Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)

Autor Wątek: Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)  (Przeczytany 14638 razy)

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.986
  • Reputacja: 38
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #360 dnia: 04 Kwiecień 2019, 00:23:26 »
31.03.2019r MZ

A więc jest niedzielne popołudnie, koniec tygodnia i w sumie weekendu, więc rozpoczęły się wyjazdy z Zakopanego turystów. Na "Zakopiance" natężenie ruchu jest ogromne, jedzie samochód za samochodem. Co niektórzy strażacy przeczuwali że dziś może się coś wydarzyć, jak nie będą to trawy to jakieś zdarzenie na drodze...

16:37 Dyżurny SKKP odbiera zgłoszenie o wypadku czołowym dwóch osobówek w Rabce na nowej S7 w kierunku Krakowa, z informacji przekazanych dyżurnemu są 4 osoby poszkodowane zakleszczone w pojazdach. Po przyjęciu zgłoszenia dyżurny od siebie wysyła zastęp 491-21 oraz selektywnie alarmuje OSP Rabka i OSP Skawa, dodatkowo powiadomiono Pogotowie i Policję...

Podczas niedzielnego popołudnia, kiedy to większość strażaków siedziała rodzinnie w domach oglądając jakiś film w TV, a młodzi siedzieli ze znajomymi w domach, bądź wybrali się gdzieś do pizzeri żeby spożytkować jakoś ostatni dzięń weekendu, nad Rabka wznosi się Syrena Alarmowa. Wszyscy niemal natychmiast porzucają rodziny bądź znajomych i udają się w kieruku remizy...

Po ponad minucie do remizy dociera Naczelnik, który otwiera remizę i udaje się do szatni gdzie zakłada swojego Nomexa, a następnie z DSP odbiera zgłoszenie...

-Nowy Targ 998 dla Rabki !!!
-Zgłasza się Nowy Targ dla Rabki, wypadek czołowy dwóch osobówek, prawdopodobnie 4 osoby poszkodowane zakleszczone, jak masz możliwość wyjedź dwoma zastępami!
-Zrozumiałem, jak się zbierzemy to zgłoszę wyjazd

Międzyczasie do remizy docierają kolejni strażacy w tym kierowcy i dowódcy. Po około 2,5 minuty od alarmu jest nas 7 osób, i widać już kolejnych jadących od centrum. Naczelnik miedzyczasie odpalił Scanię i Forda, i gdy chłopaki już wbiegają do garażu pada szybkie słowo "WYPADEK", co znacznie przyspiesza ruchy strażaków, którzy już pakują się od razu do wozów i tam przebiorą Nomexy, kierowcy od razu zajęli swoje miejsca w wozach bez przebierania... Po 3 minutach jest nast 12 osób, więc na dwa pełne zastępy. Jako dowódca na SLRt zasiada Z-ca Naczelnika, na GBARt Naczelnik.

16:40 Wyjazd SLRt w 6 i GBARt w 6[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu 499-92 wyjazd
-Zrozumiałem

-90 również wyjeżdża
-Zrozumiałem

Do miejsca zdarzenia mamy około 5,5km więc już po wyjeździe obu zastępów, ratownicy w kabinach przebierają się w swoje Nomexy, a następnie zakładają rękawiczki lateksowe, ulice miasta są dziś zakorkowane więc nasze wozy muszą przeciskać się korytarzem utworzonym przez osobówki. O ile Ford bez problemu się przeciska to Scania już w niektórych momentach przechodzi na styki. Gdy nasze zastępy dotarły do S7, która nadal jest w budowie to widzą już konkretny korek w stronę Krakowa, jednak drugi pas jest pusty więc jedziemy pod prąd.

-90 dla 92
-Zgłaszam się
-Słuchaj wy zajmiecie się poszkodowanymi my natomiast będziemy zajmować się ewentualną wycinką
-No przyjąłem

16:46 Dojazd na miejsce zastępów SLRt i GBARt

-Nowy Targ 998 tu 499-92 i 90 na miejscu, wstępnie czołowe zderzenie dwóch osobówek, my zamykamy całkowicie ruch w obu kierunkach, zaraz więcej informacji
-Zrozumiałem, jedzie do was też Skawa
-No Prawidłowo

Po dojeździe na miejsce, zastęp SLRt zatrzymuje się w poprzek jezdni w bliskiej odległości od miejsca wypadku, zastęp GBARt zatrzymuje się tuż za Fordem.

Jak się okazuje na zakręcie drogi S7, która na tą chwile nadal jest remontowana doszło do zderzenia czołowego samochodu Opel Vectra C oraz BMW E46 w kombi. Oba samochody dość mocno ucierpiały w wypadku, na tą chwilę mamy 4 osoby poszkodowane z czego 3 osoby są zakleszczone wewnatrz pojazdów.

W BMW podróżowały 4 osoby, z czego dwie siedzące z tylu pojazdu samodzielnie opuściły pojazd, jedna z nich to kobieta lat około 25, a druga osoba to mężczyzna lat rownież 25. Wewnątrz pojazdu nadal przebywają dwie osoby, kierowca mężczyzna lat również około 25 nieprzytomny z widocznymi obrażeniami głowy. Natomiast pasażerka kobieta również w tym samym wieku przytomna, również bez możliwości opuszczenia pojazdu przez mocno zgniecioną konstrukcję pojazdu.

Wewnątrz samochodu Opel podróżowały dwie osoby z czego pasażer pojazdu około 35 letni mężczyzna opuścił pojazd samodzielnie nie odnosząc obrażeń, natomiast wewnątrz znajduje się kierowca lat około 30, nieprzytomny, również uwieziony w pojeździe przez mocne zgniecenie konstrukcji.

Po dojeździe strażacy z zastępu SLRt od razu rozdzielaja się i rota I przygotowuje ciężki zestaw Holmatro po przez rozwinięcie weży, wyciągnięcie rozpieraczy i nożyc, oraz całego osprzętu, kierowca w tym czasie odpala już agregat hydrauliczny. Dowódca jest na dokładnym rozpoznaniu. Rota II w tym czasie zabezpiecza miejsce zdarzenia po przez rozłożenie słupków ostrzegawczych od strony Krakowa, blokując drogę całkowicie. Następnie chłopaki przystępują do sprawdzenia czy pojazdy posiadają instalację LPG, jednak takich nie stwierdzają. Następną czynnością jest za pomocą hooligana jest wyważenie mocno pogniecionych masek pojazdów i odcięcie akumulatorów w obu pojazdach, jest to możliwe że pojazdy po zderzeniu odbiły się i stoją od siebie około 3m.

Rota I, gdy przygotowała już narzędzie podłączając nożyce i rozpieracz ramieniowy do węży, przystępuje do stabilizacji pojazdów za pomocą klinów wyjętych z Forda i Scanii. Kierowca SLRt za pomocą siekiery wycina przednie szyby klejone, boczne szyby podczas uderzenia się rozbiły.

W tym samym czasie po dojeździe strażacy z GBARt dzielą się na grupy, i zabieraja po jednym zestawie PSP R1 z Forda i Scanii, Rota I udaje się do poszkodowanego kierowcy BMW, natomiast rota II do kierowcy Opla. Dowódca zastepu GBARt w tym czasie udziela wsparcia psychicznego u pasażerki BMW, która jest przytomna zakładając jej kołnierz, oraz zakładając opatrunki na rozcięcia i otarcia twarzy, dodatkowo ją uspakajając i prowadząc jednocześnie wywiad o jej stanie...

Kierowca GBARt w tym czasie od razu po dojeździe załącza przystawkę autopompy i udaje się do skrytki gdzie zabiera i rozwija odcinek W52 i podłącza go po przez przełącznik 75/52 do nasady tłocznej wozu, następnie do linii podłącza PRO/PAK, i nawadnia linię po czym rozpoczyna podanie piany ciężkiej pod samochody oraz w całym otoczeniu a następnie na komory silników celem zabezpieczenia pożarowego...

Po jednym strażaku na rotę medyczną wchodzą oni przez tylne drzwi do pojazdów i zakładaja kołnierze kierowcom pojazdów, natomiast drudzy strażacy rozpoczynają badanie funkcji życiowych u poszkodowanych, jak się okazuje obaj posiadają funkcje życiowe, jednak u kierowcy BMW stwierdzono mocno przyspieszone tętno oraz płytkie szybkie oddechy, dodatkowo poszkodowany jest cały blady. Po dalszym badaniu stwierdzono otwarte złamanie kończyny górnej lewej, oraz połamane żebra, które możliwe że przebiły płuco, brzuch również twardy, najprawdopdobniej mamy uraz kręgosłupa oraz miednicy, kończyny dolne przygniecione przez deskę rozdzielczą, poduszka powietrzna w kierownicy już wystrzelona, dodatkowo duża ilość drobnych rozcięć na twarzy najprawdopdobniej przez szybę. Stan poszkodowanego określony jako ciężki... U poszkodowanego od razu pierwszym działaniem jest zabezpieczenie złamania otwartego, które prowadzi do utraty krwi, więc zostają założone opatrunki jałowe a następnie dwoma rolkami zabezpieczamy kość, która przebiła skórę, następnie założono szynę i obwiązano bandażami. Następnie obrażenia twarzy zabezpieczono opatrunkami jałowymi i plastrami. Na koniec przystąpiono do tlenoterapii czynnej przez worek ambu z tlenem 15l/min i co około 2-3 sekundy zostaje wykonany zastępczy wdech ratowniczy. Następnie kontrola funkcji życiowych.

Natomiast druga rota gdy jest już przy kierowcy opla po zbadaniu jego stanu, okazuje się że ma dość mocne rozcięcie na głowie w okolicy skroni, co powoduje dyży wypływ krwi, dodatkowo  złamanie zamknięte kończyny lewej dolnej z przemieszczeniem, uraz kręgosłupa i prawdopdobnie uraz miednicy, jednak poszkodowany ma tętno i oddech w normie. U poszkodowanego po założeniu kołnierza od razu zabezpieczono opatrunkiem jałowym i codofixem głęboką ranę ciętą głowy w części skroniowej, następnie zastosowano tlenoterapię bierną przez maskę z przepływem tlenu 9l/min, następnie zajęto się pzostałymi otarciami na twarzy przez założenie plastrów oraz kontrola funkcji życiowych.

Około 3 minuty po nas na miejscu jest już GCBA z OSP Skawa, chłopaki z tego zastępu otrzymują zadanie zająć się pozostałymi osobami poszkodowanymi, które samodzielnie opuściły pojazdy oraz jedna rota ma robić dostęp do poszkodowanego Opla. Dowódca miedzyczasie przekazuje rozpoznanie do SKKP

-Nowy Targ dla Rabki!
-Zgłaszam się
-Słuchaj mam 3 osoby zakleszczone w pojazdach, dwie w BMW, kobieta i mężczyzna, w Oplu tylko kierowca, dwie osoby poszkodowane, saodzielnie opuściły pojazd BMW, zajmuje się nimi już Skawa, która dojechała na miejsce, stan kierowcy BMW jest bardzo ciężki więc dysponuje mi LPR, oraz minimum 2 karetki, droga zablokowana pod pojazdy podano pianę, poszkodowani już są pod opieką naszych strażaków i właśnie będziemy robić dostęp do poszkodowanych narzędziami hydraulicznymi.

Chłopaki ze Skawy, z racji że nasz zestaw hydrauliczny na Scanii jest bliżej to wyciągają go z agregatem oraz zestawem węży i narzędzi typu nożyce i rozpieraczu ramieniowego i udają się z nim do samochodu Opel gdzie rozpoczną działania celem dostępu do poszkodowanego.

Nasze roty z SLRt, które mają zająć się działaniami technicznymi, już przygotowali w pełni sprzęt, wpierw w ruch idzie rozpieracz ramieniowy i za pomocą rozpieracza chłopaki próbują zrobić dostęp do zawiasów drzwi od strony kierowcy, jako że zestaw którym działamy jest ciężki więc bez problemu radzi sobie z odsłonięciem zawiasów, następnie rozpieracz zostaje włożony w szparę między zawiasami po kolei górnym i dolnym i trwa rozpieranie do czasu ich puszczenia.
Gdy zawiasy puszczają teraz pozostaje tylko wyważenie drzwi od strony zamka co idzie nam bardzo sprawnie. Po około 6 minutach drzwi od kierowcy w BMW są usunięte, chłopaki przechodzą na drugą stronę i wykonują te same działania.

Na miejsce dociera ZRM "P" z Raby, oraz Policja, ratownicy medyczni od razu udają się do kierowcy BMW, który jest w najgorszym stanie i próbują go jako tako ustabilizować podając mu płyny. LPR zadysponowany i będzie do 20 minut. Policja w tym momencie pomaga pozostałym ratownikom przy udzielaniu pomocy poszkodowanym.

Po kolejnych 5 minutach drugi drzwi również zostały usuniętę. Rota II w tym czasie już za pomocą nożyc hydraulicznych odcina (starym systemem) Słupki A, B, C i D. Dodatkowo słupki B są usuwane w całości celem lepszej możliwości ewakuacji poszkodowanych.

Gdy dach został już odcięty zostaje on ściągnięty z pojazdu. Teraz nożycami zostają nacięte progi przy słupkach A. Rota I, wymienia rozpieracz ramieniowy na kolumnowy i zakłada wspornik progowy po czym opiera na nim rozpieracz i rozpoczyna rozpieranie przodu pojazdu co powoduje że deska rozdzielcza zostaje odsunięta od kończyn dolnych kierowcy. Po około 30 minutach działań, dostęp do poszkodowanego kierowcy jest już wykonany, na miejscu jest już 491-21 z JRG, które zabezpiecza lądowisko dla LPR, decyzją dowódcy będzie ladował na placu budowy, gdzie jest dużo miejsca.

Poszkodowany kierowcy zostaje przełożony na naszą deskę, jeszcze w miarę ostrożnie wyciągamy nogi z pedałów, następnie poszkodowany zostaje przeniesiony do strefy bezpiecznej, gdzie ratownicy medyczni oraz nasi strażacy udzielają mu dalszej pomocy do czasu przylotu LPR.

Na miejsce po 35 minutach dociera ZRM "S" z Nowego Targu, załoga tego ZRM rozdziela się i udaje do kierowcy Opla oraz do pasażerki BMW. Strażacy ze Skawy, również już kończą robić dostęp do poszkodowanego, tam tylko usunięto przednie drzwi, oraz usunięto słupek B. Poszkodowany po chwili również jest już na desce i przeniesiony jest do karetki eSki, gdzie dalej zajmują się nim ratownicy medyczni.

LPR jest już na miejscu, i podejmuje lądowanie na placu budowy, Strażacy ze Skawy wraz z naszym dowódcą i ratownikiem medycznym ewakuują na deske pasażerkę BMW, która nadal jest przytomna, i zostaje przenisiona do kolejnej karetki. Po wylądowaniu śmigła, poszkodowany kierowca BWM, jest transportowany do LPR'u.

W sumie wszyscy najciężej poszkodowani są już w karetkach, i odjeżdżają do Szpitali, na miejsce docierają technicy Policyjni, oraz kolejne radiowozy, które będą kierować pojazdy objazdami. Na miejsce dociera ostatni ZRM "P", który zabiera do szpiatala pozostałych poszkodowanych, którzy nie doznali wielkich obrażeń. Na miejsce dociera również Oficer Operacyjny Powiatu zastepem SLDiŁ

Śmigło wystartowało z poszkodowanym, nasi strażacy wiedząc że chwilę tutaj zejdzie to powoli zbierają sprzęt hydrauliczny i wkładają na wozy, dodatkowo kompletuja zestwy PSP R1, oraz sprawdzają deski wymienione jedną z LPR a drugą z SOR Nowy Targ.

Po kolejnych dwóch godzinach oględzin Policji, zezwalają nam na usunięcie wraków z drogi, więc z racji że na miejscu są już dwie lawety, to pomagamy je załadować. Trwa zmycie piany z drogi wodą z naszej Scanii, więc odpięto PRO/PAK i podłączono prądownicę Rosenbauer PROJET i podano prąd wody w natarciu na pianę, która spłukana zostaje na pobocza.

Teraz już pozostaje tylko zasypanie wycieków sorbentem oraz spryskanie miejsca neutralizatorem Aquaquic z opryskiwaczów, trwa również zamiatanie drogi z pozostałosci wraków, takich jak plastki, szkło itp... Dodatkowo zebrano zużyty sorbent i wszystko powrzucano do worków na śmieci i zapakowano na lawety. KDR wypisuje dokumentację z wyjazdu do meldunku oraz zbiera dane dowódców. Sprzęt już popakowany w całości na wozy.
Działania po około 3 godzinach od zgłoszenia zostają zakończone, zastępy odjeżdżają do koszar, na miejscu pozostaje Policja, która dalej będzie prowadzić swoje czynności.

19:58 Odjazd SLRt i GBARt do remizy

-Nowy Targ 998 dla 499-92
-Zgłaszam się dla 92
-Odjazd z miejsca zdarzenia 90 92
-Zrozumiałem

20:16 Powrót do remizy, zastępy jeszcze były na stacji paliw uzupelnić paliwo

-Nowy Targ 998 tu 499-90 92 w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie od razu chłopaki przystępują do wyciągnięcia użytego sprzętu podczas działań, wozy zostają umyte z wewnątrz i zewnątrz, dodatkowo umyto również skrytki. Gdy wozy są już umyte oraz zatankowano zbiornik wody w Scanii, zajęto się sprawdzeniem i wyczyszczeniem zestawów hydraulicznych LUKAS i HOLMATRO, następnie uzupełniono w nich paliwo. Gdy sprzęt hydrauliczny jest w pełni gotowy do działań zostaje włożony na swoje miejsca w wozach, następnie zajęto się uzupełnieniem zestawów PSP R1, oraz dezynfekcją sprzetu wielokrotenego użytku. Wymieniono również butle z tlenem w obu zestawach, na koniec uzupełniono sorbent do wiadra.

