OSP KSRG Witków

Autor Wątek: OSP KSRG Witków  (Przeczytany 2190 razy)

Offline czeresnia112

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 200
  • Reputacja: 3
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #15 dnia: 17 Październik 2017, 22:23:54 »
07.10.2017 - 15:07 - Konar drzewa wiszący na linii niskiego napięcia

Najwidoczniej wiatr jeszcze nie gwizdnął ostatni raz bo syrena znowu wyje, znowu wszyscy pędzą do remizy. Znowu remiza zostaje otwarta a obsada samochodu zakłada nomexy. Znowu kierowca odpala samochód i znowu ktoś dzwoni do PSK. Jedziemy do miejscowości Brzeźno Lęborskie, gdzie konar drzewa wisi na linii niskiego napięcia. Na miejsce jedzie także JRG Wejherowo.

15:12 - Wyjazd alarmowy zastępu ciężkiego o numerze operacyjnym 558-07. Obsada 6 osób.
15:18 - Na miejscu. Rozpoznanie.

Na miejscu zastajemy ekipę pogotowia energetycznego. Na linii niskiego napięcia znajduje się sporych rozmiarów konar drzewa, który spadając jednak jej nie zerwał. Pogotowie energetyczne ma obecnie tyle na głowie, że nie ma możliwości przyjechania tutaj podnośnikiem. Stąd nasza interwencja. Samo drzewo, od którego oderwał się konar jest w dobrym stanie, większego zagrozenia nie widać, ale to potwierdzimy z podnośnika, który jest w drodze.

KDR przekazuje informację do PSK. Na szczęście nie jest to główna droga we wsi (która też nie jest zbyt często uczęszczana) i nie ma tutaj praktycznie ruchu, więc nie stanowi to wpływu na płynność ruchu. Oczywiście droga jest na czas działań zablokowana. Prąd także jest już odłączony.

15:31 - Na miejscu podnośnik z JRG Wejherowo. Dowodzenie zostaje przekazane dowódcy zastępu z JRG. Nakreślamy sytuację. Ponownie w dniu dzisiejszym pomagamy rozstawić podnośnik. Standardowo - cztery podpory z klockami pod nimi. Dwóch strażaków zakłada uprzęże, który przypną się do kosza. Operator rozstawia ramię podnośnika i wpuszcza do środka ratowników. Zabierają ze sobą bosak ciężki. Konar drzewa ostrożnie zostaje zrzucony na ziemię. Sprawdzamy także stan drzewa, taka jaka była nasza pierwsza teoria - drzewo bez uszkodzeń.

15:45 - Podnośnik zostaje złożony, konar przerzucamy na trawę poza jezdnię. Zwijamy sprzęt i będziemy wracać do jednostki. Znowu.

Siły i środki:
558[G]07 GCBA 4/32 Jelcz 422 - 6 osób (OSP Witków)
551[G]53 SH-40 Volvo - 3 osoby (JRG Wejherowo)
Pogotowie energetyczne

Offline czeresnia112

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 200
  • Reputacja: 3
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #16 dnia: 18 Październik 2017, 17:25:31 »
07.10.2017 - 16:01 - Konar drzewa blokujący przejazd drogą

W trakcie prac porządkowych po poprzedniej akcji ponownie zawyła syrena. Druhowie są w remizie więc wyjazd będzie ekspresowy. Telefon do PSK rozwiewa wątpliwości. Jedziemy na parking przy jeziorze lubowidzkim obok którego konar drzewa spadł na jezdnię.

16:03 - Wyjazd alarmowy zastępu 558-07. Obsada tak jak wcześniej - 6 osób.
16:07 - Na miejscu. Dowódca zgłasza ten fakt przez radio do PSK po czym udajemy się na rozpoznanie.

Doszło do oderwania średniej wielkości konaru drzewa, który częściowo zablokował przejazd drogą prowadząca do miejscowości Dąbrówka Wielka. Siły i środki wystarczające.

Konar zostaje przeniesiony przez ratowników poza jezdnię. Nie wyrządził on żadnych uszkodzeń. Po sprawdzeniu stwierdzamy, że reszta drzewa także nie stanowi zagrożenia.

16:11 - Działania zakończone. Wracamy do jednostki. Jednakże PSK ma inne plany bo od razu dysponuje nas do kolejnego zdarzenia.

Siły i środki:
558[G]07 GCBA 4/32 Jelcz 422 - 6 osób (OSP Witków)

Offline czeresnia112

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 200
  • Reputacja: 3
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #17 dnia: 18 Październik 2017, 17:59:07 »
07.10.2017 - 16:11 - Konar drzewa blokujący przejazd drogą

Zaraz po zakończeniu działań zostajemy zadysponowani do miejscowości Świetlino. Mamy tam pomóc jednostce OSP Kaczkowo w usunięciu powalonego drzewa. Natychmiastowo udajemy się alarmowo.

16:20 - Na miejscu. Dowódca udaje się do ekipy z Kaczkowa po informacje.

Doszło do powalenia sporych rozmiarów dębu na drogę dojazdową do trzech posesji skutecznie tą drogą blokując. Drzewo spadając uszkodziło także dwa ogrodzenia. Z uwagi na rozmiary drzewa konieczna jest tutaj nasza pomoc.

