeś temat +2

2) Okej +4
3) Z tej akcji to ja nic nie rozumiem, pojechałeś do pożaru siana a ty sobie utrudniasz i opisujesz pożar ścierniska, ale okej. Więc czemu od razu nie rozwinąłeś linii gaśniczej z odcinka 52 i prądownicy i jeden ratownik na dach pojazdu i jedziesz przelewając cały pas ognia. A twoje działania ograniczają się do max 50m pożaru a dalej już nic nie zrobisz. Akcja bardzo słabo chociaż przynajmniej poprawiłeś jednen błąd i budujesz już zasilanie wodne +2

4) Heh, widzę poprawę, działasz jednym prądem i budujesz zasilanie wodne, ale gwarantuję Ci że jak budynek cały w ogniu to mimo Nomexów i aparatów nie jesteś w stanie wejść tam bo się spalisz, ale chyba jeszcze z pożarem nie miałeś do czynienia w realu. Heh gwarantuję Ci że poszkodowani by byli spaleni w takim pożarze, a ty piszesz o oparzeniach II stopnia... Na zachętę 2 tys, ale patrząc realnie to z budynku nic nie zostałoby i z poszkodowanych również

Za akcje 10 tys

Budżet 28 tys

Akcje

Przez twoją miejscowość przechodzi oberwanie chmury, dochodzi do licznych poddtopień budynków, woda wylewa z zapchanych przepustów, powalone są również drzewa na drogach i liniach energetycznych. W niektórych budynkach pozrywało poszycia dachowe. Do pomocy jadą zastępy z JRG oraz OSP w KSRG z Powiatu.

Opisz
5x zalanie budynków
2x zalana droga przez zapchane przepusty
4x powalone drzewo w tym 2x na linie energetyczne
2x zerwane poszycie dachowe

Akcje mają być w osobnych postach, żeby się lepiej czytało