Gdy oba wozy są już gotowe do kolejnych działań zostają wprowadzone do garaży, chłopaki zdejmują Nomexy i odkładają na swoje miejsca w szatni.

22:14 Zamkniecie remizy i rozejście się do domów


31/Marzec 2019r
Nr Wyjazdu: 47
Rodzaj zdarzenia: Wypadek czołowy dwóch osobówek/S7 Rabka
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 16:37
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt - 16:40
SLRt - 16:40
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt- 3min
SLRt - 3min
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt - 20:16
SLRt - 20:16
SH -

SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]90 GBARt 3/32 Scania P370 4x4/Szczęśniak (6)
499[K]92 SLRt Ford Transit 125 T350/Frank-Car (6)

KP PSP Nowy Targ

490[K]98- SLDiŁ Land Rover Discovery 3

JRG Nowy Targ

491[K]21- GCBAPr 2,5/24/250 MAN LE 18.280/Szczęśniak

OSP Skawa

497[K]42- GCBA 4,5/32 MAN TGM 18.340/Bocar

Inne

ZRM "S" "P" "P"
LPR - Ratownik 6
Policja (4)
Prokurator

Udział w akcji brali:

SLRt:

Dowódca: Rafał K
Kierowca: Dawid K
Rota I: Wojciech M, Piotr W
Rota II: Grzegorz M, Krzysztof D

GBARt:

Dowódca: Tomasz M
Kierowca: Bogdan G
Rota I: Roman L, Paweł L
Rota II: Zbigniew W, Andrzej O

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.986
  • Reputacja: 38
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #361 dnia: 04 Kwiecień 2019, 19:02:32 »
1.04.2019r MZ


Godziny poranne, większość ludzi właśnie wstaje i powoli przygotowuje się do pracy w nowym tygodniu, jedni ogarniają się w łazience inni już popijają kawkę, a jeszcze inni są już w drodze do pracy. Na ulicach o tej godzinie spory ruch, pogoda słoneczna, jednak w nocy trochę przymroziło i rano jeszcze odczuwalny jest mrozik około 1 stopnia...

6:08 Dyżurny SKKP odbiera zgłoszenie o próbie samobójczej w Rabce na Ul Zakopiańskiej XX, na miejsce równocześnie wysłano ZRM oraz Policję

Słoneczny ale mroźny poniedziałkowy poranek w mieście zostaje przerwany przez wnoszącą się naszą Syrenę Alarmową. Strażacy, którzy jeszcze znajdują się w domach nim wyjechali do pracy od razu przerywaja swoje dotychczasowe czynności i wybiegają z domów, następnie każdy na swój sposób udaje się do remizy.

Po około minucie do remizy dociera pierwsza trójka, czyli naczelnik oraz dwóch strażaków, z nim sąsiadujących remiza otwarta, chłopaki wbiegają do szatni i zakładają swoje Nomexy, Naczelnik następnie biegnie na garaże i z DSP odbiera zgłoszenie

-Nowy Targ 998 dla Rabki !!!
-OSP Rabka, jeden zastęp Ul Zakopiańska XX próba samobójcza, w drodze Karetka i Policja!
-Zrozumiałem !!!

Decyzją naczelnika jedziemy fordem, który od razu zostaje odpalony, podczas 3 cyklu syreny do remizy docierają Z-ca naczelnika oraz Prezes Zbyszek i strażak Dawid, wszyscy trzej po przyjeździe pod remizę od razu na hasło "Próba Samobójcza" wbiegają tylko do szatni i zabierają swoje Nomexy i wskakują do technika. Zastęp gotowy do wyjazdu, jako dowódca zasiada Z-ca Naczelnika, a za kierownicę wsiada Dawid. Mimo że już mamy komplet to od centrum miasta dociera jeszcze 7 strażaków.

6:10 Wyjazd SLRt w 6[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu 499-92 zgłaszam wyjazd
-Zrozumiałem

Do przejechania mamy około 1,5km, jednak ruch na drodze jest spory w obu stronach, więc po wyjeździe nasz zastęp kieruje się w kierunku Chabówki, do przejechania mamy rondo oraz skrzyżowanie ze światłami, mimo porannego ruchu droga ulicą miasta idzie nam szybko ponieważ kierowcy wzorowo tworzą korytarz ratunkowy.

6:12 Dojazd na miejsce

-Nowy Targ 998 tu 499-92 na miejscu
-Zrozumiałem

Po dojeździe chłopaki wysiadają jak prawdziwi mistrzowie BHP, bo połowa z naszych ma tylko ubraną górę od Nomexa, ale tutaj liczy sie już każda sekunda. Po opuszczeniu kabiny chłopaki biorą Torbę PSP R1 oraz Defibrylator AED i biegiem udają się do budynku, skąd przyszło zgłoszenie.

Rodzina samobójcy prowadzi nas na poddasze budynku mieszkalnego, gdzie leży mężczyzna lat około 25, który targnął się na swoje zycie po przez powieszenie, po naszym przyjeździe poszkodowany został już odcięty od krokwi na poddaszu i w tym momencie rodzeństwo poszkodowanego na tyle ile potrafiło prowadziło resuscytację.

Gdy tylko na miejscu jest nasz zastęp, uciskanie klatki piersiowej przejmuje jeden ze strażaków, który prowadzi 30 uciśnięć klatki piersiowej z częśtotliwością 100 na minutę. W tym czasie pozostała dwójka strażaków wyjmuje z Torby zestaw tlenoterapii czynnej czyli worek ambu z podłączonym tlenem o przepływie 15l/min, jeden wolny strażak w tym wypadku nasz prezes a zarazem funkcjonariusz PSP, zakłada poszkodowanemu rurkę UG. Następnie po uciśnięciu 30x klatki piersiowej następują dwa wdechy ratownicze za pomocą worka ambu, i kolejne 30 uciśnięć klatki piersiowej.

Międzyczasie już podłączone zostaje AED, elektrody zostają przyklejone we wskazane miejsca, a następnie urządzenie zostaje włączone i po pierwszej analizie nie zaleca defibrylacji, więc nadal prowadzone są uciśnięcia klatki piersiowej oraz wykonywane są dwa wdechy ratownicze po 30 uciśnięciach. Po kolejnych dwóch minutach znów następuje analiza, w tym czasie jest czas na podmianę ratowników przy prowadzeniu uciśnięć. Jednak ponownie defibrylacja nie jest zalecana więc nadal prowadzimy RKO. Dowódca w tym czasie udaje się do wozu i przekazuje sytuację do SKKP

-Nowy Targ 998 tu 499-92 słuchaj poszkodowany około 25 meżczyzna, próba samobójcza przez powieszenie, odcięty przed naszym przyjazdem, jednak możliwe że około 2-5 minut mógł wisieć, w tym momencie trwa RKO z użyciem AED
-Zrozumiałem, prawidłowo
-Słuchaj w tym momencie dojeżdża już do mnie pogotowie
-Zrozumiałem

Po chwili czyli po około 7 minutach po nas dociera zespół "P" z Raby, ratownicy od razu udają się ze swoim zestawem do poszkodowanego, następnie przełączono elektrody do ich defibrylatora. Dodatkowo podawana jest adrenalina dożylnie. Dodatkowo cały czas prowadzone jest RKO 30:2 przez naszych strażaków. Ratownicy medyczni tylko przecząco kiwają głową do naszych że raczej nic z tego nie będzie, jednak zgon może stwierdzić tylko lekarz, więc czekamy na dojazd eSki z lekarzem.

Po upływie około 30 minut od zgłoszenia na miejscu jest już zespół "S", lekarz po przyjeździe zbiera informacje o przeprowadzonej Resuscytacji, po czym stwierdza zgon mężczyzny. Międzyczasie na miejscu jest również Policja. Działania zostają zakończone po stwierdzeniu zgonu. Strażacy oraz Ratownicy z Pogotowia przerywają swoje czynności, sprzęt zostaje odłączony od ofiary. My zwijamy co nasze i dodatkowo od pogotowia zabieramy maskę twarzową żebyśmy mieli zapas. Następnie pakujemy Torbę oraz AED na wóz. Po czym pakujemy się do wozu...

6:54 Odjazd z miejsca zdarzenia do remizy

-Nowy Targ 998 dla 499-92
-Zgłaszam się
-Słuchaj lekarz przybyły na miejsce stwierdził zgon u meżczyzny, na miejscu Policja, my kończymy działania i wracamy do koszar
-Zrozumiałem

6:59 Powrót do remizy SLRt

-Nowy Targ 998 tu 499-92 w koszarach
-Zrozumiałem, przedzwoń do mnie
-Już dzwonię

Po powrocie Dowódca dzwoni na SKKP celem ustalenia danych do meldunku, w tym czasie pozostali opłukują wóz karcherem, a następnie wprowadzają go do garażu, wewnątrz sprawdzono ile nam tlenu zostało w butli, ponieważ już na wymianę butli nie posiadamy, ale będziemy wiedzieć na ile mniej więcej starczy podczas kolejnego wezwania. Dodatkowo użyty sprzęt zostaje zdezynfekowany i włożony z powrotem do torby, która na koniec ląduje na swoim miejscu w skrytce. Chłopaki zdejmuja Nomexy i odkaładją na swoje miejsca w szatni...

7:16 Zamknięcie remizy i rozejście się strażaków do pracy czy tam swoich zajęć...


1/Kwiecień2019r
Nr Wyjazdu: 48
Rodzaj zdarzenia: Próba samobójcza/Ul Zakopiańska XX
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 6:08
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 6:10
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt-
SLRt - 2min
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 6:59
SH -

SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]92 SLRt Ford Transit 125 T350/Frank-Car (6)

Inne

Policja (1)
ZRM "S" "P"

Udział w akcji brali:

Dowódca: Rafał K
Kierowca: Dawid K
Rota I: Zbigniew W, Tomasz M
Rota II: Kamil N, Michał D


Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.986
  • Reputacja: 38
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #362 dnia: 10 Kwiecień 2019, 23:20:52 »
3.04.2019r Pożar


Środa, połowa tygodnia za nami, nadal jest słonecznie i ciepło, niema dnia żeby jednostki nie wyjeżdżały do pożarów traw, a nawet już ściółki leśnej, strażacy już tylko myślą o deszcze żeby się to wszystko skończyło chociaż na chwilę. U nas od dwóch dni spokój, bo poprzednie dni były dla nas bardzo pracowite.

19:30 Dyżurny SKKP po otrzymaniu informacji z WSKR, selektywnie alarmuje OSP Rabka, do pomocy przy pożarze budynku mieszkalnego w Mszanie Dolnej na ul Mickiewicza. Dyżurny po otrzymaniu informacji selektywnie alarmuje OSP Rabka.

Spokojny środowy wieczór zostaje przerwany przez wnoszącą się Syrenę Alarmową, która dla naszych strażaków oznacza jedno... ALARM.
Godzina już jest taka że większość znajduje się w domach bądź na terenie miasta więc po chwili już ulicami miasta do remizy jadą samochody strażaków, biegnie również Naczelnik a po chwili za nim Kamil.

Gdy Ci dwaj są już na remizie otwierają bramy garażowe i udają się do szatni gdzie zakładają swoje Nomexy, następnie Naczelnik z DSP odbiera zgłoszenie...

-Nowy Targ 998 dla Rabki!!!
-Zgłasza się Nowy Targ, OSP Rabka weźcie kamerę i wyjedźcie ciężkim i podnośnikiem do Mszany Dolnej ul Mickiewicza pożar budynku
-Zrozumiałem!!!

Gdy już wiadomo co się dzieje, odpalono Jelcza i Stara i od razu gaz w podłogę celem szybkiego uzupełnienia powietrza w układzie hamulcowym, Naczelnik na szybko jeszcze przełożył ze Scanii kamerę do Jelcza.
W trakcie 3 cyklu syreny do remizy docierają Z-ca Naczelnika, oraz druhowie Zbyszek i Dawid, od centrum miasta natomiast jadą już kolejne trzy samochody z druhami, w tym Sebastian, Kuba oraz Romek i Paweł, na rowerze natomiast dojeżdża Przemek. Wszyscy niemal jednocześnie wbiegają do szatni i szybko ubierają się w Nomexy po czym zajmują miejsca na wozach. Do Jelcza jako kierowca wsiada Dawid, natomiast do Stara z-ca naczelnika, jako dowódcy kolejno Naczelnik i Zbyszek, reszta pakuje się jak leci. Po trzech minutach mamy komplet na dwa wozy...

19:33 Wyjazd GCBA w 6 i SH w 3[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu Rabka 91 i 93 zgłaszam wyjazd pełne obsady, przechodzę na Limanową
-Zrozumiałem, prawidlowo

Po wyjeździe nasze zastępy od razu skierowały się w kierunku DK28, jadąc ulicami miasta, na szczęście ruch jest płynny więc tylko w kilku miescach trzeba było użyć poganiaczy, w trakcie jazdy już rota I i II w Jelczu założyła aparaty na siebie, rota I dodatkowo przygotowała sobie kamerę, Dowódca już wstępnie wydaje polecenia co kto na miejscu.

Następnie gdy zastępy są już na DK28 to jedziemy drogą w kierunku Mszany Dolnej, do przejechnia mamy 13km, jednak droga jest w miarę prosta więc kierowcy jadą dość odważnie i po 10 minutach wkraczamy już do Mszany, następnie już jedziemy na ulicę gdzie miejsce ma pożar

19:44 Dojazd na miejsce GCBA i SH

-Limanowa 998 OSP Rabka na miejscu GCBA i SH
-Zrozumiałem

Po dojeździe zatrzymujemy się za zastępem GBA z OSP Kasina Wielka, strażacy opuszczają wozy, KDR już jest przy naszym Dowódcy i przekzuje mu informacje co mamy robić.

Jak się okazuje pali się budynek mieszkalny konstrukcji murowanej, budynek typowa czwórka, II piętrowa, pożarem po dojeździe pierwszych sił i środków był objęty pion od kotłowni i poszedł obok komina po I i II kondygnacji i przeskoczył na poddasze budynku, gdzie pożar dość szybko się rozprzestrzenił. Z okien poddasza wychodziły już pierwsze jezyki ognia, jednak zostały dość szybko opanowane, jednak w tym momencie pożar jest ukryty i nadal się rozprzestrzenia w ścianach oraz podłogach i sufitach. Wewnątrz panuje silne zadymienie. Na tą chwilę wprowadzone do wnętrza są dwa prądy wody w natarciu oraz jeden prąd z zewnątrz.

Prąd i gaz w budynku zostały odłączone zaraz po dojeździe pierwszych zastępów, KDR daje polecenie naszemu zastępowi SH aby udał się pod sam budynek i tam się rozłożył i zostanie rozwinięta kolejna linia gaśnicza, i od zewnątrz będą prowadzone już prace rozbiórkowe poszycia dachowego. Natomiast ratownicy z ciężkiego za pomocą kamery mają zadanie lokalizacji pożaru oraz rozbiórkę i dogaszenie.

Więc gdy już wszystko wiemy, to nasz Star przejżeżdża pod sam budynek i tam ustawia się we wskazanym miejscu, operator podnośnika już rozstawia podnośnik wpierw go stabilizując następnie opuszcza kosz podnośnika, w tym czasie dowódca tego zastępu oraz ratownik zakładają uprzęże i zabierają z Jelcza przecinarkę Stihl TS400 oraz siekierę i hooligana i przygotowani wchodzą do kosza, do kosza podana zostaje im LSN z jednego z wozów i chłopaki zostają podniesieni na wysokość dachu i przystępują do usuwania poszycia dachowego za pomocą przecinarki oraz podręcznego sprzętu zrywając blachę i zrzucając ją na dół.

W tym czasie kierowca Jelcza po dojeździe uruchamia przystawkę autopompy i od razu podłącza gotowy odcinek W75 od jednostki z Kasiny i podłącza go do nasady tłoczenej Jelcza po czym nawadnia linię i rozpoczyna przepompowanie wody do ich GBA.
Rota I natomiast ubrana w aparaty ODO zabiera kamerę przypinając ją do Nomexa i zabierają ze sobą hooligana oraz pilarkę ratowniczą Stihl MS461R i udają się do wnętrza budynku. W tym czasie rota II również ubrana w aparaty zabiera naszą lancę gaśniczą oraz młot 5kg i również udaje się w kierunku budynku, w tym czasie dowódca tegoż zastępu już przygotował linię gaśniczą zbudowaną z 3 odcinków W52 i podłączył ją do środkowej nasady rozdzielacza przez przełączonik 75/52 i na końcu wpięta zostaje lanca gaśnicza, z nawodnioną linią nasze obie roty wchodzą do środka i przystępują do lokalizacji pożaru sprawdzając gdzie kamera wykrywa pożar. Gdzie widoczne są w ścianach czy sufitach dość mocne zarzewa w to miejsce zostaje wbita lanca i podany zostaje woda z lancy do wnętrza ścian i sufitów na poziomie parteru, gdzie znajduje się ktołownia. W czasie kiedy z lancy podawany jest prąd wody, kamerą sprawdzamy czy zarzewie zostaje ugaszone.

W kilku miejscach gdzie użyto lancy widać że zarzewia zostały dość szybko opanowane bez użycia dużej ilości wody co powoduje mniejsze straty po pożarowe, nasi strażacy powoli przemieszczają się z tym na kolejne piętra, i tam również prowadzą działania celem lokalizacji.
Niektóre miejsca, gdzie nie udaje nam się dotrzeć do zarzewi zostają one rozebrane za pomocą podręcznego sprzętu.

W tym samym czasie strażacy na podnośniku już powoli docieraja do poddasza, usuwając poszycie i lokalizując zarzewia następnie je dogaszając i rozbierając. Dodatkowo rozbiórkę prowadzono również z kilku drabin przystawnych. Po około 30 minutach działań nasze roty wychodzą z budynku i udają się przełożyć zapasowe butle w aparatach i ponownie wchodzą do wnętrza i teraz już udają się na poddasze tam rozpoczynając rozbiórkę i lokalizację oraz dogaszanie.