Wyciągamy z wozu piłę do drewna i uruchamiamy. Rozpoczynamy cięcie pnia, bo gałęzie już są usunięte przez kolegów z Kaczkowa. Pień tniemy na dosyć krótkie odcinki aby było je łatwiej przenieść. Jednakże i tak musimy sobie pomagać przy tym łomem, tworząc przy tym prostą dźwignię.

16:47 - Droga została udrożniona. Zamiatamy jezdnię z pozostałości trocin oraz jezdni. Na tym nasze działania się kończą więc zwijamy sprzęt.
16:53 - Odjazd do jednostki. Po powrocie sprzetanie oraz ogarnianie piły.

Siły i środki:
558[G]07 GCBA 4/32 Jelcz 422 - 6 osób (OSP Witków)
557[G]36 GCBA 6/32 Jelcz 315 - 4 osoby (OSP Kaczkowo)

Offline czeresnia112

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 200
  • Reputacja: 3
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #18 dnia: 22 Październik 2017, 00:11:39 »
07.10.2017 - 17:45 - Drzewo powalone na samochód osobowy

Ponownie w Witkowie zawyła syrena. Druhowie, którzy dopiero co rozeszli się do swoich domów i podjęli próbę powrotu do wcześniej wykonywanych czynności ponownie ruszają do remizy. Po otwarciu drzwi załoga wpada do środka i zaczyna zakładać nomexy. Kierowca odpala Jelcza a ktoś inny wykonuje telefon do PSK. Zostajemy zadysponowani do Witkowa, gdzie przy ulicy Łąkowej drzewo spało na samochód osobowy. Brak dokładnych informacji. Jest to może dziwne z uwagi na fakt że wiatr przestał wiać ponad 24 godziny temu.

17:49 - Wyjazd alarmowy zastępu 558-07 GCBA. Obsada 6 osób.
17:50 - Na miejscu. Dowódca zgłasza dojazd i udaje się na rozpoznanie. Ratownicy posłusznie dreptają za nim.

W ogródku domku jednorodzinnego stoi pojazd marki Fiat Panda przywalony przez średniej wielkości drzewo. Obok drzewa stoi człowiek z piłą. Drzewo widać, że zostało ścięte celowo. Z rozmowy z delikwentem wynika, iż podczas ostatniej wichury drzewo się znacznie uszkodziło więc pan chcąc nas wyręczyć postanowił wyciąć drzewo samodzielnie. Ale z pana matematyk i fizyk najwidoczniej marny bo drzewo nie poleciało tam gdzie chciał tylko w kompletnie inną stronę, wprost na jego samochód. Na szczęście samochód był pusty więc nikomu nic się nie stało, pan także nie oberwał. Pojazd bez instalacji gazowej. Z uwagi na to, iż od pana czuć wyraźną woń alkoholu dowódca prosi PSK o zadysponowanie policji, przekazuje mu także rozpoznanie.

Odłączamy w rzeczonym pojeździe akumulator. Miejsce zdarzenia zostaje także zabezpieczone przed dostępem osób postronnych. Na razie nic nie ruszamy do czasu przyjazdu policji.

17:57 - Na miejsce dojeżdża policja. Dowódca nakreśla im sytuację i przekazuje pana operatora piły. Teoretycznie za chwilę powinna być zgoda na usunięcie drzewa, jednakże czekamy na dojazd JRG, to oni podejmą decyzję co dalej robić z tym drzewem. Drzewo czysto teoretycznie stwarza zagrożenie, więc są tutaj podstawy do pocięcia drzewa.

18:02 - Na miejscu dwa zastępy z JRG. Dowodzenie przejmuje dowódca zmiany. Po przedstawieniu sytuacji od razu zawrócony do koszar zostaje zastęp ciężki, z nami zostaje technik. KDR spisuje dokumentację z policjantami i właścicielem. Drzewo zostanie przez nas pocięte.

Bierzemy z wozu piłę do drewna. Nie ma konieczności cięcia całego drzewa, wystarczy wydobycie samochodu spod drzewa. Przycinamy kilka gałęzi po czym przecinamy pień drzewa po dwóch stronach samochodu tak aby było nam go łatwo zrzucić. Po usunięciu pnia z samochodu nasze działania się kończą. Jest to teren prywatny a pozostała część drzewa nie stanowi zagrozenia więc zwijamy sprzęt.

18:24 - Działania zakończone, wracamy do jednostki.


Siły i środki:
558[G]07 GCBA 4/32 Jelcz 422 - 6 osób (OSP Witków)
551[G]25 GCBA 5/32 MB Atego - 3 osoby (JRG Wejherowo)
551[G]43 SLRt Iveco Daily - 4 osoby (JRG Wejherowo)
policja

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.928
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #19 dnia: 22 Październik 2017, 23:37:16 »
Twoim nowym moderatorem zostaje Sonic więc to on oceni akcje i rozda nowe

Offline Sonic X

  • Administrator
  • Nadbrygadier
  • *
  • Wiadomości: 2.135
  • Reputacja: 164
  • "By inni mogli żyć..."
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #20 dnia: 29 Październik 2017, 21:27:03 »
Witam. Będę Twoim nowym moderatorem.
Liczę na miłą i owocną współpracę.

Ocena akcji

Za wszystkie: +90 tys.

Budżet: 143 tys

Akcje (godziny dowolne):

[30.10.17 Poniedziałek] - Plama oleju na długości 500 m
[31.10.17 Wtorek] - Podczas halloween grupka dzieciaków postanowiła zrobić psikusa podpalając siano w stodole. Niestety płomienie bardzo szybko zaczęły się rozprzestrzeniać i już po chwili cała stodoła stanęła w płomieniach. W środku znajdowały się beczki z paliwem oraz ciągnik rolniczy. W trakcie ucieczki grupka młodych osób zorientowała się, że brakuje ich kolegi.
[1.11.17 Środa] - Zderzenie czołowe dwóch osobówek. Jeden z nich w wyniku uderzenia wpadł do rowu. Jest 5-ciu poszkodowanych.
[2.11.17 Czwartek] - Poszukiwania rybaka na jeziorze
Ogłoszenia administracji, Aktualności, Wnioski, Wydział Kontroli KG PSP Esłużby, Zmiana I, Zmiana II, Jednostki OSP, Dyskusja ogólna

Offline czeresnia112

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 200
  • Reputacja: 3
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #21 dnia: 31 Październik 2017, 14:45:55 »
[30.10.17 Poniedziałek] 13:52 - Plama oleju na długości 500 m

Jest poniedziałek, godziny popołudniowe. Niedawno zmienił się czas i wszystko jest jakieś cofnięte, tak jak czas. Czyli czysto teoretycznie powinna być 14:52, ale jest 13:52. Zawyła syrena, DSP rozesłało powiadamianie na telefony komórkowe (chociaż teraz to pewnie wszystko smartfony) dotyczące zdarzenia. Druhowie ruszają do remizy. Po dotarciu drzwi zostają otwarte i ekypa wpada do środka i zaczyna zakładać nomexy. Kierowca odpala Jelona i przygotowuje do wyjazdu. Telefon do PSK pozwala nam odebrać zgłoszenie. Mamy udać się do Brzeźna Lęborskiego gdzie na drodze znajduje się plama oleju. Wrzucamy do samochodu dodatkowo 3 worki sorbentu po czym wystawiamy wóz i zamykamy remizę.

13:56 - Wyjazd alarmowy zastępu 558-07. Obsada pięcio osobowa.

- Wejherowo 998, tu 58-07, zgłaszam wyjazd, Brzeźno Lęborskie plama oleju
- Wejherowo, zrozumiałem


14:02 - Na miejscu.

- Wejherowo 998, tu 58-07 na miejscu, udaję się na rozpoznanie
- Wejherowo zrozumiaem


Na odcinku około 500 metrów w "centrum" miejscowosci, czyli na tej głównej drodze znajduje się plama oleju. Widać ewidentnie, że to jest olej a nie jakieś paliwko, bo paliwko to by się w tym deszczu już zmywało. Siły i środki wystarczające. Droga nie jest zbyt uczęszczana więc działania nie powinny utrudniać ruchu. KDR kontaktuje się z PSK celem przekazania rozpoznania.

- Wejherowo 998, tu 58-07 odbiór
- tu Wejherowo
- Plama oleju długości około 500 metrów ciągnąca się główną ulicą Brzeźna, sprawcy nie wykryto na miejscu, siły i środki wystarczające
- Wejherowo zrozumiałem


Jednocześnie ratownicy wyciągnęli z wozu worek sorbentu oraz wózek do jego rozprowadzania. Jeden z ratowników bierze wózek i po napełnieniu go przez drugiego sorbentem ustawia sobie na czwóreczkę i rozpoczyna rozprowadzanie sorbentu po plamie oleju. Kierowca jedzie powoli wozem za ratownikami tym samym tworząc bufor na wypadek aby ktoś nieuważny postanowił w nas wjechać. Dodatkowo jeden z ratowników zabezpiecza nas pod przodu idąc z lizakiem i spowalniając samochody. Co jakiś czas jak sorbent w wózku się skończy zostaje on uzupełniony i karuzela kręci się dalej.

14:15 - Działania zakończone. Zwijamy sprzęt.

- Wejherowo 998, tu 58-07 zagrożenie usunięte, zwijamy sprzęt i będziemy wracać do jednostki
- Wejherowo zrozumiałem


14:27 - W jednostce.

- Wejherowo 998, tu 58-07 w jednostce
- Wejherowo zrozumiałem


Uzupełniamy sorbent na samochodzie i sprzątamy co trzeba posprzątać.

Siły i środki:
558[G]07 GCBA 4/32 Jelcz 422 - 5 osób (OSP Witków)

Offline Misiek0831

  • Administrator
  • Nadbrygadier
  • *
  • Wiadomości: 3.473
  • Reputacja: 96
  • Jezeli w czymś pomogłem będę wdzięczny za +
    • OSP Mircze
  • Gadu-Gadu: 914766
  • Jednostka KW: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #22 dnia: 06 Listopad 2017, 20:56:42 »
Dział zakup pojazdów dostarcza do jednostki:

SLRt Ford Transit VIII - 115 tyś +pakiet podstawowy[gratis]
rejestracja : na koszt firmy.

budżet: 28 tys
Traktuj innych tak jak byś chciał aby ciebie traktowano...

Przedstawiciel :  Rosenbauer, METZ

 Starszy Brygadier

Ratownik Medyczny

Offline czeresnia112

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 200
  • Reputacja: 3
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #23 dnia: 09 Listopad 2017, 14:39:52 »
[31.10.17 Wtorek] 19:27 - Podczas halloween grupka dzieciaków postanowiła zrobić psikusa podpalając siano w stodole. Niestety płomienie bardzo szybko zaczęły się rozprzestrzeniać i już po chwili cała stodoła stanęła w płomieniach. W środku znajdowały się beczki z paliwem oraz ciągnik rolniczy. W trakcie ucieczki grupka młodych osób zorientowała się, że brakuje ich kolegi.