Dodatkowo przed wejściem rozstawiono agregat oddymiający, który skutecznie usuwa dym z budynku. Po około 1,5 godzinie działań pożar został zlokalizowany i dogaszony, część ścian i podłóg i poddasza musiała zostać rozebrana całkowicie. Na koniec nasza rota I wraz z KDR przechodzą po całym budynku i kamerą sprawdzają czy gdzieś jeszcze niema dużej temperatury, która może ponownie wzniecić płomienie. Jednak po dokładnej kontroli budynku nie stwierdzono zagrożenia. Nasi strażacy kończą działania i zwijają swój sprzęt na wóz. Po podaniu danych KDR nasze zastępy mogą odjechać do koszar.

21:58 Zakończenie działań i odjazd do remizy GCBA i SH

-Limanowa 998 OSP Rabka zgłasza odjazd z miejsca działań
-Zrozumiałem

22:15 Powrót do remizy GCBA i SH

-Nowy Targ 998 tu Rabka 91 i 93 w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie od razu użyte odcinki, pilarki oraz podręczny sprzęt burzący i gaśniczy zostaje wyjety z wozów, już w tym czasie dwie osoby zajęły się ich umyciem oraz sprawdzeniem oraz uzupełnieniem paliw w pilarce oraz przecinarce, pozostali w tym czasie uzupełniają wodę w zbiorniku Jelcza, oraz wyciagają mokre odcinki na wieżę, na ich miejsce trafiają suche odcinki. A pozostali zajęli się dokładnym umyciem Stara i Jelcza. Międzyczasie puste butle zostały uzupełnione w powietrze przez naszą sprężarkę

Gdy wozy są już umyte i uzbrojone, zostają wprowadzone do garaży, chłopaki zdejmują Nomexy i jeszcze chwilę gadają ze sobą...

23:43 Zamknięcie remizy i rozejście się



3/Kwiecień2019r
Nr Wyjazdu: 49
Rodzaj zdarzenia: Pożar budynku mieszkalnego/Mszana Dolna Ul Mickiewicza XX
Wyjazd poza Gminę/Powiat:TAK/TAK
Godzina Alarmowania: 19:30
Godzina Wyjazdu:

GCBA - 19:33
GBARt -
SLRt -
SH - 19:33

Czas Wyjazdu:

GCBA- 3min
GBARt-
SLRt -
SH - 3min

Godzina Powrotu:

GCBA - 22:15
GBARt -
SLRt -
SH - 22:15

SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]91 GCBA   5/32   Jelcz 442 /JZS (6)
499[K]93 SH 18 Star 200/Bumar (3)

Posterunek PSP Mszana Dolna

451[K]25- GCBA 4/32 Mercedes Benz Atego 1628/BPS Szczęśniak.

OSP KSRG Mszana Dolna

459[K]34 - GCBA 4/28 Scania 420/Autokaross
459[K]32 - GBA 1,5/16 MAN 10.220/Profis

OSP KSRG Kasinka Mała

459[K]38- GBA 3,5/27 Iveco Eurocargo ML150E28 WS/Szczęśniak

OSP KSRG Mszana Górna

459[K]41- GBA 2,5/16 Mercedes Benz 1428/Ziegler

OSP KSRG Raba Niżna

459[K]45 - GCBM 5,5/8 MAN 19.291
459[K]46 - GBA 2,5/24 Mercedes Benz 1222/Doeschot-Rosenbauer

OSP Kasina Wielka

459[K]91 - GBA 4,5/16 Mercedes Benz Atego 1530/Bocar

Inne

Policja (1)
Pogotowie Energetyczne
Pogotowie Gazowe


Offline SylwekOSP

  • Starszy Moderator
  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 481
  • Reputacja: 77
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #363 dnia: 11 Kwiecień 2019, 11:04:25 »
Witam, ocena.

Opisy cały czas na dobrym poziomie.

Za akcje 50 tys

Budżet - 308 tys


Akcje na najbliższy czas
- 2 zdarzenia z ostatniego czasu w Twojej OSP
- Pożar trzcin = godz. 21.30
- owady błonkoskrzydłe - 8.30
- monitoring, złomowisko/punkt zbioru makulatury - 6.21
- pożar samochodu
Jeśli pomogłem uracz + :))

Strażakiem  się jest a nie bywa.

Nigdy nie zabieraj człowiekowi wszystkiego co ma , bo wtedy nie będzie miał niczego do stracenia i będzie zdolny do wszystkiego.



Facebook
https://www.facebook.com/pages/Zdj%C4%99cia-NIEWIADOMSKI-ego-pochodzenia/125916597603668

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.986
  • Reputacja: 38
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #364 dnia: 11 Kwiecień 2019, 23:40:12 »
8.04.2019r MZ


A więc kilka dni spokoju dla naszej jednostki, trochę i już wyjazdy do traw ustały przynajmniej w naszej okolicy, jest poniedziałkowy poranek, weekend się skończył i wszyscy niechętnie musieli wstać i udać się do pracy, na zewnątrz jednak widać że będzie to słoneczny i ciepły dzień...

8:10 Dyżurny SKKP odbiera zgłoszenie o plamie ropopochodnej, rozpoczynającej się na DK28 przy stacji paliw Orlen, która ciągnie się przez ulice Rabki przez Chabówkę aż do DK47 w okolice Kościółka na wzgórzu. Plama ma około 8km długości. Po przyjęciu zgłoszenia dyżurny selektywnie alarmuje OSP Rabka, OSP Zaryte, OSP Chabówka, OSP Rdzawka oraz Ponice. Powiadomiono również Policję.

Ranek w Rabce zostaje zakłócony przez Syrenę Alarmową na budynku naszej OSP, dodatkowo po chwili uruchamiają się syreny w całej gminie. Ci którzy są akurat w domach od razu zrywaja się i udają do remizy, chociaż dziś frekwencja jakaś wielka nie będzie ponieważ prawie każdy jest w pracy. Jednak po ponad minucie do remizy dociera Naczelnik, który otwiera remizę i od razu zakłada Nomex po czym odbiera zgłoszenie z DSP

-Nowy Targ 998 dla Rabki!!!
-Zgłaszam się dla Rabki, słuchaj mam zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej ciągnącej się od Stacji Paliw Orlen przy DK28 przez Rabkę i aż do granicy z Rdzawką na DK47 przy kościele, Policja powiadomiona
-Zrozumiałem, jak się zbierzemy to potwierdzę wyjazd.

Naczelnik po odebraniu zgłoszenia odpala Scanię i zabiera z magazynu dwa dodatkowe worki sorbentu i wkłada je na wóz, po około 3 minutach od alarmu do remizy dociera kierowca Bogdan z Marcinem, a chwile za nimi dojeżdża wprost z nocnej zmiany druh Grzesiek, więcej nas raczej nie będzie więc wszyscy po przebraniu się w Nomexy wskakują do kabiny, jako Dowódca zasiada Naczelnik.

8:16 Wyjazd GBARt w 4[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu Rabka 90 zgłaszam wyjazd
-Zrozumiałem, słuchaj Zaryte nie odpowiada na alarm, więc musicie sami sobie poradzić jakoś przez Rabkę do granicy z Chabówką
-No zrozumiałem, tylko podeślij mi Policję, bo ruch na ulicach dość spory mamy
-Przyjąłem

8:19

Tak więc gdy wiemy już że my pomocy nie otrzymamy, więc na odcinku 4km muismy sami sobie poradzić, więc od razu udajemy się w kierunku Stacji Paliw na granicy Rabki i Skomielnej, jadąc do zdarzenia widzimy już ciągnący się pasek dość gruby po przeciwnym pasie. My gdy tylko dojechaliśmy do Stacji Paliw to się nawracamy na jej terenie, kierowca pozostaje tylko na błyskach, dodatkowo ustawiamy falę świetleną w sposób <<<<. Załoga prócz kierowcy opuszcza pojazd.

-Nowy Targ 998 tu Rabka 90 na miejscu, przystępujemy do działań
-Zrozumiałem

Decyzją Naczelnika będziemy się zmieniać przy opryskiwaczu, dodatkowo w miejscu gdzie plama jest dużo większa dodatkowo użyjemy sorbentu. Po opuszczeniu kabiny jeden ze strażaków wyjmuje opryskiwacz i robimy roztwór neutralizatora aquaquick oraz wody. Jeden ze strażaków rozpoczyna opryskiwanie plamy, w tym czasie pozostała dwójka zabiera wiadro z sorbentem oraz szczotkę i idziemy za tym pierwszym, natomiast tuż za chłopakami powoli na błyskach jedzie kierowca zabezpieczając nam tyły. Na miejscu mamy również patrol Policji, który przejmuje kierowanie ruchem wahadłowo a następnie będzie kierował samochody już innymi ulicami. I tak powoli sobie idziemy, tam gdzie występuje większa plama oleju napędowego bo to na olej nie wygląda to zostaje dodatkowo posypana sorbentem i następnie ten sorbent zostaje wcierany w plamę. My mamy około 4km odcinka czyli do granicy z Chabówką. Następnie odcinek 2km będzie usuwać jednostka z Ponic, a dalej już Rdzawka i Chabówka, wszystkie te jednostki wyjechały lekkimi pojazdami.

Nasz zastęp udaje się następnie z DK28 na Ul Sądecką, następnie Kasprowicza aż do Jana Pawła i następnie na Ul Piłsudskiego do ronda i dalej już Zakopiańską do granicy z Chabówką, więc będziemy iśc koło naszej remizy...

Po około 2 godzinach nasz zastęp już jest przy granicy z Chabówka, więc gdy zauważamy że plama od tego miejsca została już zneutralizowana to kończymy swoje działania. Strażacy chowają sprzęt na wóz. Następnie dowódca naszego zastępu kontaktuje się przez radio z pozostałymi, i oni również potwierdzają zakończenie działań a winnym tego jest uszkodzony zawór w ciężarówce wiozącej olej opałowy, która stoi już na parkingu przy Kościółku, tam już zabezpieczony został wyciek oraz znajduje się tam Policja, która będzie prowadzić swoje czynności

-Nowy Targ 998 dla Rabki 90
-Zgłaszam się dla 90
-Zakończone działania wracamy do koszar
-Zrozumiałem

10:26 Odjazd do koszar GBARt

10:29 Powrót do remizy GBARt

-Nowy Targ 998 tu Rabka 90 w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie od razu strażacy opłukują karcherem wóz, oraz uzupełniają sorbent oraz odtłuszczacz, następnie chłopaki wprowadzają wóz do garażu, jednak w czasie naszego doprowadzania wozu do gotowosci na radiu można usłyszeć że w kilku miejscach palą się trawy i to na potęgę, więc możliwe że ten dzień nie będzie dla nas spokojny. Chłopaki zdejmują Nomexy i odkładają na swoje miejsca po czym szybka fajka na zewnątrz i Naczelnik mówi że jakby coś to żeby byli pewni w ciągu dnia bo różnie może być... Na ulicach już pojawiły się służby miejskie, które zmywaja drogę z sorbentu oraz pozostałości po plamie.

10:56 Zamknięcie remizy i rozejście się



8/Kwiecień2019r
Nr Wyjazdu: 50
Rodzaj zdarzenia: Plama Oleju Napędowego na odcinku 8km/Rabka, Chabówka
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 8:10
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt - 8:16
SLRt -
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt- 6min
SLRt -
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt - 10:29
SLRt -
SH -

SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]90 GBARt 3/32 Scania P370 4x4/Szczęśniak (4)

OSP KSRG Rdzawka

499[K]70- SLRt Iveco Turbo Daily 65C15/Wawrzaszek

OSP Ponice

498[K]46- GLM Ford Transit 90 T350/Stolarczyk

OSP Chabówka

498[K]23- GLBM 0,2/0,5 Ford Transit 125 T350/Frank-Cars

Inne

Policja (2)

Udział w akcji brali:

Dowódca: Tomasz M
Kierowca: Bogdan G
Ratownicy: Grzegorz M, Marcin G

« Ostatnia zmiana: 11 Kwiecień 2019, 23:41:31 wysłana przez 112OSP998 »

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.986
  • Reputacja: 38
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #365 dnia: 14 Kwiecień 2019, 11:46:06 »
8.04.2019r Pożar


A więc jak można było przypuszczać, dzisiaj ludzie masowo wypalaja trawy, naczelnik od powrotu do domu z poprzedniej akcji ma nasłuch włączonony i słyszy że JRG śmiga z akcji do akcji, kilka jednostek OSP również jeździ co chwila do jakiegoś pożaru. W pewnym momencie odbiera telefon od druha Staszka że widzi duże zadymienie z okolic ul Słonecznej, naczelnik chwilę później wychodzi ze swojego warsztatu i faktycznie widzi duży dym, więc na szybko wbiega do domu i przebiera się w koszarówkę, i międzyczasie obdzwania pozostałą trójkę naszych strażaków, którzy byli na porannej akcji.
Po kilku minutach cała czwórka znajduje się już pod remizą ubrana w koszarówki, i otwiera remizę, chłopaki idą do szatni i zabierają swoje Nomexy po czym wkładają do wozu i oczekują na alarm, który będzie na bank...

11:45 Dyżurny SKKP odbiera zgłoszenie o pożarze traw przy ul Słonecznej w Rabce, z informacji uzyskanych w sąsiedztwie palących się traw znajduje się las, po przyjęciu zgłoszenia od razu selektywnie alarmuje OSP Rabka.


A więc podczas kiedy już garaż był otwarty i chłopaki stali przed remizą DSP zagrało "melodyjkę" i kontrolka z Gotowości przeskoczyła na Alarm, w tym momencie już nasza Syrena Alarmowa również wchodzi na obroty, Naczelnik na spokojnie udaje się do DSP i odbiera zgłoszenie, w tym czasie pozostali pakują się do Scanii, kierowca ją odpala.

-Nowy Targ 998 dla Rabki
-Zgłaszam się dla Rabki, słuchaj w rejonie Ul Słonecznej pali się trawa, w zagrożeniu las
-Przyjąłem

Po odebraniu zgłoszenia naczelnik kasuje syrenę, żeby już nie wyła dalej i wsiada do wozu w miejsce dowódcy i jak pozostali zakłada górę od Nomexu.

11:46 Wyjazd GBARt w 4[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu Rabka 90 zgłaszam wyjazd
-Zrozumiałem

Po wyjeździe od razu w prawo do skrzyżowania i znów w prawo, do przejchania mamy około 2km, następnie docieramy do skrzyżowania na Ul Słoneczną i kręcimy w lewo i jedziemy tą uliczką w kierunku miejsca gdzie widać zadymienie. Po około 4 minutach jazdy, nasz zastęp dociera na miejsce, kierowca załącza napęd 4x4 i zjeżdża na dróżkę gruntową i jedziemy nia w kierunku palących się nieużytków.

Następnie jedziemy już po nieużytku w terenie wypalonym po dosyć stromym zboczu w kierunku lasu, gdzie pożar już wszedł i zajął ściółkę leśną.

11:50 Dojazd na miejsce

-Nowy Targ 998 tu Rabka 90 na miejscu, słuchaj mam pożar traw na powierzchni około 35 arów jednak pożar wszedł w las i objął ściółkę leśną na powerzchni 10 arów, my przystępujemy do działań siły mam wystarczjące
-Zrozumiałem

Po dojeździe od razu kierowca załącza przystawkę autopompy i następnie udaje się do panelu, w tym czasie rota po opszuczeniu kabiny wychodzi na dach zabudowy i ściąga dwie sztuki tłumic i zrzuca je. Dowódca w tym czasie już rozwija LSN i udaje się z nią w las i po nawodnieniu linii przez kierowcę podaje prąd wody na palącą się ściółkę do której zaliczamy suchą trawę, oraz gałęzi oraz jakieś drobne krzaki, dowódca na przemiennie podaje prąd zwarty i rozporoszony celem szybkiego opanowania płomeni.

W tym czasie rota strażaków udaje się z tłumicami zaklepywać pożar traw, który się rozprzestrzenia w 3 kierunkach w tym z jednej strony idąc w kierunku budynków mieszkalnych, więc wpierw działania są prowadzone od tej strony, idąc wzdłuż czoła pożaru.
Gdy stronę gdzie pożar idzie na budynki udaje się opanować chłopaki przemieszczają się na przeciwległą stronę gdzie pożar zmierza zaś w kierunku lasu i tam klepią tłumicami płomienie. Trawa na szczęście nie jest wysoka więc płomienie dość szybko się poddają po uderzeniu tłumicą.

Dowódca za pomocą LSN szybko opanowuje pożar, teraz już przelewa dokładnie pogorzelisko, oraz pnie opalonych drzew, na szczęście pożar dość szybko został opanowany i spaleniu uległo około 12 arów ściółki oraz 40 arów traw. Pożar można powiedzieć już jest w całości opanowany, trwa przejejście po pogorzelisku i zaklepanie ostatnich zarzewi, przelewanie również zakończone, trwa zwijanie LSN.

Po około 30 minutach pożar został ugaszony, sprzęt na wozie, chłopaki zajmują miejsca w kabinie. W zbiorniku mamy około 70% wody.

12:20 Odjazd zastępu do remizy

-Nowy Targ 998 dla Rabki 90
-Zgłaszam się dla 90
-Pożar ugaszony, powrót do koszar
-Zrozumiałem

W trakcie powrotu do remizy dyżurny nas wywołuje...

-OSP Rabka dla Nowy Targ 998
-Zgłasza się Rabka
-Słuchajcie kolejne zgłoszenie Nowy Świat XXA, pożar traw
-Zrozumiałem już tam jedziemy
-Prawidłowo

Dowódca po chwili włącza bomby i jedziemy w kierunku Parku Zdrojowego, następnie koło Urzędu Miasta już jedziemy po Ul Nowy Świat do miejsca docelowego na drugi koniec ulicy.