Ostatni dzień miesiąca. Jest halloween więc fajna okazja dla dzieciaków żeby się rozerwać, pochodzić po domach i zebrać troche słodkości. Niestety we wsi zawyła syrena więc wiele osób, które mimo sporego wieku dalej mentalnie są dziećmi rusza do remizy. Po otwarciu pierwsza szóstka zakłada nomexy, ktoś inny odpala Jelcza a ktoś inny dzwoni do PSK. Zostaliśmy zadysponowani do miejscowości Nawcz, gdzie doszło do pożaru stodoły.

19:30 - Wyjazd alarmowy jedynego obecnie wozu.

- Wejherowo 998, tu 58-07 zgłaszam wyjazd Nawcz pożar stodoły
- Wejherowo zrozumiałem, ile masz ludzi?
- 6 osób, komplet
- Zrozumiałem


19:42 - Na miejscu. Jest już zastęp OSP Rozłazino.

- Wejherowo 998, tu 58-07 na miejscu, rozpoznanie
- Wejherowo zrozumiałem


Pali się stodoła o wymiarach około 15x10 metra. W środku składowane jest siano oraz maszyna rolnicza w postaci ciągnika rolniczego. Ponadto składowane jest tam także paliwo w beczkach. Stodoła znajduje się na uboczu, dalej od innych zabudowań więc nie ma zagrożenia. Budynek ma podpięty prąd więc nie możemy na razie podjąć działań w pełni. W budynku nie ma na szczęście zwierząt. W tym miejscu może być problem z zasilaniem wodnym, najbliższy hydrant znajduje się około 200 metrów od tego miejsca. Siły i środki niewystarczające. Budynek betonowy, dach konstrukcji drewnianej pokrytej blachą.

Dowódca przekazuje rozpoznanie do PSK drogą telefoniczną i prosi PSK o zawiadomienie firmy Energa celem odłączenia zasilania w tej miejscowości.

Ochotnicy z Rozłazina zbudowali jedną linię gaśniczą od swojego samochodu z motopompą, jest to na razie jedna linia, nie jest jeszcze podawana woda z powodu zagrożenia związanego z prądem. Ustawiamy naszego Jelona od strony maszyn rolniczych i paliwa. Budujemy linię główną od nasady tłocznej naszego samochodu. Jest to wąż W-75 zakończony rozdzielaczem kulowym, od jednej z nasad puszczamy dwa węże W-52 zakończone prądownicą typu Turbo. Jedna rota zakłada aparaty ochrony układu oddechowego. Kierowca w miedzyczasie uruchomił agregat prądotwórczy i rozłożył na dachu maszt oświetleniowy tym samym oświetlając teren działań. Wolna rota z Rozłazina wzięła nasz przenośny akumulatorowy zestaw oświetleniowy i oświetli sobie miejsce działań od drugiej strony stodoły

19:45 - Na miejscu zastęp z OSP Bożepole Wielkie. To KSRG więc przejmują oni dowodzenie na miejscu zdarzenia. Nasz dowódca nakreśla im sytuację na miejscu zdarzenia. Maszyna rolnicza nie jest jeszcze zajęta płomieniami, ale realnie jest zagrożona. Szykujemy się do wejścia i ewakuacji maszyny. Beczki z paliwem znajdują się przy ścianie od przeciwnej strony płonącej słomy.

19:47 - Na miejsce dojeżdża zastęp OSP Kaczkowo, tworzą oni zasilanie dla naszego samochodu a potem udają się do KDR po kolejne dyspozycje. W całej wiosce zgasło światło a po chwili przychodzi informacja od PSK drogą radiową, iż prąd został wyłączony i możemy wchodzić do działań. Dwie roty zabezpieczone w AOUO wchodzą do środka od strony ciągnika rolniczego wraz z linią gaśniczą, uprzednio nawodnioną. Ich zadanie to podanie prądu wody na słomę od strony zagrożonego ciagnika rolniczego - to robi nasza rota. Druga rota z Bożegopola dostaje się do ciągnika rolniczego i "spuszcza" go z ręcznego tym samym umożliwiając jego ewakuację. Kierowca z Bożegopola ustawił ich GBA przodem do bramy wjazdowej, rocie w środku zostaje przekazana lina z rozwiniętej wyciągarki, którą zaczepiono do ciagnika rolniczego. Chwila wytężonej pracy wyciągarki zamontowanej na średnim pojeździe marki Mercedes i ciągnik stoi już na zewnątrz. Przejmuje go obbecny na miejscu właściciel stodoły i odstawia poza teren działań.

19:55 - Na miejsce dojeżdżają dwa zastępy z JRG Wejherowo, dowodzenie przejmuje dowódca zmiany. W tym momencie następuje także pewien zwrot akcji, gdyż do strażaków zgłasza się grupka dzieciaków, która twierdzi, iż bawiła się w okolicach tej stodoły, a nawet takze w ramach nieśmiesznego żartu podpaliła ją. Problemem jest to, że po tym jak pożar wymknął się spod kontroli doszło do ucieczki, w trakcie której dzieciaki zgubiły jednego ze swoich towarzyszy. Chopok nazywa się Marcin i ma 8 lat. KDR wyznacza rotę z Bożegopola oraz rotę z Kaczkowa, aby zabrali ze sobą jednego z dzieciaków z grupy, ktory pokaże im w którą stronę uciekali. KDR powiadamia także o tym fakcie PSK, które powiadamia policję.

19:58 - Na miejscu dwa zastępy OSP Linia. KDR oddelegowuje dwie roty od nich celem pomocy w poszukiwaniach. Jedna z naszych rot także jest wola i udaje się do pomocy, zabieramy ze sobą prewencyjnie torbę R1. Od dzieci uzyskano informację, że w momencie początku ucieczki kolega jeszcze z nimi był więc najprawdopodobniejsza wersja, jest taka, iż chłopak zaginął gdzieś na polach, które wskazały nam dzieciaki.

Tymczasem obecnie podawane są cztery prądy wody z różnych stron budynku na płonące siano. Z uwagi na zagrożenie, które stanowi przepalona konstrukcja dachowa ratownicy nie pracują w środku obiektu. Z naszego samochodu poprowadzone są dwie linie gaśnicze. Na razie zasila nas zastęp z Kaczkowa, ale w gotowości jest już kolejny samochód z OSP Linia. Jedna linia jest od wozu z Rozłazina (zasilany przez GCBA z Wejherowa), kolejna linia poprowadzona od wozu z Bożegopola, tutaj zasilanie jest od GCBA z Lini. Po dojeździe kolejnych zastępów zasilanie będzie się zmieniało, ale nie będzie to istotne, nie ma powodów, ku temu by o tym pisać

20:00 - Ma miejscu zastęp OSP Strzepcz. Po chwili dojeżdża także zastęp OSP Luzino a zaraz za nimi zastęp JRG Lębork. Od KDRa dostają różne dyspozycje, ale to nie nasza jednostka więc mało nas to interesuje.

Do czasu oddelegowania części ratowników do poszukiwań działania prowadzimy wyłączone podając wodę z zewnątrz. Jak uda nam się zwiększyć siły i środki ludzkie rozpoczniemy gaszenie w inny sposób. Konstrukcja dachowa na razie dzielnie się trzyma, ale widać, że płomienie już ją powoli przepalają.

Tymczasem na prowizorycznie rozpoczętych poszukiwaniach. Strażacy mają ze sobą latarki i ustawili się w takich odstępach aby każdy widział swoich sąsiadów, pracujemy na innym kanale niż ekipa przy pożarze. Łącznie jest tutaj 14 ratowników. Ruszamy w kierunku, który wskazały dzieciaki. Standardowo zwracamy uwagę na wszelkie podejrzane obiekty znajdujące się na terenie. Teren to typowa łąka z trawą, nie jest to jakiś trudny teren, jedyne to co jakiś czas znajdują się rowy nawadniające. Na miejsce zdarzenia dojechała policja, KDR przekazuje im informacje dotyczące prowizorycznych poszukiwań.

Paliwo znajduje się w takim miejscu, że obecnie nie jest zagrożone. Jest to łącznie 6 beczek z ropą. Na ten moment nie ma możliwości ewakuacji.

20:12 - Policja udała się do miejsca zamieszkania poszukiwanego chłopaka. Stwierdzono, iż osobnik znajduje się w domu cały i zdrowy. Informacja zostaje przekazana przez policję do PSK a następnie trafia do nas. Tym samym nasze prowizoryczne poszukiwania zostają zakończone. Ratownicy wracają na miejsce pożaru.

Przy hydrancie oddalonym o 200 metrów utworzony zostaje punkt czerpania wody, puste wozy jeżdżą tam zapełnić swoje zbiorniki, pełne zamieniają te puste przy zasilaniu wozów podających wodę.

Warto tutaj także napomknąć, że wycofanie ratowników ze środka było jak najbardziej słuszne, gdyż kilka minut temu doszło do zawalenia części dachu nad sianem, tym samym możemy już przystąpić do ewakuacji siana z tej części, gdyż nie ma już zagrożenia ze strony dachu. Przynajmniej częściowo, do części w której dach się jeszcze trzyma (czyli tam gdzie jest m.in. paliwo) dalej nie ma dostępu.

Dowodzenie na miejscu zdarzenia przejmuje oficer operacyjny powiatu.

20:20 - Rozpoczynamy sposób gaszenia, który ma na celu poprawienie efektywności prowadzonych działań. Właściciel będzie wyciągał siano ze środka ciągnikiem, następnie będzie ono przewożone w oddalone miejsce, gdzie ratownicy z pomocą wideł rozrzucą je i dogaszą. Obecny rozkład linii gaśniczych przedstawia się w taki sposób, że jedna cały czas podaje wodę do środka obiektu, jedna zabezpiecza ciągnik w trakcie wyciągania siana, a dwie zostają oddelegowane w miejsce rozgarniania siana widłami. I tak działania będą prowadzone do czasu opanowania pożaru. Co jakiś czas zmienia się ekipa żeby ratownicy nie padli od zmęczenia. Rozgarniamy to oczywiście na większej powierzchni żeby nie usypać sterty, która nam się znowu zapali.

W międzyczasie na miejsce przybywa pogotowie energetyczne, które sprawdza odłączenie prądu od obiektu.