12:23 Dojazd na miejsce

-Nowy Targ 998 tu Rabka 90 na miejscu, słuchaj pożar między dwoma budynkami, i dość szybko się rozprzestrzenia pożar ma około 5 arów ja przystępuje do działań
-Zrozumiałem

Po dojeździe od razu kierowca zatrzymuje wóz na uliczce, następnie uruchamia przystawkę autopompy i udaje się do panelu, w tym czasie decyzją dowódcy rozwijamy dwie linie gaśnicze, więc dowódca rozwija odcinek W75 i podłącza do rozdzielacza, kierowca natomiast linię podłącza do nasady tłocznej Scanii. W tym czasie rota strażaków bierze po jednym odcinku W52 i prądownicy Rosenbauer PROJET i rozwijane zostają dwie linie gaśnicze od nasad rodzielacza, gdy strażacy na stanowiskach gaśniczych są już gotowi, kierowca nawadnia linię a dowódca otwiera zawory na rozdzielaczu. Po chwili podane zostają dwa prądy wody w natarciu na płomienie.

Po podaniu dwóch prądów wody zwartych, płomienie szybko udaje się opanować. Do ogrodzenia jednej z posesji brakowało tylko około metra więc przybyliśmy w samą porę. Po około 3 minutach pożar całkowicie ugaszony, teraz jeszcze trwa przelewanie za pomocą prądów rozproszonych całej powierzchni która się spaliła.

Po około 10 minutach działań pożar ugaszony, zbiornik pusty, więc zwijamy linie i wkładamy na wóz. Dowódca zgłasza zakończenie działań

12:36 Odjazd do remizy

-Nowy Targ 998 tu Rabka 90 zakończyłem działania, zastęp wraca do koszar
-Zrozumiałem

12:41 Powrót do remizy

-Nowy Targ 998 tu Rabka 90 w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie, chłopaki pozostawiają Nomexy w wozie, w tym czasie rozpoczynamy uzupełnienie wody za pomocą odcinka 75 z hydrantu, międzyczasie dwa odcinki 52 zostają pozwijane i włożone powrotnie na wóz. Gdy zbiornik wodny również uzupełniony ten odcinek również zostaje szybko zwinięty i włożony na wóz. Gdy jesteśmy już w pełnej gotowości to Scania zostaje na zewnątrz przed remizą a chłopaki idą do socjalnego na kawę, bo raczej dzień się nie skończył i jeszcze z pewnością gdzieś pojedziemy...

Po godzinie 13 można było usłyszeć kilka selektywnych, a po chwili korespondencje radiowe o dużym pożarze traw w Rabie Wyżnej w kierunku Harkabuza. Na tą chwilę na miejsce udaje się zastęp GBA z Raby, oraz GBA z Rokicin. Jednak siły i środki po dojeździe pierwszego zastępu są niewystarczające i Dowódca woła o kolejne zastępy do pomocy.

13:14 Dyżurny SKKP po otrzymaniu informacji od obecnego KDR, selektywnie alarmuje kolejne jednostki OSP w tym Bielanka, Harkabuz, Bukowina-Osiedle, Rabka.

Podczas kiedy nasi radio i słyszą że Raba potrzebuje pomocy nadal siedzą jednak już niespokojnie i chłopaki mieli rację ponieważ poszły znów 4 "melodyjki" i nasza Syrena Alarmowa po raz 3 dzisiejszego dnia wchodzi na obroty, chłopaki od razu ruszają do Scanii, po czym zajmują swoje miejsca, wóz odpalony, dowódca odbiera zgłoszenie z wozu, a chłopaki w przedziale ratowników zakładają kurtki od Nomexów

-Nowy Targ dla Rabki
-Zgłaszam się dla Rabki, wyjeżdżaj do Raby w kierunku na Harkabuz duży pożar traw
-Zrozumiałem to wyjeżdżamy 90
-Przyjąłem

13:15 Wyjazd GBARt w 4[ALARMOWO]

Po wyjeździe z remizy od razu kierujemy się na Chabówkę, ruch na drodze sporawy, jak to na godziny wczesnopopołudniowe, więc musimy się przebić przez rondo i skrzyżowanie ze światłami a dalej już prosta droga przez Chabówkę a następnie Rokiciny i do Raby, co zajmuje nam około 5 minut, następnie w Rabie skręcamy w prawo i lecimy w kierunku Urzędu Gminy a dalej już koło remizy OSP i kierunek Harkabuz. Już z stąd widzimy ogromną połać, która jest wypalona, oraz kłęby dymu. Obojętnie pali się 10ha, więc po chwili wyłączamy sygnały dźwiękowe i dojeżdżamy juz na błyskach. Na tą chwilę widzimy tylko działające na miejscu zastęp z Raby oraz Rokicin.

13:21 Dojazd na miejsce

-Nowy Targ 998 Rabka na miejscu
-Zrozumiałem

Po dojeździe skręcamy do dróżki prowadzącej wzdłuż wypalonych nieużytków a następnie docieramy do wozów, które działaja na miejscu, nasz dowódca udaje się do obecnego KDR, który mówi naszym że mamy udać się od drugiej strony czyli od strony lasu i tam opanowywać ogień. Więc my szybko ruszamy drogą gruntową w kierunku lasu jadąc obrzeżami nieużytków, które się palą.
Po dotarciu na miejsce załoga opuszcza kabinę, chłopaki zabierają tłumice 3 sztuki i udają się gasić nieużytki, teren jest podmokły więc wjazd dla wozów jest niemożliwy więc pozostają tłumice i hydronetki.

Nasza trójka z tłumicami idzie na czoło pożaru zmierzające w kierunku lasu i przystępujemy do tłumienia płomieni, które są dość duże i ciężkie do opanowania. Chwile po nas na miejsce dociera zastęp z Bielanki oraz Harkabuza, a na koniec Bukowina Osiedle, Nam do pomocy idą zastępy z Harkabuza oraz Bukowiny, a do Raby i Rokicin idzie Bielanka.

Wszyscy za pomocą tłumic rozpoczynamy działania gaśnicze. Rozdzieliliśmy się na całej powierzchni pożaru, i udajemy się kierunku pozostałych zastępów działających na miejscu od strony wsi. Pożar jest bardzo rozległy i szybciej się rozchodzi niż nam udaje się opanowywać płomienie. Każdy podmuch wiatru powoduje przerzut pożaru na dalszą powierzchnię. Na naszym odcinku bojowym dowódcą jest nasz naczelnik, który nakazuje poruszać się po wypalonej stronie traw, żeby któregoś żywcem nie spaliło jak nastąpi kolejny podmuch wiatru.

Po około 30 minutach na miejsce dociera zastęp 491-22 z JRG oraz Oficer Operacyjny Powiatu SLDiŁ, który przejmuje dowodzenie nad działaniami. Siły i środki są wystarczające na miejscu, jednak pożar całyczas nam ucieka, strażacy z JRG za pomocą opryskiwaczy spalonowych rozpoczynają działania gaśnicze co jest duzo skuteczniejsze niż klepanie tłumicami po kilkanaście razy w to samo miejsce.

Po ponad 3 godzinach działań pożar udaje się opanować, trwa obchód pogorzeliska i ewentualnie doklepanie zarzewi. Nasi strażacy udają się do wozu powoli po czym wkładają sprzęt na wóz i zajmuja w nim miejsce..

16:43 Zakończenie działań i odjazd

-Nowy Targ dla Rabki
-Zgłaszam się dla Rabki
-Koniec działań
-Przyjąłem

16:52 Powrót do remizy

-Nowy Targ 998 OSP Rabka w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie na remize wóz nadal pozostaje na zewnątrz, chłopaki wysiadają z wozu i udają się do garażu gdzie idą na jakąś kawkę międzyczasie podczas powrotu już zamówiono na szybko jakąś pizzę. Jednak że już po ponad godzinie siedzenia nic się nie dzieje to wóz wprowadzamy do garażu, a chłopaki swoje Nomexy odkładają na miejsca w szatni.

18:16 Zamknięcie remizy i rozejście się



8/Kwiecień2019r
Nr Wyjazdu: 51
Rodzaj zdarzenia: Pożar traw/ Ul Słoneczna
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 11:45
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt - 11:46
SLRt -
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt- 1min
SLRt -
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt - ---
SLRt -
SH -

SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]90 GBARt 3/32 Scania P370 4x4/Szczęśniak (4)

----------------------------------------------------------------------

8/Kwiecień2019r
Nr Wyjazdu: 52
Rodzaj zdarzenia: Pożar traw/ Ul Nowy Świat
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: Przedysponowanie
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt -
SLRt -
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt-
SLRt -
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt - 12:41
SLRt -
SH -

SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]90 GBARt 3/32 Scania P370 4x4/Szczęśniak (4)

--------------------------------------------------------------------

8/Kwiecień2019r
Nr Wyjazdu: 53
Rodzaj zdarzenia: Pożar traw/ Raba Wyżna
Wyjazd poza Gminę/Powiat:TAK/NIE
Godzina Alarmowania: 13:14
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt - 13:15
SLRt -
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt- 1min
SLRt -
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt - 16:52
SLRt -
SH -

SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]90 GBARt 3/32 Scania P370 4x4/Szczęśniak (4)

JRG Nowy Targ

491[K]22- GBA 2,5/20 Star 1466/Stolarczyk

KP PSP Nowy Targ

490[K]98- SLDiŁ Land Rover Discovery 3

OSP KSRG Raba Wyżna

499[K]72- GBA 2,5/24 Mercedes Benz Atego/Bocar

OSP Rokiciny Podhalańskie

498[K]52- GBA 3/16 Volvo FL 280/Bocar

OSP Bielanka

498[K]47- GBAM 2,5/16+12 Mercedes Benz 1017/Bachert

OSP Harkabuz

497[K]46- GLM Land Rover Defender 110

OSP Bukowina Osiedle

498[K]48- GBA Medcedes Benz/Ziegler.


Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.986
  • Reputacja: 38
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #366 dnia: 14 Kwiecień 2019, 11:53:13 »

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.986
  • Reputacja: 38
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #367 dnia: 15 Kwiecień 2019, 00:15:17 »
9.04.2019r Pożar


A więc wczoraj nasza jednostka po powrocie z pożaru w Rabie nie wyjeżdżała już do zdarzeń a to tylko ze względu że Policja oraz Straż Miejska bacznie obserwowała miejsca gdzie znajdowały się łąki oraz miejsca gdzie z roku na rok palą się trawy, tak więc podpalacze szybko się uspokoili. Wczorajszy dzień to jeden z bardziej pracowitych dla naszych druhów, którzy po powrocie do domów to wyglądali jak murzyni od traw... Dzisiaj wtorkowy dzień minął spokojnie, dymu nadal nie widać było nigdzie, na radiu też jakoś spokojnie w miarę aż dziw że pogoda słoneczna a trawy się uspokoiły. Jednak wieczorem znów się zaczęło....

Po godzinie 21 na radiu zrobił się młyn, Dyżurny alarmowanym jednostkom ze Spytkowic, Skawy oraz Raby Wyżnej przekazuje zgłoszenie że pala się trawy w Spytkowicach na drodze w kierunku Szkoły Podstawowej w Spytkowicach. Ze zgłoszenia wynika że pali się dość duża powierzchnia już w momencie przyjęcia zgłoszenia. Jednak po dojeździe pierwszych sił i środków czyli miejscowej OSP Spytkowice zastępami GCBA oraz GLM, dowódca przekazuje sytuację że palą się trzciny i trawy na powierzchni bardzo dużej, płomienie sięgają w niektórych miejscach 2-3 metrów i potrzeba będzie duża ilość sił i środków ponieważ tłumicami jest to nie do opanowania. Dyżurny słysząc tą informację od razu alarmuje kolejne siły i środki do działań

21:30 Dyżurny po otrzymaniu informacji o skali pożaru selektywnie alarmuje kolejne OSP czyli Rabka, Rokiciny, Podwilk, Podsarnie i Rdzawkę

Naczelnik słuchając radia nasobnego siedząc jeszcze w warsztacie i odrabiając wczorajszy stracony dzień wiedząc że sytuacja jest nie za ciekawa więc wysyła informacje na grupie OSP na mesengera żeby szykować się bo możliwy jest wyjazd, w momencie wysłania wiadomości nad Rabką wznosi się już nasza Syrena Alarmowa. Więc chłopaki od razu ruszają w kierunku remizy...

Już po chwili biegnie pierwsza trójka czyli naczelnik oraz druhowie Kamil i Michał, remiza zostaje otwarta a chłopaki wpadają do szatni i zakładają swoje Nomexy, Naczelnik po przebraniu się udaje się do DSP i odbiera zgłoszenie

-Nowy Targ dla Rabki!!!
-Zgłaszam się, OSP Rabka OSP Rabka, wyjedź dwoma gaśniczymi do Spytkowic, duży pożar traw
-Zrozumiałem !!!

W tym momencie pozostała dwójka, przebrana już zasiadła w Jelczu i Scanii, i je odpalili, Jelcz jest od razu wkręcony na obroty żeby nabił szybko powietrza. Do remizy zaczynają zjeżdżać się druhowie, w tym kierowca Bogdan ze swoim synem, a za nimi wpadają 3 samochody Z-cy Naczelnika, oraz druha Dawida oraz Zbyszka. Od centrum już jadą 4 kolejne samochody Sebka, Kuby oraz Wojtka i w czwartym jedą braci Paweł i Romek, wszyscy niemal jednocześnie wpadają do remizy i wysiadają z samochodów po czym biegną do szatni i tam zakładają swoje Nomexy po czym pakują się do wozów, na Scanię jako kierowca wskakuje Dawid, na Jelcza Boguś, za dowódców kolejno Z-ca naczelnika i Naczelnik, a następnie już 5 do Jelcza i 4 na Scanię. Dwa zastępy już gotowe do wyjazdu a syrena jest w trakcie ostatniego cyklu....

21:32 Wyjazd GBARt w 6 i GCBA w 7 [ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu 499-90 91 wyjazd pełne obsady
-Zrozumiałem

Po wyjeździe nasze zastępy przedzierają się pustymi ulicami miasta w kierunku DK7, a że ruch zerowy to jazda przez miasto przebiega nam szybciutko i po 3 minutach już jesteśmy na skrzyżowaniu wjeżdżając na DK 7 i jadąc już w kierunku Spytkowic, do przejechania mamy około 9km jednak droga jest można powiedzieć że całyczas prosta więc drogi ubywa bo nasze wozy idą na odcięciu.

21:41 Dojazd na miejsce GBARt i GCBA

-Nowy Targ 998 tu 499-90 91 na miejscu
-Zrozumiałem

Po dojeździe od razu widzimy że sytuacja naprawdę jest groźna i to bardzo ponieważ tak na oko pali się dobrze ponad 20 hektarów trzcin i traw, na szczęście w zagrożeniu niema żadnych budynków a łąki są dosyć twarde więc można będzie użyć samochodów do gaszenia...
Dowódca ze Spytkowic od razu nakazuje naszym wcześniej wjechać jakąś polną drogą i rozpocząć działania od drugiej strony, ponieważ oni działaja od drogi prowadzącej na Skawę a pożar nadal ucieka przez powiewy wiatru.

Więc nasze zastępy z DK 7 skręcają wcześniej w drogę gruntową, i po załączeniu napędów 4x4 udaja się drogą gruntową miejscami mocno błotnistą w kierunku pożaru. Gdy już jesteśmy dość blisko nasze zastępy się zatrzymują i Z-ca naczelnika ustala że Scania wjeżdża na pogorzelisko i za pomocą zraszaczy podwoziowych będziemy jechać blisko czoła pożaru i spróbujemy go opanować, w tym czasie Jelcz uda się tuż za czoło pożaru i rozwinie linie gaśnicze i tam przystąpi do opanowania trzcin, które się bardzo mocno palą i płomienie sięgają ponad 3 metry, natomiast kolejne zastępy, które dojadą na miejsce będą mieć zadanie zasilenia naszych wozów.

Tak więc ze Scani strażacy opuszczają kabinę i dwie roty zabierają z dachu tłumice, Z-ca naczelnika, zabiera tłumicę z Jelcza i chłopaki udają się na przeciwną stronę czoła pożaru i rozpoczynają tłumienie niskich traw zaklepując je tłumicami. Kierowca Scanii uruchamia przystawke autopompy i następnie uruchamia zraszacze podwoziowe i jedzie wzdłuż czoła pożaru po wypalonym terenie, próbując go jak naszybciej opanować.

W tym czasie zastęp GCBA udaje się po wypalonym już terenie w kierunku kolejnego czoła pożaru, gdzie palą się trzciny, i tutaj już po dojeździe rota I i II oraz dowódca zastępu i jeden z wolnych strażaków po opuszczeniu wozu od razu rozwijają 2 odcinki W75 od nasady tłocznej Jelcza do rozdzielacza, w tym czasie już rota I i II zabiera po 3 odcinki W52 i prądownice Rosenbauer PROJET i budują dwie linie gaśnicze. W tym czasie kierowca już uruchamia przystawkę autopompy i udaje się do jej panelu po czym nawadnia linie. Po chwili podane są już 2 prądy wody w natarciu na płomienie, nasza jednostka jest w stanie na jeden raz opanować około 100m czoła na trzcinach.

W tym czasie jednostki ze Spytkowic oraz Raby i Skawy swoimi zastępami również są na szerokości czoła pożaru i za pomocą linii gaśniczych opanowują płomienie.

Na miejsce po kilku minutach po nas dociera Podwilk i Podsarnie i Rokiciny zastępami GBA, oraz Rdzawka zastępem GCBA. Wszystkie te zastępy zajmują się dowozem wozy z hydrantu na terenie Stacji Paliw, która znajduje się dosyć blisko, a także z hydrantów przy Szkole, ponieważ są to bardzo wydajne hydranty.

-Nowy Targ 998 dla Rabki!!!
-Zgłaszam się dla Rabki
-Słuchaj dysponuj mi więcej sił i środków ponieważ mamy to pożar ponad 20 hektarów traw i trzcin, siły i środki na tą chwilę nadal niewystarczające
-Zrozumiałem, dysponuje kolejne siły i środki

21:47 Dyżurny po otrzymaniu kolejnej informacji selektywnie alarmuje kolejne jednostki OSP z Chabówki, Zarytego, Bielanki, Sieniawy oraz cieżkie zastępy z Zubrzycy Górnej oraz Jabłonki. Z JRG wyjeżdża dodatkowo 491-25 natomiast 22 jest w drodze, Na miejsce wezwany zostaje Oficer Operacyjny Powiatu... Na miejscu jest już Policja.

Po dojeździe zastępów, Rdzawka ma zadanie zasilania naszego Jelcza w wodę wiec chłopaki podłączają się przez odcinek W75, natomiast drugi rozwijają dla naszej Scanii, która podjeżdża na tankowanie.

Po zatankowaniu Scanii w wodę ta rusza z powrotem na czoło, które cały czas nam ucieka. Chłopaki tłumicami jakoś sobie radzą, i powoli ale skutecznie udaje im się opanowywać pożar.

Nasze roty I i II po opanowaniu w obrębie stu metrów pożar trzcin przemieszczają się razem z wozem dalej i ponownie rozpoczynają działania. Gdy Tatra z Rdzawki jest już pozbawiona wody udaje się na Stację paliw i uzupełnia wodę z hydrantu, w tym czasie dwójka ich ratowników wspomaga naszych tłumicami.

Na miejsce dociera 491-22, chłopaki po przyjeździe od razu wjeżdżają i rozpoczynają również jazdę po pogorzelisku i rozpoczyna jazdę na przemian z naszą Scanią. Gdy nasz GBARt udaje się po wodę do hydrantu przy Stacji paliw to JRG swoim zastępem zraszaczami prowadzi działania a po powrocie naszej Scanii to oni udają się na tankowanie.

Na miejsce docierają kolejne jednostki OSP, które zostały zadysponowane, KDR z JRG organizuje akcję i rozdysponowuje jednostki, część jezdzi po wodę, dowożąc ją na miejsce a część rozwija LSN i prowadzi działania w natarciu aby szybko opanować trzcinowisko, które nadal nie jest opanowane. Tak ogromny obszar jest ciężko ugasić nawet za pomocą wody.

W porozumieniu z KDR nasz Dowódca zastepu Jelcz decyduje o ryzykownym działaniu po przez przejazd naszym wozem przed czoło pożaru jakieś 100m wcześniej i przejazd wzdłuż przesuwającego się czoła pożaru aby zlać wodą trzcinowisko co ogarniczy rozprzestrzenianie się ognia. KDR zezwala naszym na takie działanie. Więc z wozu zostają odpięte linie gaśnicze, pozostaje tylko odcinek W75 i zakręcamy do niego prądownicę PW75 i dwóch strażaków wchodzi z tą linią na dach a kierowca z pełnym zbiornikiem przemieszcza się w jeszcze nie objęte pożarem nieużytki i przemieszczając się tym samym przed czoło pożaru, które sunie w naszym kierunku i rozpoczynamy podanie prądu wody, jadąc wzdłuż i zraszając trzcinę dość mocno wodą. Na ten sam krok decyzduje się też OSP Spytkowice swoim Jelczem, więc we dwa zastępy jeździmy przed czołem. Gdy już widzimy że pożar stracił przez to na sile to przmieszczamy się bliżej i rozpoczynamy już padnie prądów wody na płomienie, skutecznie je tłumiąc. Gdy woda na wozach się kończy nasze zastępy udają się na tankowanie do zastępów, które dowożą wodę.

Po około 2 godzinach działań pożar zostaje złapany, na miejscu są wszytskie jednostki, które zostały zaalarmowane. Dowodzenie nad działania przejął Oficer Operacyjny Powiatu, w tym momencie zastępy ze Spytkowic, Raby, nasze dwa zastępy oraz JRG za pomocą zraszaczy bądź rozwiniętych lini gaśniczych na dach wozów przemieszczają się po pogorzelisku, które nadal mocno dymi i rozpala się na nowo i dogasza pogorzelisko podając wodę na cały obszar. Pozostałe jednostki natomiast dowożą wodę i tankują wozy bojowe, które dogaszają pogorzelisko. Część strażaków z tłumicami jeszcze chodzi i przyklepuje pojawiające się płomienie...

Po 4 godzinach działań, pożar został całkowicie ugaszony, pogorzelisko zostało bardzo dokładnie przelane na całej powierzchni. Sprzęt został już zwinięty na wozy. Zmięczeni i uwaleni od spalonej trawy strażacy stoją już w jednym miejscu z zebranym sprzętem i jeszcze gadają w grupce. Po tym gdy wozy podjeżdżają pakują sprzęta i zajmują miejsca w kabinach

2:02 Odjazd do koszar z miejsca działań GBARt i GCBA

-Nowy Targ 998 tu 499-90 91 odjazd do koszar
-Zrozumiałem

Po odjeździe jeszcze zajeżdżamy na stację paliw w Rabce i tankujemy paliwo do obu wozów.

2:34 Powrót do remizy zastępów

-Nowy Targ 998 tu 499-90 91 w koszarach
-Przyjąłem

Po powrocie od razu z wozów wyjmujemy wszystkie zużyte odcinki i myjemy je oraz wciągamy na więże. Szykowane są już miedzyczasie suche odcinki. Strażacy podzieli w grupy od razu przystępują do doprowadzenia wozów do pełnej gotowości bojowej, więc zbiorniki wozów zostają uzupełnione w wodę, w tym czasie również umyto wnętrze kabin Jelcza i Scanii, oraz skrytki. Na sam koniec trwa mycie wozów z zewnątrz, a jest co myć, więc trzeba je umyć na dwa razy ponieważ po pierwszym umyciu usunięto wirzchnią warstwę popiołu i błota natomiast po drugim umyciu już wozy błyszczą jakby wyszły z fabryki. Na koniec trwa uzupełnienie sprzętu w skrytkach. Kierowcy po doprowadzeniu wozów do gotowści wprowadzają je do garaży. Chłopaki zdejmują z siebie Nomexy i odkładają do szafek w szatni

3:52 Zamknięce remizy i rozejście się na szybki sen przed pracą


9/Kwiecień2019r
Nr Wyjazdu: 54
Rodzaj zdarzenia: Pożar traw/ Spytkowice
Wyjazd poza Gminę/Powiat:TAK/NIE
Godzina Alarmowania: 21:30
Godzina Wyjazdu:

GCBA - 21:32
GBARt - 21:32
SLRt -
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA- 2min
GBARt- 2min
SLRt -
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA - 2:34
GBARt - 2:34
SLRt -
SH -

SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]90 GBARt 3/32 Scania P370 4x4/Szczęśniak (6)
499[K]91 GCBA   5/32   Jelcz 442 /JZS (7)

JRG Nowy Targ

491[K]22- GBA 2,5/20 Star 1466/Stolarczyk
491[K]25- GCBA 5/32 MAN TGM 18.330/Stolarczyk

KP PSP Nowy Targ

490[K]98- SLDiŁ Land Rover Discovery 3

OSP KSRG Rdzawka

499[K]69- GCBA 9/32 Tatra 815/Arkom

OSP Chabówka

497[K]97- GBA 3/24 DAF 75/Doeschot- Rosenbauer,

OSP Rabka-Zdrój II (Przedmieście)

498[K]96 GCBA 8/32 Tatra T815/Karosa

OSP KSRG Raba Wyżna

499[K]66- GBAM 2,5/16+12 Star 244/Osiny
499[K]72- GBA 2,5/24 Mercedes Benz Atego/Bocar

OSP Skawa

497[K]42- GCBA 4,5/32 MAN TGM 18.340/Bocar
498[K]56- GBA 2,5/16 Star 244/JZS

OSP Rokiciny Podhalańskie

498[K]52- GBA 3/16 Volvo FL 280/Bocar

OSP Sieniawa

498[K]54- GCBA 4/16 Scania 81/Hebra

OSP Bielanka

498[K]47- GBAM 2,5/16+12 Mercedes Benz 1017/Bachert

OSP Podsarnie

497[K]47- GBA 2,5/16 Mercedes Benz 1017/Ziegler

OSP KSRG Spytkowice

499[K]67- GCBA 5/24 Jelcz 442/JZS
499[K]68- GLBM Ford Transit 90 T350/Stolarczyk

OSP Podwilk

497[K]36 - GBAM 4,2/18+8 Steyr 791/Rosenbauer

OSP KSRG Jabłonka

499[K]51 - GCBA 11/68 MAN TGS 33.540/Stolarczyk

OSP KSRG Zubrzyca Górna

499[K]82 - GCBAM 5/32+16 Scania P410/Wawrzaszek

Inne

Policja (2)

Udział w akcji brali:

GBARt

Dowódca: Rafał K
Kierowca: Dawid K
Rota I: Kamil N, Michał D
Rota II: Marcin G, Jakub K

GCBA

Dowódca: Tomasz M
Kierowca: Bogdan G
Rota I: Zbigniew W, Roman L
Rota II: Paweł L, Sebastian B
Ratownik: Wojciech M


Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.986
  • Reputacja: 38
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #368 dnia: 16 Kwiecień 2019, 23:51:06 »
10.04.2019r MZ

Środa, godziny poranne, pogoda w regionie zaczyna się psuć, ponieważ dziś już słońca niema tylko wszystko zachmurzone a na jutro zapowiadają już deszcz. Duża część naszych strażaków dziś do pracy udała się niewyspana i zmęczona po wczorajszym pożarze traw, a wiadomo po akcji trzeba jeszcze doprowadzić wozy do kolejnych wyjazdów więc zeszło się trochę. Ci którzy mają swoje biznesy to mogą spokojnie odpocząć i za robotę wziąć się później...

8:30 Dyżurny SKKP odbiera zgłoszenie o osach przy budynku Szkoły Podstawowej nr 2 w Rabce na Ul Sądeckiej. Po przyjęciu zgłoszenia selektywnie alarmuje OSP Rabka.

Spokojny środowy poranek zostaje przerwany przez wznoszącą się Syrenę Alarmową na budynku naszej OSP. Strażacy, którzy są w domach a jeszcze odsypiają nocne działania od razu wyskakują z łóżek i na szybko zakładają jakieś ubrania i czym prędzej udaja się do remizy.

Po 1,5 minucie do remizy w ubraniu koszarowym biegnie Naczelnik, a po chwili jedzie już samochód naszego Kierowcy Bogdana, który jedzie razem ze swoim synem. Gdy cała trójka jest już na placu od razu wbiegają do szatni i zakładają Nomexy, Naczelnik odbiera zgłoszenie z DSP

-Nowy Targ 998 dla Rabki!!!
-Zgłasza się Nowy Targ dla OSP Rabka
-Co masz dla mnie?!!!
-Słuchaj mam zgłoszenie o osach w Szkole Podstawowej nr 2 na Sądeckiej
-Zrozumiałem

Gdy wiadomo że osy to reszta wyjazdu już odbywa sie na spokojnie, chłopaki z magazynu wyjmują dwa komplety ubrań na owady i wkładaja je do Scanii, która również jest już odpalona przez kierowcę. Do remizy docierają po chwili Zbyszek i Dawid, obaj od razu idą po swoje Nomexy i na spokojnie się w nie przebieraja po czym zajmują miejsca w wozie, jako ostatni dociera druh Grzesiek, który jechał z nocki i jako ostatni zabiera swój Nomex i wsiada do wozu gdzie się przebierze w czasie jazdy.

8:35 Wyjazd GBARt w 6[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu Rabka 90 zgłaszam wyjazd
-Tu Nowy Targ 998, zrozumiałem

Do celu mamy około kilometra, więc alarmowo ale w miarę spokojnie przebijamy się ulicami, w sumie po wyjeździe dojeżdżamy do ronda na którym odbijamy w prawo i lecimy ulicą Orkana do końca gdzie na skrzyżowaniu znajduje się Szkoła

8:37 Dojazd na miejsce

-Nowy Targ 998 tu Rabka 90 na miejscu, idę na rozpoznanie
-Tu Nowy Targ 998, zrozumiałem

Po dojeździe nasz zastęp wjeżdża na parking szkolny, po czym załoga opuszcza kabinę, Dowódca udaje się na rozpoznanie, w tym momencie na zewnątrz wychodzi dyrektor szkoły, który prowadzi naszego dowódcę w miejsce, gdzie znaleziono dużą ilość latających os. Jak się okazuje na poddaszu niezagospodarowanym w budynku szkoły osy zrobiły sobie gniazdo, Dowódca sprawdzając miejsce widzi średnich rozmiarów gniazdo, do około widać latających kilka os, jednak większość pewnie znajduje się wewnątrz gniazda, więc jest okazja żeby je całe usunąć. Gdy wraca już z rozpoznania nakazuje chłopakom ubrać się w kombinezony przeciw owadom oraz zabrać worek oraz spray owadobójczy. Gdy rota I jest już ubrana udaje się na poddasze z worekiem i sprayem.

-Nowy Targ dla Rabki 90
-Tu Nowy Targ 998, dla 90
-Słuchaj gniazdo os średnich rozmiarów na poddaszu niezagospodarowanym budynku szkoły, właśnie przystępujemy do działań
-Zrozumiałem

Gdy rota jest już na poddaszu jeden ze strażaków rozchyla worek, natomiast drugi w tym czasie łapie gniazdo i odrywa je od krokwi dachu i wkłada do worka, osy w tym momencie się obudziły i rozzłoszczone opuszczają gniazdo, jednak worek szybko zostaje zawiązany. Pozostałe które latały rozpoczynają atak na naszą rotę, jednak zostają od razu potraktowane środkiem owadobójczym. Po kilkunastu minutach działań, gniazdo usunięte, pojedyncze sztuki padły po potrakotowaniu ich środkiem na owady. Rota wychodzi na zewnątrz i wkładamy worek z gniazdem do skrytki wozu. Dowódca w tym czasie wypisuje pisemne przekazanie obiektu i wrećza go Dyrektorowi szkoły. Na koniec otrzymujemy podziękowania w szybkiej reakcji po czym zastęp pakuje się do wozu.

9:12 Zakończenie działań i odjazd, jednak wcześniej jedziemy gdzieś w okolice lasu na Ul Podhalańską w kierunku na Ponice i tam wypuszczamy gniazdo z osami, po czym wracamy do remizy

-Nowy Targ 998 tu Rabka 90 zakończone działania, miejsce pisemnie przekazane Dyrektorowi szkoły, my jeszcze jedziemy wypuścić gniazdo do lasu po czym wracamy do koszar
-Zrozumiałem

9:34 Powrót do remizy

-Nowy Targ 998 tu Rabka 90 w koszarach
-Tu Nowy Targ 998, zrozumiałem

Po powrocie, dowódca dzwoni na alarmowy celem wpisania danych do meldunku, w tym czasie chłopaki zdejmują Nomexy oraz rota I ubrania na owady i odkładamy je do magazynu, Nomexy natomiast trafiaja na swoje miejsca w szatni. Chłopaki jeszcze idą na kawę do socjalnego

10:01 Zamkniecie remizy i rozejście się

10/Kwiecień2019r
Nr Wyjazdu: 55
Rodzaj zdarzenia: Owady błonkoskrzydłe/Szkoła Podstawowa nr 2
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 8:30
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt - 8:35
SLRt -
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt- 5min
SLRt -
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt - 9:34
SLRt -
SH -

SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]90 GBARt 3/32 Scania P370 4x4/Szczęśniak (6)

Udział a akcji brali:

Dowódca: Tomasz M
Kierowca: Bogdan G
Rota I: Grzegorz M, Marcin G
Rota II: Zbigniew W, Dawid K

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.986
  • Reputacja: 38
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #369 dnia: 19 Kwiecień 2019, 23:51:37 »
12.04.2019r Pożar


Sobota, godziny poranne, za oknami mgła dosyć gęsta, i co jakiś czas przychodzi fala deszczu, ogólnie jest zimno i nieprzyjemnie, z racji weekendu i złej aury miasto jeszcze śpi, raz na jakiś czas jakiś samochód przejedzie po ulicach a reszte spokój...

6:21 Dyżurny SKKP odbiera zgłoszenie z centrali monitoringu ppoż w punkcie skupu makulatury w Rabce na Ul Kilińskiego. Z racji że w czasie jednej minuty nikt nie poinformował SKKP o tym że nie widać zagrożenia, więc dyżurny przyjmuje zgłoszenie jako pożar. Po przyjęciu zgłoszenia od razu wysyła od siebie zastępy 491-21,25 i 53. Oraz selektywnie alarmuje OSP Rabka, Zaryte, Chabówka, Skawa.

Poranną sobotnią ciszę przerywa wznosząca się Syrena Alarmowa, na budynku naszej OSP, tuż po naszej roznoszą się też syreny z sąsiednich jednostek. Strażacy wyrwani ze snu od razu wyskakują z łóżek i wybiegają z domów kierując się do remizy.

Po półtorej minucie do remizy dociera trójka naszych strażaków czyli Naczelnik oraz druhowie Kamil i Michał, cała trójka po wbiegnięciu do remizy kieruje się do szatni i zakłada swoje Nomexy, następnie Naczelnik odbiera z DSP zgłoszenie

-Nowy Targ 998 dla Rabki!!!
-Zgłaszam się dla Rabki, słuchaj mam alarm z monitoringu ppoż w skupie makulatury na Kilińskiego, brak odwołania więc jak masz możliwość to wyjedź na dwa gaśnicze i podnośnikiem!
-Zrozumiałem!!!

W tym momencie już pozostała dwójka odpaliła Scanię, Jelcza i Stara, w trakcie do remizy docierają kierowca Bogdan z synem, a zaraz za nimi docierają bracia Paweł i Romek, cała czwórka od razu wbiega do szatni i zakłada Nomexy, następnie jako kierowca na Scanię wsiada Paweł a do Jelcza Bogdan natomiast na podnośnik Romek.
Gdy już syrena zakończyła swój 3 cykl i już schodzi z obrotów czyli po 3 minutach na plac remizy wpadają kolejne samochody strażaków, czyli druhów Kuby, Sebka, Andrzeja oraz Krzyśka, na rowerze dojeżdża również Przemek. A widać już kolejne samochody, którymi już jadą Wojtek oraz Staszek i Grzesiek.
Wszyscy niemal natychmiast tylko wbiegają do szatni i szybko ubierają sie po czym zajmują miejsca w wozach... Jako dowódca zasiada naczelnik zasiadając w Scanii.