22:37 - Całość płonącego siana została wyniesiona ze środka budynku. W trakcie gaszenia nie wystąpiło nic nadzwyczajnego. Pożar możemy uznać za ugaszony. Całe pogorzelisko zostaje sprawdzone kamerą termowizyjną, nie stwierdzono miejsc podwyższonej temperatury więc tymbardziej stwierdzamy, że pożar został ugaszony. Wizualnie sprawdzamy stan pozostałej części dachu budynku. Owszem cały obiekt jest przeznaczony do rozbiórki ale pada teraz pytanie, czy konieczna jest ewakuacja beczek z paliwem. Dach wydaje się stabilny, a beczki z uwagi na to, iż znajdują się zaraz przy ścianie budynku nie są obecnie zagrożone. Nie będą ewakuowane. KDR sukcesywnie odsyła kolejne OSP do jednostek. Zabezpieczamy wszystkie wejścia do budynku taśmą ostrzegawczą.

22:51 - Na miejscu pojawia się przedstawiciel z powiatowego nadzoru budowlanego, który wyłącza budynek z użytkowania i nakazuje rozbiórkę pozostałej części dachu. Dach niby się trzyma ale wiadomo jak to jest, naszej ingerencji w ten dach nie ma potrzeby, nie jesteśmy od rozbiórek. Zwijamy sprzęt.

23:21 - Działania zakończone.

- Wejherowo 998, tu 58-07 działania zakończone wracam do jednostki
- Wejherowo zrozumiałem


23:38 - W jednostce.

- Wejherowo 998, tu 58-07 w jednostce
- Wejherowo zrozumiałem


Ogarniamy sprzęt, wszystko myjemy, sprzątamy, ładujemy, uzupełniamy.

Siły i środki:
558[G]07 GCBA 4/32 Jelcz 422 - 6 osób (OSP Witków)
471[G]25 GCBA 9,5/50 Man TGS - 2 osoby (JRG Lębork)
550[G]90 SLRr Nissan Terrano - 1 osoba (KP PSP Wejherowo)
551[G]25 (559[G]58) GCBA 5/32 MB Atego - 3 osoby (JRG Wejherowo) (wypożyczony z OSP Bolszewo)
551[G]43 SLRt Iveco Daily - 4 osoby (JRG Wejherowo)
559[G]16 GBA 2,5/16 Mercedes Benz 1619 - 7 osób (OSP Linia)
559[G]17 GCBA 5/35 Man TGM - 6 osób (OSP Linia)
559[G]21 GBA 2,5/16 MB Atego - 6 osób (OSP Strzepcz)
559[G]27 GCBA 5/32 Man TGM - 6 osób (OSP Luzino)
559[G]31 GBA 2,5/16 Mercedes Benz Atego - 6 osób (OSP Bożepole Wielkie)
557[G]36 GCBA 6/32 Jelcz 315 - 4 osoby (OSP Kaczkowo)
557[G]41 GBM 2,5/8 Star 29 - 5 osób (OSP Rozłazino)
policja, pogotowie energetyczne

Offline czeresnia112

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 200
  • Reputacja: 3
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #24 dnia: 15 Listopad 2017, 14:53:00 »
[1.11.17 Środa] 12:34 - Zderzenie czołowe dwóch osobówek. Jeden z nich w wyniku uderzenia wpadł do rowu. Jest 5-ciu poszkodowanych.

Środa, święto, Wszystkich Świętych, okres w którym ruch wzmaga się nienaturalnie w stosunku do normalnych dni. O godzinie 12:43 w Witkowie zawyła syrena, to może oznaczać wszystko i nic. Wszystko bo to wyjazd, a nic bo nie wiadomo jeszcze co. Druhowie czympręczej pędzą do remizy. Po otwarciu ekipa wpada do środka i zaczyna zakładać to co musi zalozyć czyli nomexy. Telefon do PSK, odpalanie samochodu. Jedziemy do wypadku na DK6 na trasie Wielistowo-Godętowo. Doszło tam do czołowego zderzenia. Na miejsce udają się także zastępy JRG Wejherowo oraz OSP Bożepole.

12:38 - Wyjazd alarmowy ciężkiego Jelcza.

- Wejherowo 998, tu 58-07 zgłaszam wyjazd, 6 osób na samochodzie
- Wejherowo zrozumiałem


12:44 - Na miejscu. Razem z nami dojeżdża OSP Bożepole.

- Wejherowo 998, tu 58-07 i 59-32 na miejscu, rozpoznanie
- Wejherowo zrozumiałem


Bożepole dowodzi, są w KSRG.

Doszło do czołowego zderzenia dwóch pojazdów osobowych - Forda Focusa oraz Alfy Romeo. W wyniku zderzenia Ford znalazł się w rowie. Pojazdami podróżowało łącznie 5 osób. Wszyscy poszkodowani znajdują się poza pojazdami, wszyscy są także przytomni, o ich stanie za chwilę. Droga zablokowana na całej szerokości, brak możliwości przejazdu. Wycieki z pojazdów są. Pożaru brak.

Droga zostaje zamknięta poprzez ustawienie pojazdów w poprzek drogi po przeciwnych stronach. Uszkodzenia są dosyć spore więc prewencyjnie rozwijamy linię gaśniczą od nasady tłocznej wozu, na którą nałożono redukcję 75/52, od niej idzie wąż zakończony przenośną wytwornicą pianową Propack. Rota od nas bierze skrzynkę z narzędziami i odłączy akumulatory w obu pojazdach. Są to dwa wozy z silnikiem diesla, więc gazu brak. Po odłączeniu akumulatorów zasypią wycieki z pojazdów sorbentem.