6:25 Wyjazd GBARt w 6 GCBA w 6 i SH we 3 [ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu Rabka zgłaszam wyjazd 90 91 93
-Zrozumiałem

Po wyjeździe z remizy nasze zastępy udają się w kierunku DK7 przedzierając się pustymi ulicami miasta, jazda przebiega w sumie dobrze prócz tego że panuje gęsta mgła, która wymusza na kierowcach dużą rozwagę przejeżdżając przez skrzyżowania... W trakcie jazdy już roty w Scanii i Jelczu zakładają aparaty powietrzne, i dowódcy rozdzielaja poszczególne zadania dla załóg.

6:29 Dojazd na miejsce zastępów

-Nowy Targ 998 tu Rabka 90 91 93 na miejscu, słuchaj potwierdzam że jest pożar, na tą chwilę widzę już gęste zadymienie nad blaszanymi halami, gdzie składowana jest makulatura, zaraz więcej informacji
-Zrozumiałem

Po dojeździe już na nas czeka stróż, który otworzył bramę wjazdową. Trzy nasze zastępy wjeżdżają na plac. Wpierw wjeżdża Scania, za nia Jelcz i na końcu Podnośnik.

Załogi opuszczają wozy, dowódca udaje się na rozpoznanie, z którego wynika że doszło do zapalenia się makulatury wewnątrz hal magazynowych w blaszanym budynku o powierzchni około 300m kwadratowych, wymiary to 14m na 20m, wysokość budynku to 10m. Wewnątrz hali znajduje się około 70 ton makulatury. Na tą chwilę brak ognia otwartego, jednak panuje ogromne zadymienie wydobywające się z wnętrza blaszaka...

Gdy już wiadomo z czym mamy do czynienia, Dowódca od razu odłącza prąd na bezpiecznikach w hali, gdzie znajdują się stosy makulatury, oraz prasy i inne maszyny. W tym czasie z GBARt rota II buduje linię główną z 2 odcinków W75 oraz rozdzielacza, rota I natomiast zakłada maski i podłącza powietrze i buduje linię gaśniczą z 2 odcinków W52 i na koniec zakłada lancę gaśniczą po czym udaje się pod bramy garażowe do wnętrza hali, następnie młotem przebijają się zaraz przy brami do wnętrza. Kierowca po dojeździe od razu uruchamia przystawkę autopompy i udaje się do panelu po czym nawadnia linie. Już po niecałej minucie podany zostaje prąd mgły wodnej do wnętrza hali celem studzenia nagromadzonych wewnątrz gazów pożarowych. W tym czasie rota II zabiera z Jelcza naszą drugą lancę i również buduowana jest druga linia gaśnicza z 3 odcinków W52 i Lancy gaśniczej i zostaje wbita młotem przy kolejnej bramie garażowej. Po chwili podawane do wnętrza są dwa prądy mgły wodnej pod ciśnieniem 8barów.

Roty z Jelcza po opuszczeniu kabiny od razu budują zasilanie dla GBARt za pomocą odcinka W75 od nasady tłocznej Jelcza do nasady zasilającej Scanii, oraz druga linia zostaje zbudowana do podnośnika z dwóch odcinków W75 podłączona do suchego pionu. Kierowca po ałączeniu przystawki autopompy od razu udaje się do panelu i nawadnia linię.

Strażacy z podnośnika już są w trakcie przygotowania go do pracy, jako że mamy asfalt na placu to nie potrzeba nam podkładów tylko operator wysówa podpory i stabilizuje podnośnik. Następnie opuszcza kosz. Ratownicy z tegoż zastepu już przygotowują z Jelcza przecinarkę oraz topór i hooligana. W tym czasie rota I z GCBA już przygotowuje się do wejścia w AODO do kosza.

Gdy rota I gotowa do wejścia zabiera przyszykowany im sprzęt i zostają podnisieni na dach, następnie odpalają nad dachem hali przecinarkę Stihl TS400 i rozpoczynają z kosza cięcie blaszanego dachu, robiąc kilka otworów na dachu celem odprowadzenia gazów pożarowych co pozwoli nam bezpiecznie rozpocząć dalsze działania wewnątrz.

Dowódca międzyczasie udaje się do wozu i przekazuje sytuację do SKKP

-Nowy Targ dla Rabki!!!
-Zgłaszam się dla Rabki
-Słuchaj pożar hali magazynowej w której znajduje się około 70 ton makulatury, dodatkowo znajdują się tam maszyny i prasy, hala ma około 300m kwadratowych powierzchni, na tą chwilę podano dwa prądy mgły wodnej do wnętrza celem studzenia gazów pożarowych, pożar zamknięty, panuje ogromne zadymienie. Dodatkowo robimy otwory celem odprowadzania rozgrzanych gazów pożarowych, prąd odłączony przyślij energetykę oraz Policję, siły i środki niewystarczające !!!
-Zrozumiałem

Dyżurny po uzyskaniu informacji decyduje o zadysponowaniu kolejnych sił i środków jednostek OSP z Rdzawki, Ponic, Rokicin, Spytkowic, Raby Wyżnej oraz Niżnej, Sieniawy, natomiast Bielanka i Podsarnie postawione zostają w stan gotowości

Po wykonaniu 4 otworów w dachu, płomienie wyszły na zewnątrz a raczej zapaliły się gazy pożarowe, więc zostaje na nie podany prąd wody z działka znajdującego się w koszu podnośnika.

Na miejsce dociera zastęp GBA z Chabówki, oraz GCBA i GBA ze Skawy. Po dojeździe zadaniem tych zastępów jest budowa zasilania wodnego do naszego Jelcza po przez przepompowanie wody. Dodatkowo strażacy z tych jednostek w aparatach oddechowych rozpoczynają budowę 2 lini gaśniczych od naszej Scanii od drugiej nasady tłocznej. Rota II z Jelcza zabiera drugą przecinarkę Husqvarna K970 R i po odpaleniu jej rozpoczynają cięcie blachy celem zrobienia dojścia dla wprowadzenia ratowników z liniami więc blacha cięta jest na szerokość około metra i na wysokość około 2m. Takie wejścia zrobione są dwa. Po wycięciu blachy zostaje ona reszte usunięta hooliganem i podane zostają dwa prądy wody w natarciu, na tą chwilę z zewnątrz do wnętrza. Nasze lance gaśnicze zostają zamienione na prądownice Rosenbauer PROJET i podane zostają kolejne dwa prądy wody, czyli mamy podane 4 prądy wody w natarciu z poziomu ziemi oraz jedną z powietrza z działka z kosza.

Na miejsce dociera zastęp GCBA z Zarytego, który również zasila na tą chwilę zastęp z Chabówki przepompowując wodę. Chłopaki również mają zadanie budowy zasilania wodnego z hydrantu naziemnego na terenie zakładu.

Po około 30 minutach od zgłoszenia na miejsce dociera pluton z JRG, w składzie 21 25 i 53, zastępy te wjeżdżają na teren od strony parkingu dla pracowników i tam przystępuja do sprawienia podnośnika oraz również wykonują koljne otwory w ścianach i podają kolejne dwa prądy wody w natarciu z ziemi oraz drugi z powietrza.

Po JRG na miejsce docierają jednostki OSP dysponowane w drugim rzucie czyli Rokiciny swoim GBA, Rdzawka zastępem GCBA jak i Ponice, te jednostki maja zadanie zasilić zastępy JRG i zastęp z Ponic buduje od tego samego hydrantu co Zaryte linię zasilającą do swojego Steyra. Kolejne jednostki dojeżdżające na miejsce to Spytkowice GCBA oraz Raba Wyżna 2x GBA. Te zastępy już stoją na "Starej Zakopiance" i z Jelcza ze Spytkowic zostają zbudowane dwie linie zasilające dla Zarytego oraz Ponic. Natomiast Raba zasila zastęp ze Spytkowic oraz wyjmuje motopompę szlamową i udają się z nia do potoku niżej zakładu, gdzie budują punkt czerpania wody. Po dojeździe na sam koniec zastępu z Sieniawy swoim GCBA zasilają zastępy z Raby, oraz udają się z drugą pompą szlamową do tegoż samego potoku i tam budują drugi punkt czerpania wody. Obie linie zasilające od motopomp zostaja wpięte do GCBA z Sieniawy, która dalej już przepompowuje wodę do kolejnych wozów. Na koniec dojechał zastęp GCBM z Raby Niżnej, do którego przepięto linie zasilające z punktu czerpania wody.

Na stanowiskach gaśniczych po około 40 minutach następuje podmiana ratowników przy innych, w tym czasie Ci którzy zeszli przekładają puste butle na pełne. Na miejsce dociera Dowódca JRG, oraz Oficer Operacyjny Powiatu a ściągnięty zostaje również Komendant Powiatowy. Zastęp SLRr Dowódcy JRG zostaje wyznaczony do zabierania pustych butli i udania się z nimi do remizy naszej OSP celem uzupełnienia w nich powietrza ze sprężarki, którą zakupiliśmy tego roku. Przy tym stanowisku jest druh Zbyszek, który jest w tym momencie jest na służbie w JRG.

Mimo że do wnętrza podawane są prądy wody to makulatura dość mocno się pali wydzielajac dużo dymu w którym znajdują się gazy pożarowe, które są palne. Działania nadal prowadzone są od zewnątrz budynku. Policja nam już zabezpieczyła miejsce działań a Energetycy odłączyli przyłącz od hali, na miejscu obecny jest również właściciel obiektu.

Po około godzinie działań na miejscu jest już Komendant Powiatowy, który przejmuje dowodzenie nad akcją i prosi o zadysponowanie jeszcze 3 zastępów średnich, które zostana wykorzystane do dowozu wody na miejsce działań. Jako punkt czerpania wody zostanie wyznaczony przy naszej remizie i za pomocą Motopompy Tohatsu ze zbiornika ppoż będziemy uzupełniać zbiorniki wodne pojazdów.

MDP oraz druh Piotrek, który nie załapał się na wyjazd wyjmują z naszego Forda Motopompę Tohatsu i wynoszą ją w miejsce gdzie na placu naszje jednostki znajduje się zbiornik ppoż, wieko zostaje odsunięte, do motopompy podłączono dwa odcinki Ssawne z koszem i wrzucono ssawną do zbiornika, następnie rozwinięto 4 odcinki W75 ku drodze w oczekiwaniu na zastępy.

Do dowożenia wody zadysponowane zostają zastępy GBA z OSP Bukowina Osiedle, Harkabuz, Podsarnie i Bielanka. Pożar po około 2 godzinach działań nadal przybiera rozmiary, na tą chwilę podawanych jest 12 prądów wody z czego 4 z naszej Scanii, 2 z naszego Jelcza, oraz 6 linii gaśniczych z zastępów JRG, otaczając cały budynek podając prądy przez wycięte otwory w blaszanej ścianie hali oraz przez usunięte bramy garażowe. Dodatkowo z powietrza podawne są dwa prądy z działek do wnętrza przez wycięte otwory w dachu

Na miejsce zadysponowano już 22 zastępy, ciągłość wody jest zachowana przez system poboru wody z punktu czerpania przy potoku, oraz przez system dowożenia, natomiast butle do aparatów są systematycznie nabijane w naszej remizie i dowożone przez zastęp SLRr z JRG. Na miejsce przyjechał SLKw z JRG z podmiana ratowników, która przejmuje służbę. Nasza trójka strażaków, którzy akurat byli na zmianie w trakcie alarmu pozostają już na miejscu już teraz pełniąc funkcję jako OSP. Na miejsce przybył również Oficer z KW PSP.

Mija już 5 godzin od czasu podjecia działań gaśniczych, pożar powoli zostaje złapany i teraz zacznie się ta gorsza część czyli dogaszanie i lokalizowanie pożaru, trzeba będzie rozgrzebać i wywieźć z magazynów 70 ton makulatury, która co chwila się rozpala na nowo.
Przed wejściami w miejscu gdzie były bramy garażowe, postawiono 4 agregaty oddymiające, w tym jeden od nas z Chabówki oraz JRG i Raby. Dym zostaje skutecznie usuwany z hali przez otwory w dachu.

Strażacy z liniami już wchodzą coraz głębiej do wnętrza hali i za pomocą bosaków i innego podręcznego sprzętu powoli zaczynają rozgrzebywać tlącą się makulaturę oraz dokładnie ją przelewać. Gdy dym zostanie w miarę usunięty z hali to wspomożemy się przy usuwaniu makulatury ładwowarką, która będzie nam rozgrzebywać makulaturę, którą będziemy mogli przelać i dogasić. Teraz już w ruch idzie nasza kamera termowizyjna. Strażacy nadal pracują w aparatach powietrznych... Dowozem paliwa i itp zajmuje się zastęp GLM z Ponic. Dodatkowo na miejsce żony naszych strazaków przywiozły jakiś posiłek oraz kawy i herbaty dla wszystkich.

Strażacy po około 8 godzinach działań już nie prowadzą działań w aparatach, więc po uzupełnieniu powietrza we wszystkich butlach, zostają one przywiezione, i jednostki sobie odbierają i wkładają na wozy. Makulatura jest wywożona za pomocą dwóch ładowarek na zewnątrz i tam dokładnie przelewana i jeszcze rozgrzebywana podręcznym sprzętem. Robota ta jest mozolna bo chcemy to dogasić raz a porządnie a nie wracać tutaj jeszcze kilka razy. Zużycie wody już zmalało ponieważ woda nie jest podawana pod dużym ciśnieniem jak wcześniej.

Po łącznie 15 godzinach działań, pożar zostaje ugaszony, cała makulatura zgromadzona w hali została usunięta i rozgrzebana oraz przelana dokładnie wodą. W tym momencie nad halą oraz z pryzmy makulatury unosi się już tylko para wodna. Strażacy powoli zwijają swoje sprzęty na wozy. Zbiorniki w wozach również zostały już uzupełnione.

21:58 Działania zakończone, jednostki odjeżdżają do koszar

-Nowy Targ 998 dla Rabki
-Zgłaszam się dla Rabki
-Działania zakończone zastępy 90 91 93 powrót
-Zrozumiałem

22:30 Powrót do remizy GBARt GCBA i SH, podczas powrotu zastępy udały się na stację paliw gdzie uzupełniono paliwo...

-Nowy Targ 998 tu Rabka 90 91 93 w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie naszych czeka jeszcze przywrócenie gotowości bojowej, więc wszyscy niemal natychmiast zabierają się za robotę. Mokre odcinki od razu zostają umyte oraz wyciągnięte na wieże celem suszenia, na wozy przygotowane są już suche odcinki. Wozy zostają ogarnięte i wewnątrz kabiny, skrytek oraz umyte od zewnątrz. Przecinarki zostaja wyczyszczone oraz sprawdzone i uzupełnione w paliwo. Podręczny sprzęt zostaje wyczyszczony i wszystko po kolei trafia powrotenie na swoje miejsca w wozach.
Gdy wozy zostały przywrócone do pełnej gotowości zostają wprowadzone do garaży. Chłopaki zdejmują Nomexy i wkładaja je do suszarni.

00:21 Zamkniecie remizy i rozejście się chłopaków na upragoniony odpoczynek...


12/Kwiecień2019r
Nr Wyjazdu: 56
Rodzaj zdarzenia: Pożar hali oraz makulatury/Rabka Ul Kilińskiego
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 6:21
Godzina Wyjazdu:

GCBA - 6:25
GBARt - 6:25
SLRt -
SH - 6:25

Czas Wyjazdu:

GCBA- 4min
GBARt- 4min
SLRt -
SH - 4min

Godzina Powrotu:

GCBA - 22:30
GBARt - 22:30
SLRt -
SH - 22:30

SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]90 GBARt 3/32 Scania P370 4x4/Szczęśniak (6)
499[K]91 GCBA   5/32   Jelcz 442 /JZS (6)
499[K]93 SH 18 Star 200/Bumar (3)

KW PSP Kraków

220[K]95 - SLOp Nissan Patrol

KP PSP Nowy Targ

490[K]94- SLOp Volvo S70
490[K]98- SLDiŁ Land Rover Discovery 3

JRG Nowy Targ

491[K]21- GCBAPr 2,5/24/250 MAN LE 18.280/Szczęśniak
491[K]25- GCBA 5/32 MAN TGM 18.330/Stolarczyk
491[K]53- SCH 30 Volvo FM 12/Bumar
491[K]82- SLKw Fiat Ducato
491[K]90- SLRr Nissan PickUp

OSP KSRG Rdzawka

499[K]69- GCBA 9/32 Tatra 815/Arkom

OSP Ponice

498[K]46- GLM Ford Transit 90 T350/Stolarczyk
498[K]72- GCBA 6/32 Steyr 791/Osiny

OSP Chabówka

497[K]97- GBA 3/24 DAF 75/Doeschot- Rosenbauer,

OSP Rabka-Zdrój II (Przedmieście)

498[K]96 GCBA 8/32 Tatra T815/Karosa

OSP KSRG Raba Wyżna

499[K]66- GBAM 2,5/16+12 Star 244/Osiny
499[K]72- GBA 2,5/24 Mercedes Benz Atego/Bocar

OSP Skawa

497[K]42- GCBA 4,5/32 MAN TGM 18.340/Bocar
498[K]56- GBA 2,5/16 Star 244/JZS

OSP Rokiciny Podhalańskie

498[K]52- GBA 3/16 Volvo FL 280/Bocar

OSP Sieniawa

498[K]54- GCBA 4/16 Scania 81/Hebra

OSP Bielanka

498[K]47- GBAM 2,5/16+12 Mercedes Benz 1017/Bachert

OSP Podsarnie

497[K]47- GBA 2,5/16 Mercedes Benz 1017/Ziegler

OSP Harkabuz

497[K]46- GBAM Steyr 590/Hötzl

OSP Bukowina Osiedle

498[K]48- GBA Medcedes Benz/Ziegler.

OSP KSRG Spytkowice

499[K]67- GCBA 5/24 Jelcz 442/JZS

OSP KSRG Raba Niżna

459[K]45 - GCBM 5,5/8 MAN 19.291

Inne

Policja (2)
Pogotowie Energetyczne

Udział w akcji brali:

GBARt:

Dowódca: Tomasz M
Kierowca: Paweł L
Rota I: Kamil N, Michał D
Rota II: Jakub K, Sebastian B

GCBA:

Dowódca: Andrzej O
Kierowca: Bogdan G
Rota I: Marcin G, Krzysztof D
Rota II: Wojciech M, Stanisław T

SH:

Dowódca: Grzegorz M
Kierowca: Roman L
Ratownik: Przemysław P

Pozostali, którzy brali udział w działaniach

Rafał K
Dawid K
Zbigniew W
Piotr W
Łukasz M

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.986
  • Reputacja: 38
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #370 dnia: 20 Kwiecień 2019, 00:42:55 »
17.04.2019r Pożar


Mija kilka dni od ogromnego pożaru na terenie naszego miasta, jeszcze do dziś cała okolica tym żyje i o niczym innym nie usłyszy się jak o pożarze i dopisanych przez ludzi teoriach, jednak z powodu zbliżających się świąt ludzie zaczynają znów gadać tylko o tym. Na zewnątrz pogoda dziś od rana nie rozpieszcza ponieważ leje i to czasami dość mocno. Wczoraj natomiast nasi strażacy wyjechali Jelczem do Kościoła na Ul Orkana i umyli plac przy Kościele oraz parkingi przed Świętami, przy okazji MDP mogła sobie trochę porozwijać linii oraz na koniec umyć dokładnie sprzęt i wóz.

12:00 Dyżurny SKKP odbiera zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego na DK28 jakieś 200m za rondem w kierunku Mszany. Po przyjęciu zgłoszenia selektywnie alarmuje OSP Rabka, oraz wysyła z JRG zastęp 491-21 oraz Dowódcę JRG, powiadomiono również Policję.

Deszczowe południe w mieście przerywa wznosząca się nad Rabka Syrena Alarmowa. Strażacy, którzy są w domu, bądź mogą się wyrwać od roboty od razu udają się w kierunku remizy...
Po około 2 minutach do remizy dociera kierowca Bogdan ze swoim synem, tuż za nimi dociera Z-ca naczelnika, wszyscy niemal jednocześnie wpadają na plac samochodami, następnie otwarto bramy garażowe a chłopaki biegną do szatni i zakładają swoje Nomexy. Z-ca naczelnika odbiera z DSP zgłoszenie

-Nowy Targ 998 dla 499-90
-Na odbiorze dla Rabki, udaj się na DK28 jakieś 200m za rondem w kierunku Mszany, pożar samochodu osobowego, jak masz możliwość udaj się dwoma zastępami
-Zrozumiałem

Gdy już wiadomo co i jak od razu odpalona zostaje Scania i Jelcz, w tym drugim siedzi już Bogdan i daje mu po obrotach żeby nabić powietrze do układu. Po około 3 minutach do remizy od centrum docierają bracia Paweł i Romek, a za nimi Kuba, a chwilę za nimi dojeżdża wprost z marketu budowlanego druh Staszek, wszyscy od razu wbiegają do szatni i zakładają Nomexy po czym za stery Scanii zasiada Paweł, pozostali pakują się na wozy. Do Scanii siada 4 natomiast do Jelcza 3 strażaków.

12:04 Wyjazd GBARt w 4 i GCBA w 3 [ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu 499-90 i 91 wyjazd do pożaru samochodu
-Zrozumiałem

Z racji południa na ulicach ruch wzmożony, więc nasze zastępy na pełnej dyskotece przedzierają się pomiędzy samochodami przez ulice Rabki kierując się do DK28. Pomocne w przejeździe są trąby pneumatyczne na obu wozach. Do przejechania mamy około 1,5 kilometra, w tym czasie rota w Scanii już zakłada aparaty na plecy oraz maski, tak że po dojeździe tylko podepną gruchy do masek i mogą już działać. W Jelczu natomiast aparaty zakłada Dowódca oraz ratownik z tyłu.

12:07 Dojazd na miejsce GBARt i GCBA, na miejscu jest już Policja, która zabezpiecza miejsce zdarzenia.

Po dojeździe nasze zastępy zatrzymuja się około 20 metrów od palącego się samochodu. Jak się okazuje płonie samochód marki BMW X5 na pasie w kierunku Mszany, w tym momencie pojazd jest w pełni objęty płomieniami.

-Nowy Targ 998 tu 499-90 91 na miejscu, pożar osobówki, pożar objął całkowicie samochód, zaraz więcej informacji
-Zrozumiałem

Po dojeździe załogi obu wozów opuszczają kabiny. Kierowcy obu wozów od razu załączają przystawki autopomp po czym udają się do paneli autopomp. Rota z GBARt po opuszczeniu wozu od razu rozwija linię główną z odcinka W75 i rozdzielacza i w tym czasie już równiez jest budowana linia gaśnicza z odcinka W52, na dach pojazdu w tym czasie już udał się ratownik z GCBA, który ściągnął prądownicę PP4 i podał rocie z GBARt. Kierowca Scanii nawadnia linię i dozuje środek pianotwórczy, po chwili podany zostaje prąd piany w natarciu na samochód celem jego szybkiego opanowania.

W tym czasie dowódca przeprowadza dokładne rozpoznanie, sprawdzając czy nikt nie został poszkodowany, natomiast dowódca zastępu GCBA rozwinął linię zasilającą od Jelcza do Scanii z odcinka W75, a następnie wziął hooligana i udał się ku samochodzie i siłowo otworzył maskę celem odsłonienia komory silnika. Dowódca przekazuje sytuację do SKKP

-Nowy Targ 998 dla 499-90
-Na odbiorze dla 90
-Słuchaj pożar samochodu BMW X5 benzyna bez LPG, brak osób poszkodowanych, na tą chwilę podany został prąd piany, wycieki płynów zostały zasypane sorbntem siły i środki wystarczające
-Zrozumiałem więc odwołuje 21 jednak dojedzie tam do ciebie 90 z Dowódcą
-Przyjałęm Policja na miejscu zabezpiecza nam miejsce, właściciel już ściąga na miejsce lawetę
-No Prawidłowo

Po kilku minutach od podania piany ciężkiej płomienie zostają stłumione, ratownik z GCBA zabrała kamerę termowizyjną i sprawdzamy gdzie jeszcze się pali po czym skierowany zostaje tam prąd piany. Akumulatory zostały stopione więc nic już nie odłączymy, natomiast nastąpił wyciek płyny chłodniczego na drogę więc sorbentem od razu zasypujemy te wycieki.

Po około 5 minutach już zamiast piany podawana jest woda, którą przelewamy i dogaszamy samochód, prądownica pianowa zostaje zastąpiona wodną Rosenbauer PROJET. Pojazd dokładnie jest przelany wewnątrz jak i cała komora, gdzie kamera wykazuje jeszcze jakieś zarzewie to kierowany jest tam prąd wody celem studzenia.

Na miejsce dociera po 20 minutach Laweta a po chwili również SLRr z JRG z Dowódcą JRG, który przejmuje dowodzenie na miejscu działań, w sumie pożar mamy już ugaszony, więc KDR spisuje tylko meldunek z akcji oraz pisemnie przekazuje mienie właścicielowi, laweta już przystępuje do zabrania wraku. My w tym momencie, kiedy wrak już jest na lawecie słukujemy sorbent oraz pianę z drogi, po czym zwijamy  sprzęt na wozy.

12:45 Zakończenie działań i odjazd do remizy

-Nowy Targ 998 tu 499-90 91 koniec działan wracamy
-Zrozumiałem

12:51 Powrót zastępów do koszar

-Nowy Targ 998 tu 499-90 91 w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie wpierw co robimy to uzupelniamy zbiorniki w wodę z hydrantu przy remizie, w tym czasie również wymieniamy puste butle na pełne w aparatach a puste uzupełniamy sprężarką. Pozostali natomiast myją wozy wewnątrz i zewnątrz. Po umyciu wozy wprowadzono do garaży, i tutaj już powkładano sprzęt na wozy, mokre odcinki zastąpiono suchymi. Po wszystkim chłopaki zdejmują Nomexy i odkładają do szatni na swoje miejsca

13:38 Zamknięcie remizy i rozejście się

17/Kwiecień2019r
Nr Wyjazdu: 57
Rodzaj zdarzenia: Pożar samochodu osobowego/Rabka DK28
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 12:00
Godzina Wyjazdu:

GCBA - 12:04
GBARt - 12:04
SLRt -
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA- 4min
GBARt- 4min
SLRt -
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA - 12:51
GBARt - 12:51
SLRt -
SH -

SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]90 GBARt 3/32 Scania P370 4x4/Szczęśniak (4)
499[K]91 GCBA   5/32   Jelcz 442 /JZS (3)

JRG Nowy Targ

491[K]21- GCBAPr 2,5/24/250 MAN LE 18.280/Szczęśniak (Zawrócony)
491[K]90- SLRr Nissan PickUp

Inne

Policja (1)
Laweta

Udział w akcji brali:

GBARt:

Dowódca: Rafał K
Kierowca: Paweł L
Ratownicy: Marcin G, Jakub K

GCBA:

Dowódca: Roman L
Kierowca: Bogdan G
Ratownik: Stanisław T

Offline SylwekOSP

  • Starszy Moderator
  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 481
  • Reputacja: 77
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #371 dnia: 20 Kwiecień 2019, 22:23:28 »
Witam, ocena.

Akcje bez większych zastrzeżeń

Budżet 355 tys

Akcje na 2 tyg.

- 2 akcje z Twojej OSP
= Sprzątanie po kolizji
- owady Błonkoskrzydłe
- Pożar odpadów wielkogabarytowych przy wiacie śmietnikowej
-monitoring ppoz
Jeśli pomogłem uracz + :))

Strażakiem  się jest a nie bywa.

Nigdy nie zabieraj człowiekowi wszystkiego co ma , bo wtedy nie będzie miał niczego do stracenia i będzie zdolny do wszystkiego.



Facebook
https://www.facebook.com/pages/Zdj%C4%99cia-NIEWIADOMSKI-ego-pochodzenia/125916597603668

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.986
  • Reputacja: 38
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #372 dnia: 01 Maj 2019, 22:08:10 »
20.04.2019r Pożar


Sobota przedświąteczna, większość naszych strażaków od wczoraj ma już wolne w pracy, jednak wiadomo przed świętami to mimo wolnego niema czasu na odpoczynek ponieważ w domach roboty od groma. Dziś od godziny 8 rano strażacy trzymają wartę przy Grobie Pańskim w Kościele w Rabce na Ul Orkana. Warty podzielone są na 3 ekipy, jednak Naczelnik zajął się tym w taki sposób aby w razie czego o każdej godzinie był kierowca i dowódca.

10:50 Dyżurny SKKP odbiera zgłoszenie o wypadku ciężarówki i osobówki na DW958 na granicy Chabówki i Rokicin, z informacji przekazanych przez zgłaszających dwie osoby są zakleszczone w pojeździe osobowym, poszkodowany również kierowca ciężarówki. Po przyjęciu zgłoszenia dyżurny na miejsce Selektywnie alarmuje OSP Rabka i Chabówka, oraz wysyła od siebie zastęp 491-21, zadysponowano również ZRM z Raby i Rabki a także ZRM z SOR Nowy Targ, powiadomiona Policja.

Słoneczne sobotnie przedpołudnie zostaje przerwane przez wznoszącą się Syrenę Alarmową na budynku naszej OSP, wiadomo skład osobowy będzie okrojony ze względów trzymania warty przy Grobie Pańskim, jednak Ci, którzy właśnie się szykowali do podmiany poprzedniej zmiany, po usłyszeniu syreny od razu wybiegają z domów w umundurowaniach galowych i pędzą do remizy, natomiast Ci którzy mają na 15 to biegną w swoich cywilnych ubraniach.

Pierwszy do remizy dobiega Naczelnik po około minucie, otwiera on remizę i udaje się do szatni gdzie zakłada Nomexa, po czym odbiera zgłoszenie z DSP

-Nowy Targ 998 dla Rabki !!!
-Zgłaszam się, OSP Rabka, OSP Rabka, proszę wyjechać do wypadku czołowego ciężarówki i osobówki DW958 na granicy Chabówki i Rokicin!
-Zrozumiałem, czekam na chłopaków i zgłoszę wyjazd!!!

Po otrzymaniu informacji o wypadku, naczelnik odpala Scanię i Forda i czeka na obsadę, po chwili do remizy w umundurowaniu galowym dociera samochód z Romkiem i Pawełem, obaj od razu na hasło wypadek zdejmują galówki i zakładają swoje Nomexy. Tuż za nimi docierają kolejne samochody druhów, Sebiastiana i Kuby, a z oddali już jedzie kierowca Bogdan z synem. Po dojeździe wszyscy po kolei wbiegają do szatni i ubierają Nomexy po czym pierwsza szóstka wsiada do Forda, jako kierowca Paweł a dowódca Naczelnik. W tym czasie pozostali zajmuja już miejsca w Scanii, za fajerę Bogdan a dowódca Sebastian. Z dalszych zakątków Rabki dojeżdżają Staszek i drugi Paweł a na koniec dojeżdża z Wojciech. Po dotarciu Ci druhowie będą stanowić obsadę na GBARt.

10:52 Wyjazd SLRt w 6[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 zgłaszam wyjazd, zaraz wyjedzie również 90 !!!
-Zrozumiałem, prawidłowo

Po wyjeździe z remizy nasz zastęp od razu udaje się w kierunku Chabówki, do pokonania mamy rondo i skrzyżowanie ze światłami, ruch na drogach spory więc małe gabaryty Forda nam dużo pomagaja w przeciskaniu się miedzy samochodami, już w trakcie jazdy Naczelnik wyznacza zadania dla strażaków, rota I jako techniczna rota II medyczna, ratownicy ubierają już lateksy na dłonie. Gdy jesteśmy w połowie drogi Chabówka odbiera zgłoszenie więc duże prawdopodobieństwo że będziemy pierwsi.

Po skompletowaniu się drugiego zastępu, opuszcza on również remizę alarmowo. Gdy zastęp jest już przy wyjeździe na drogę, alarmowo jedzie karetka "P" z Rabki

10:53 Wyjazd GBARt w 4 [ALARMOWO]

-998 Nowy Targ OSP Rabka zgłasza wyjazd Scania 4 osoby
-Zrozumiałem, na miejsce jadą 3 karetki 

10:56 Dojazd na miejsce SLRt.

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 na miejscu, słuchaj czołówka ciężarówki wywrotki oraz osobówki audi 80, audi mocno ucierpiało, ja przystępuje do dokładnego rozpoznania oraz akcji
-Zrozumiałem 92

Po dojeździe na miejsce, dowódca udaje się na rozpoznanie 360*, w tym czasie kierowca ustawił samochód w poprzek jezdni, a następnie wsiadając z pojazdu przystąpił do sprawienia zestawu hydraulicznego, rota I już rozpoczyna stabilizację pojazdów biorących udział w zdarzeniu, natomiast rota II przygotowuje zestaw medyczny, oraz próbuje dostać się do wraku pojazdu audi, gdzie znajdują się poszkodowani.

Jak się okazuje z rozpoznania, doszło do zderzenia czołowego na prostym odcinku jezdni samochodu ciężarowego Daf, oraz osobówki Audi 80. Osobówka uderzając w cieżarówkę dosłownie wbiła się w nią tak że przód pojazdu dosłownie nie istnieje, doszło do wycieków płynów chłodniczych oleji, oraz uszkodzony został układ paliwowy, przez co na drogę wydobywa się olej napędowy, oba pojazdy zasilane silnikiem diesla. W przeprowadzonym rozpoznaniu co z osobami poszkodowanymi, kierowca Audi mężczyzna lat 55 dosłownie został zmiażdżony, i są widoczne objawy śmierci, przez co ratownicy już nie udzielaja mu pomocy, natomiast pasażer audi mężczyzna lat około 50 jest zakleszczony i nieprzytomny. Kierowca ciężarówki natomiast nadal znajduje się w ciężarówce, przytomny w silnym szoku, z możliwością ewakuacji.

Gdy już mniej więcej wiadomo co zaszło na miejscu, to kierowca zajmuje się odpaleniem agregatu hydraulicznego oraz rozwija węże i wyciąga narzędzia w postaci wpierw rozpieracza ramieniowego a następnie nożyc, na koniec wyciąga rozpieracz kolumnowy i odkłada na miejsce składowania sprzętu. W tym czasie rota I zabezpiecza pojazdy przez ich stabilizację, w audi zostają podłożone podkłady i kliny, natomiast pod ciężarówkę podłożono kliny pod koła aby się nie zaczęła toczyć w tył bądź przód.

Przodownik roty II zabiera ze sobą kołnierz i przez tylną szybę dostaje się do samochodu osobowego po czym sprawdza funkcje życiowe u kierowcy oraz pasażera, u kierowcy brak funkcji natomiast u poszkodowanego pasażera funkcje zachowane, jednak oddechy są płytkie 1 na około 10 sekund, widoczne liczne rany głowy oraz nienaturalnie powykręcane kończyny górne oraz dolne. Kołnierz po sprawdzeniu szyji oraz głowy założony z jednoczesną ręczną stabilizacją odcinka szyjnego.

Kierowca po sprawieniu sprzętu z racji braku dostępu do akumulatora w audi odstępuje od czynności jego odpięcia, natomiast udaje się do ciężarówki i tam odłącza klemy z akumulatorów.