Pozostali ratownicy przystępują do działań medycznych. (wiadomka-praca w rękawiczkach lateksowych). Stan osób poszkodowanych przedstawia się następująco:
Kierowca Forda - mężczyzna, lat 51, przytomny, kontaktujący, czynności życiowe zachowane w normie, uskarża się na bóle odcinka szyjnego kręgosłupa oraz klatki piersiowej, ponadto badanie urazowe wykazuje także prawdopodobny uraz kończyny górnej prawej w odcinku przedramienia, widocznych ran brak
Pasażerka Forda - kobieta, lat 48 - przytomna, czynności życiowe zachowane, minimalnie przyspieszony oddech, tętno także minimalnie przyspieszone, ból odcinek szyjny kręgosłupa, klatka piersiowa, odcinek lędźwiowy, badanie urazowej wykazuje uraz najprawdopodobniej żeber, otwartych złamań brak, trudności z mówieniem, ran brak, nawrót kapilarny w normie (oczywiście nie oznacza to ze nie możemy wykluczyć wstrząsu), miednica nie boli

Kierowca Alfy - mężczyzna, lat 24, przytomny, czynności życiowe w normie, rana cięta przedramienia, ból w odcinku szyjnym kręgosłupa, urazówka nic nie wykazuje
Pasażer Alfy - mężczyzna, lat 21, przytomny, czynności życiowe lekko przyspieszone, bóle w odcinki szyjnym kręgosłupa, urazówka wykazuje złamanie przedramienia, siedział z przodu, pasy niezapięte, pod wpływem alkoholu, nie za mocno ale jednak
Pasażer Alfy - mężczyzna, lat także 21, takze przytomny, czynności żychowiowe zachowane, są w normie, złamanie otwarte kości piszczelowej, które pogłębiło się po wyjściu pana z samochodu, odcinek szyjny kręgosłupa boli, kilka ran na całym ciele.

W międzyczasie dojechał drugi zastęp z Bożegopola Wielkiego. Nam w działaniach przypada udzielenie KPP osobom, które poruszały się w Fordzie. Trzech mężczyzn z Alfy przejmują ochotnicy z Bożegopola.

Pasażerka z uwagi na to, że cały czas stoi zostanie przełożona na deskę ortopedyczną z tej pozycji. Zakładamy pani kołnierz ortopedyczny, tym samym usztywniając odcinek szyjny kręgosłupa. Jeden z ratowników stabilizuje dodatkowo ręcznie. Deska zostaje przygotowana do użycia, pasy rozpięte i przygotowane do założenia. Deskę umieszczamy za panią tak aby plecami znajdowała się na niej. Jeden pas zostaje przypięty na wysokości klatki piersiowej. Cały czas przytrzymując głowę powoli kładziemy deskę do tyłu razem z osobą poszkodowaną. Rozcinamy ubrania w miejscu prawdopodobnego złamania żebra, na pierwszy rzut oka wszystko wygląda normalnie, jednakże dalej nie można wykluczyć owego złamania. Poszkodowana zostaje okryta folią izotermiczną. Przypinamy do deski pasami omijając miejsca prawdopodobnego urazu żeber. Podajemy pani tlen poprzez maskę twarzową z rezerwuarem, początkowo przepływ tlenu ustawiamy na 25 do napełniania rezerwuaru po czym zmniejszamy do 12. Stałe wsparcie psychiczne.

Kierujący Fordem. Zakładamy panu kołnierz ortopedyczny uprzednio udostępniając miejsce siedzące wewnątrz naszego samochodu. Rozcinamy rękaw w bolącej ręce, faktycznie są tutaj dosyć spore objawy złamania, złamania wewnętrznego. Kończyna górna prawa, w której podejrzewane jest złamanie zostaje usztywniona z pomocą szyny Cramera. Okrywamy kocem i zapewniamy wsparcie psychiczne.

Koledzy z Bożegopola zajmują się trzema pozostałymi poszkodowanymi, my nie prowadzimy przy nich działań więc nie będziemy ich opisywać.

12:52 - Na miejsce dojeżdża pierwszy ZRM z Lęborka. Pierwotnie miał lecieć tutaj także LPR, ale z uwagi na to, iż działa w innym miejscu nie doleci. ZRM przejmuje naszą poszkodowaną z uwagi na jej najcięższy stan. Pomagamy umieścić deskę ortopedyczną z panią na noszach i zaprowadzamy do karetki. Na miejsce dojeżdża także patrol policji, nakreślamy im sytuację i informujemy o konieczności wyznaczenia objazdów, ale to już ich działka nie nasza.

12:56 - Na miejscu dwa zastępy JRG Wejherowo. Przejęcie dowodzenia na miejscu zdarzenia. Wolni ratownicy wspomagają w działąniach medycznych kolegów z Bożegopola. Poszkodowani już są ogarnięci, obecnie ogarnicza się to do wsparcia psychicznego. Po chwili dojeżdża drugi ZRM z Lęborka i kolejny z Wejherowa, kolejni poszkodowani są przekazywani pod opiekę zespołów. Na miejscu obecnie zostaje tylko nasz kierujący ze złamaną ręką i jeden z pasażerów z Alfy.

13:17 - Po chwili czekania kolejny ZRM jest już na miejscu, przekazujemy dwóch ostatnich poszkodowanych. Policja powoli zaczyna przystępować do swoich czynności. My zabezpieczamy. Decyzją ratowników medycznych kirujący Forda zostaje zabrany na SOR na dalsze badania, tak samo pasażer alfy, odjadą jednym ZRM. W takim wypadku nie mamy już na miejscu poszkodowanych.

15:02 - Policja zakończyła swoje działania. Jest zgoda na posprzątanie drogi. Pojazd stojący na drodze zostaje od razu załadowany na lawetę. Z drugim, w rowie będzie problem z wyciągnięciem. GBA z Bożegopola ma wyciągarkę więc ustawia się przodem do owego pojazdu. Lina zostaje rozwinieta i zaczepiona pod elementy zawieszenia pojazdu. Operator wyciągarki zaczyna wyciagać pojazd, który już po chwili stoi na równym gruncie. Pomagamy załadować go na lawetę. Droga zostaje zamieciona z pozostałości powypadkowych, które zbieramy do worków i wrzucamy na jedną z lawet. Zamiatamy także sorbent, a wycieki zostają pokryte świeżą warstwą. Po zakończeniu działań zwijamy sprzęt.

15:26 - Odjazd do koszar.

- Wejherowo 998, tu 58-07 działania zakończone wracam do jednostki
- Wejherowo zrozumiałem


15:33 - W jednostce.

- Wejherowo 998, tu 58-07 w jednostce
- Wejherowo zrozumiałem


Uzupełniamy braki sprzętowe na wozie.

Siły i środki:
558[G]07 GCBA 4/32 Jelcz 422 - 6 osób (OSP Witków)
551[G]25 GCBA 5/32 MB Atego - 3 osoby (JRG Wejherowo)
551[G]43 SLRt Iveco Daily - 4 osoby (JRG Wejherowo)
559[G]31 GBA 2,5/16 MB Atego - 4 osoby (OSP Bożepole Wielkie)
559[G]32 SLRt Iveco Daily - 6 osób (OSP Bożepole Wielkie)
policja, pogotowie ratunkowe

Offline A.Głodek

  • Starszy Moderator
  • Brygadier
  • *
  • Wiadomości: 1.313
  • Reputacja: 72
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #25 dnia: 19 Listopad 2017, 00:12:15 »


DOSTAWA:
 
Torba PSP R1 [1]
Deska ortopedyczna IronDuck [1]
Torba z szynami Cramera [1]

wózek do rozprowadzania sorbentu [1]
opryskiwacz ręczny 11l [1]

pachołek drogowy [10]
znak ostrzegawczy [1]
parawan [1 kpl.]
zestaw dysków sygnalizacyjnych [1 kpl.]
kamizelka odblaskowa [6]
lizak ostrzegawczy [4]
skrzynka z narzędziami [1]

Koszt: 11 tys.
Udzielony rabat: --
Do zapłaty: 11 tys.
Stan konta: 17 tys.

Dziękujemy i zapraszamy ponownie.

Offline Sonic X

  • Administrator
  • Nadbrygadier
  • *
  • Wiadomości: 2.135
  • Reputacja: 164
  • "By inni mogli żyć..."
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #26 dnia: 19 Listopad 2017, 19:19:07 »
Witam.

Ocena akcji

1.) +6 tys

2.) +8 tys

3.) +8 tys

4.) Do opisu

Budżet: 39 tys

Akcje (godziny dowolne):

[20.11.17 Poniedziałek] - Zabezpieczenie rejonu JRG
[21.10.17 Wtorek] - Wypadek na trasie szybkiego ruchu. Kierujący stracił panowanie nad pojazdem obrócił się pare razy i uderzył w barierki. W środku było 7 osób i jedna osoba w bagażniku. Po Twoim dojeździe widzisz, że samochód płonie.
[22.11.17 Środa] - Zderzenie pociągu z samochodem osobowym
+ zaległa akcja
Ogłoszenia administracji, Aktualności, Wnioski, Wydział Kontroli KG PSP Esłużby, Zmiana I, Zmiana II, Jednostki OSP, Dyskusja ogólna

Offline Sonic X

  • Administrator
  • Nadbrygadier
  • *
  • Wiadomości: 2.135
  • Reputacja: 164
  • "By inni mogli żyć..."
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #27 dnia: 04 Grudzień 2017, 02:13:06 »
Witam. Co z opisami??
Ogłoszenia administracji, Aktualności, Wnioski, Wydział Kontroli KG PSP Esłużby, Zmiana I, Zmiana II, Jednostki OSP, Dyskusja ogólna

Offline czeresnia112

  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 200
  • Reputacja: 3
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #28 dnia: 05 Grudzień 2017, 15:58:25 »
Z powodu braku czasu poproszę o urlop do 17 grudnia.

Offline Sonic X

  • Administrator
  • Nadbrygadier
  • *
  • Wiadomości: 2.135
  • Reputacja: 164
  • "By inni mogli żyć..."
Odp: OSP Witków
« Odpowiedź #29 dnia: 12 Grudzień 2017, 01:40:59 »
Urlop przyznany.
Ogłoszenia administracji, Aktualności, Wnioski, Wydział Kontroli KG PSP Esłużby, Zmiana I, Zmiana II, Jednostki OSP, Dyskusja ogólna