10:57 Dojazd na miejsce ZRM, GBARt oraz SLRt z OSP Chabówka.

-998 Nowy Targ, Scania z Rabki na miejscu
-Zrozumiałem

Po dojeździe zastępów, KDR obecny czyli Naczelnik od razu krzyczy do naszych ze Scanii, żeby podali pianę pod samochody, natomiast Chabówka dostaje zadanie udzielić pomocy poszkodowanemu kierowcy ciężarówki z jego ewakuacją oraz pomoc naszej rocie w tworzeniu dostępu dla poszkodowanych w audi.

Od razu kierowca Scanii, uruchamia przystawkę autopompy i udaje się do panelu, w tym czasie ratownicy już rozwijają odcinek W52 i podłączają go do nasady tłocznej autopompy przez przełącznik 75/52, na koniec linii podłączono prądownicę pianową PP4, po chwili podany zostaje prąd piany ciężkiej, która zostaje rozprowadzona dokładnie w około obu samochodów oraz pod samochody ciężarowy i osobowy, a na koniec pod komorę silnika osobówki. W tym czasie jedna rota z Chabówki już udziela pomocy poszkodowanemu kierowcy, a druga ich rota od strony Rokicin zabezpiecza miejsce zdarzenia słupkami i znakiem "WYPADEK"

-Nowy Targ dla Rabki
-Zgłaszam się
-Słuchaj 2 osoby poszkodowane, pasażer audi nieprzytomny zakleszczony, trwa akcj jego ewakuajcji z pojazdu, kierowca ma widoczne objawy śmieci, oraz brak funkcji życiowch więc odstępujemy od udzielenia pomocy, kierowca ciężarówki przytomny w silnym szoku znajduje się w pojeździe, rozlane płyny oraz paliwo, właśnie podano prąd piany, kierowca ciężarówki pod opieką strażaków z Chabówki, ZRM na miejscu i wspomaga naszych przy poszkodowanym, którego stan określono jako ciężki, droga zamknięta
-Prawidłowo

W czasie kiedy ratownik roty II jest w pojeździe i udzela pomocy poszkodowanemu, jego pomocnik zajął się zabraniem Torby PSP R1 oraz Deski i szyn i udaje się z tym wszystkim ku pojeździe, szyby są już usunięte w pojeździe pod wpływem zderzenia. U poszkodowanego zostaje zastosowana tlenoterapia czynna przez worek ambu z podłączonym tlenem o przepływie 15l/min i wykonywane są 2 wdechy w ciągu 10 sekund. Później już po dojeździe ZRM, ratownicy pomagają naszym przy poszkodowanym oceniając jego stan, który jak się okazuje jest ciężki. Rota I za pomocą rozpieracza ramieniowego przystąpiła od strony pasażera usuwanie drzwi przednich po przez dostanie się do zawiasów i ich zerwaniu, a później rozepchaniu zamka celem usnięcia drzwi. Gdy się to po kilku minutach udaje, rota dalej działając rozpieraczem ramieniowym usuwa tyle drzwi po przez ich otwarcie a następnie oderwaniu ich od słupka.

Gdy dwoje drzwi jest usuniętych, odłożono rozpieracz i zabrano nożyce hydrauliczne, którymi rozpoczęto odcięcie słupka środkowego przy samym dachu a następnie przy od dołu pozostawiając trochę aby włożyć wspornik progowy i rozeprzeć przód pojazdu celem odciągnięcia deski rozdzielczej od kończyn dolnych poszkodowanego pasażera.

Wpierw jeszcze nożycami przecięto próg pojazdy na wysokości słupka A. Jeden z wolnych ratowników zajął się przyniesieniem wspornika progowego oraz cylindra i jego podłączeniu w miejscu gdzie był rozpieracz ramieniowy, następnie trwa rozpieranie deski rozdzielczej, którą udaje się odsunąć uwalniając kończyny. Teraz nożycami odcinamy jeszcze oparcie fotela. Jeden z naszych przynosi deskę i podkładamy ją pod poszkodowanego i bardzo ostrożnie ją wsuwamy pod nim, tak aby jak najmniej narażać poszkodowanego na dalsze urazy, następnie pasy na desce pospinane jak i klocki przy głowie poszkodowanego po czym wraz z ratownikami przenosimy go do karetki, w której ratownicy medyczni będą stabilizować poszkodowanego, nam sprzęt zostaje oddany a deska wymieniona.

ZRM z Raby oraz Policja również na miejscu była miedzyczasie, ratownicy przejęli poszkodowanego kierowcę ciężarówki, a Policja zajęła się czynnościami dochodzeniowymi.

-Nowy Targ 998 tu Rabka, drugi ZRM na miejscu oraz Policja, poszkodowani już poza pojazdami, znajduja się w karetkach
-Przyjąłem

Na miejsce po około 25 minutach dociera ZRM "S" oraz 491-21, dowodzenie na miejscu przejmuje 1-13 z JRG, którym jest nasz Z-ca naczelnika, lekarz stwierdza zgon kierowcy audi, na miejsce jedzie prokurator oraz technicy, a także Oficer Operacyjny Powiatu. ZRM odjeżdżają na SOR z poszkodowanymi. Na miejscu zostają Straż, Policja.

po stwierdzeniu zgonu, poszkodowanego zakryto workiem i rota I przystąpiła do jego ewakuacji z wraku przez usunięcie rozpieraczem ramieniowym drzwi przednich i tylnich tak jak wcześniej oraz tak samo odepchnięto deskę rodzielczą z kolumną kierowniczą, po czym ewakuujemy zwłoki z pojazdu i układamy go nieco dalej, rozłożony zostaje parawan.

W oczekiwaniu, niepotrzebny sprzęt zostaje zwinięty na wozy, tak żeby było bezpiecznie to za pomocą wciągarki na SLRt, podpinamy ją do audi i odciągamy od ciężarówki, następnie wyważamy maskę i odłączamy akumulator. Na miejsce dociera SLDiŁ z Oficerem Operacyjnym, który nie przejmuje dowodzenia tylko patrzy na skutki wypadku

Za pomocą wody ze Scanii spłukujemy pianę z drogi oczyszczając teren, Chabówka zasypuje wycieki dużą ilością sorbentu.
Po około 2 godzinach technicy i prokurator na miejscu, przystępują do oględzin miejsca wypadku, na miejsce wezwano już holownik oraz lawetę. KDR wypisuje papiery oraz pisze meldunek, w tym czasie nasi rozmawiają z pozostałymi.

Po godzinie już karawan na miejscu, który zabiera ofiarę oraz lawety, które czekają na pozwolenie zabrania pojazdów.

Po około 1,5 godzinie prokurator kończy działania, pojazd osobowy zabrany na lawetę wraz z elementami. Trwa przywrócenie drogi do stanu uprzedniego po przez pozamiatanie odłamków, sorbentu do worków i włożeniu tego do wraku osobówki, następnie ponownie wodą spłukujemy pozostałości na pobocze. Następnie sprzęt zostaje zwiniety. Samochody biorące udział w wypadku zabrane już. Koniec działań

15:21 Odjazd do remizy SLRt i GBARt

-Nowy Targ 998 tu Rabka zgłaszam odjazd 90 i 92
-Zrozumiałem

15:30 Powrót do remizy zastępów

-Po powrocie naczelnik wypuszcza 5 druhów, którzy mieli pełnić wartę aby podmienili chłopaków, którzy stoją od rana, więc po ściągnięciu Nomexów zakładają galówki z powrotem i biegną do Kościoła. Reszta w tym czasie zajęła się doprowadzeniem wozów do gotowości.

Chłopaki dzielą się na kilka grup, jedni czyszczą narzędzia hydrauliczne oraz uzupełniają paliwo i sprawdzają je, inni uzupełniają zapasy w Torbie PSP R1 oraz dezynfekują sprzęt itp. A ostatnia grupa uzupełnia zbiornik wody oraz mokry odcinek wrzucają do suszenia a wkładają suchy i dokładnie myją wozy wewnątrz i zewnątrz oraz skrytki.

Gdy wozy są gotowe i czyste zostają wprowadzone do garaży, chłopaki zdejmują Nomexy i odkładają na swoje miejsca w szatni.

16:20 Zamkniecie remizy i rozejście się strażaków do domów po czym większość udaje się na wieczorną Mszę Świętą


20/Kwiecień2019r
Nr Wyjazdu: 58
Rodzaj zdarzenia: Wypadek czołowy/ DW 958 Chabówka
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 10:50
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt - 10:53
SLRt - 10:52
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt- 3min
SLRt - 2min
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt - 15:30
SLRt - 15:30
SH -

SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]90 GBARt 3/32 Scania P370 4x4/Szczęśniak (5)
499[K]92 SLRt Ford Transit 125 T350/Frank-Car (6)

JRG Nowy Targ

491[K]21- GCBAPr 2,5/24/250 MAN LE 18.280/Szczęśniak

KP PSP Nowy Targ

490[K]98- SLDiŁ Land Rover Discovery 3 [Oficer Operacyjny]

OSP Chabówka

498[K]23- GLBM 0,2/0,5 Ford Transit 125 T350/Frank-Cars


Inne

ZRM "S" "P" "P"
Policja (4)
Prokurator

Udział w akcji brali

SLRt

Dowódca: Tomasz M
Kierowca: Paweł L
Rota I: Marcin G, Jakub K
Rota II: Roman L, Paweł R

GBARt

Dowódca: Sebastian B
Kierowca: Bogdan G
Ratownicy: Wojciech M, Stanisław T

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.986
  • Reputacja: 38
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #373 dnia: 14 Maj 2019, 00:54:03 »
21.04.2019r Pożar


Jest niedziela Wielkanocna, wczorajszy dzień więcej interwencji nam nie przyniósł, jednak znów okolica mówi tylko o jednym. Nasza jednostka dziś również uczestniczyła w Kościele o godzinie 6 rano na Rezurekcji, wystawiając Poczet Sztandarowy, oraz brali udział w procesji do okoła Kościoła, no a po mszy wszyscy udali się na Wielkanocne Śniadanie. Dzień słoneczny i ciepły z lekkimi podmuchami wiatru.
Na drogach dziś pusto i spokojnie bo większość ludzi spotyka się w rodzinnym gronie spędzając święta.

14:45 Dyżurny SKKP po otrzymaniu informacji z WSKR o pożarze budynku mieszkalnego oraz zabudowań gospodarczych w miejscowości Toporzysko w sąsiednim powiecie. Na miejsce selektywnie wywołuje OSP Spytkowice oraz Rabka.

Podczas kiedy nasi strażacy w większosći spędzają czas w gronie rodzinnym czy to u siebie czy w gości, nad Rabką wznosi się Syrena Alarmowa, której dźwięk roznosi się po całym mieście i okolicznych wsiach. Strażacy, którzy są na terenie Rabki od razu przerywają świąteczny obiad z rodziną lub znajomymi i ruszają do remizy.

Po minucie do remizy docierają naczelnik a tuż za nim druhowie Michał i Kamil, remiza zostaje otwarta i chłopaki od razu udają się do szatni po czym zakładają swoje Nomexy, następnie Naczelnik udaje się do DSP i odbiera zgłoszenie

-Nowy Targ 998 dla Rabki !!!
-Tu Nowy Targ 998 na odbiorze dla Rabki
-Co masz dla mnie?!!
-Proszę wyjechać ciężkim zastępem do miejscowości Toporzysko pożar budynku i zabudowań
-Zrozumiałem !!!

Jeden z druhów od razu wsiadł do Jelcza i go odpalił i utrzymuje w nim wysokie obroty celem szybkiego uzupełnienia powietrza w układzie hamulcowym. Po około 2,5 minuty, do remizy zjeżdżają się kolejni strażacy, w tym Z-ca naczelnika a za nim Dawid i Zbyszek, od centrum jadą już bracia Paweł i Romek. Po dojeździe i dowiedzeniu się do czego alarm Zbyszek i Z-ca naczelnika odpuszczają wyjazd, a do szatni przebrać się udają pozostali, Dawid zasiada jako kierowca, Naczelnik za dowódcę a na tył zasiadają pozostali. Do Jelcza jeszcze na szybko przełożono kamerę termowizyjną.

14:48 Wyjazd GCBA w 6[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu Rabka 91 zgłaszam wyjazd
-Zrozumiałem, 91 resztę kontaktuj się z SKKP Sucha Beskidzka
-Przyjął!!!

Po wyjeździe z remizy nasz zastęp od razu kieruje się na DK28, gdy już jesteśmy na rondzie to lecimy w kierunku Skomielnej następnie przecinając skrzyżowaniu DK7 oraz DK28 na której cały czas pozostajemy teraz już udając się do Jordanowa. Gdy nasz zastęp już jest w Jordanowie to odbijamy na skrzyżowaniu w kierunku Wysokiej oraz Toporzyska, a później już na skrzyżowaniu odbijamy w prawo i lecimy przez Toporzysko widząc ogromne kłęby dymu z nad zabudowań. Po pewnym czasie skręcamy w jedną z uliczek gdzie widzimy już stojące wozy bojowe biorące udział w działaniach.

15:07 Dojazd na miejsce

-Sucha Beskidzka 998 tu OSP Rabka jestem na miejscu
-Zrozumiałem OSP Rabka, jaki zastęp?
-GCBA Jelcz
-Prawidłowo

Po dojeździe na miejsce obecne są już zastępy w kolejności OSP Toporzysko, OSP Jordanów, OSP Wysoka, OSP Naprawa, OSP Osielec, OSP Bystra, JRG Sucha Beskidzka, OSP Maków Podh. OSP Skomielna Biała, OSP Sidzina oraz z naszego powiatu OSP Spytkowice oraz nasz GCBA.

Jak się okazuje doszło do pożaru drewnianego budynku mieszkalnego o III kondygnacjach i dołączonymi do niego murowano-drewnianymi zabudowaniami gospodarczymi, w którchych znajdował się inwentarz żywy oraz ciągnik oraz maszyny rolnicze, natomiast poddasze zabudowań było wypełnione sianem. Po dojeździe pierwszych sił i środków cały obiekt stał w ogniu, gospodarz zdąrzył tylko wyprowadzić inwentarz na zewnątrz, jednak wszystko pozostałe spłonęło. Po rozpoznaniu podano od razu dwa prady wody na budynek mieszkalny z zewnątrz oraz odłączono media. Po dojeździe kolejnych zastępów podano kolejne prądy wody w natarciu przez okna do wnetrza oraz na zabudowania, zasilono również zastępy, które dojechały na miejsce. Jednak KDR postanowił na miejsce zadysponować kolejne zastępy celem zasilania pojazdów oraz na podmianę strażaków pracujących w aparatach powietrznych.

W momencie dojazdu naszego zastępu, pożar wstępnie został już opanowany, brak jest już płomieni otwartych na budynku mieszkalnym i gospodarczym, jednak w tym momencie trwają już prace rozbiórkowe poszycia dachowego na obu budynkach oraz wyrzucanie siana z budynku gospodarczego. Dodatkowo trwa ewakuacja mienia, które nie zostało spalone i jednoczesna rozbiórka ścian i podług w budynku mieszkalnym.

Po dojeździe naszym zadaniem jest zbudowanie punktu czerpania wody przy potoku, który płynie tuż przy wjeździe do uliczki prowadzącej do budynków gdzie nastała pożoga. Więc po dojeździe w pierwszej kolejności rota I i II wraz z dowódcą wyjmują z wozu Motopompę szlamową WT40X oraz dwa węże ssawne 110 z koszem i udają się z całym osprzętem w kierunku potoku. Po dojściu rota II już składa odcinki ze sobą i podłączeją je do pompy a smok wrzucają do potoka tym samym robią na potoku zastawkę celem piętrzenia wody w miejscu gdzie leży smok. Rota I w tym czasie już wyjęła z wozu 2 odcinki tłoczne W110 i rozwijają je od wozu od nasady zasilajacej do której podłączono przełącznik 75/110 łącząc odcinki i podłączając się do motopompy, która już została odpalona i zalana wodą.
Po zbudowaniu punktu czerpania wody następuje zassanie wody przez pompę i tankowanie naszego wozu. Międzyczasie już kierowca ze Spytkowic od ich Jelcza rozwinął linię zasilającą w kierunku naszego Jelcza, a nasz kierowca podłączył tą linię do nasady tłocznej i następnie rozpoczął przepompowanie wody do Jelcza ze Spytkowic, który następnie przepompowuje wodę do wcześniej przybyłych zastępów.

Przy pompie pozostaje jeden ze strażaków roty II, natomiast rota I i przodownik roty II oraz nasz Dowódca zakładają aparaty powietrzne i zabierają ze sobą kamerę termowizyjną oraz Pilarkę Ratowniczą Stihl MS 461 R a wraz z tym podręczny sprzęt w postaci hooligana i bosak podręczny i udają się na podmianę strażaków działajacych wewnątrz budynku mieszkalnego. Nasze roty po wejściu do wnętrza w aparatach od razu za pomocą kamery sprawdzają gdzie jeszcze widać płomienie i tam przystępują do rozbiórki ścian, sufitów i podług posługując się piłą ratowniczą wycinając drewniane ściany czy podłogi, w tym czasie za pomocą bosaków usuwane jest drewniane obicie sufitów dostając się do ociepleń, które jeszcze się tlą i wszystko to usuwając na zewnątrz przez okna dodatkowo przejeliśmy jedna z linii gaśniczych i przelewamy miejsca, gdzie dogrzebaliśmy się podczas rozbiórki. Po około 30 minutach gdy kończy nam się powietrze to wychodzimy z budynku celem wymiany butli z powietrzem na zapasowe, oraz uzupełnić paliwo i olej w pilarce. Do motopompy również dolewane jest paliwo co jakiś czas.

Następnie nasze dwie roty ponownie w aparatach wchodzą do środka, i ponownie rozpoczynają rozbiórkę budynku tyle że teraz w innym miejscu. Strażaków jest jak mrówek, budynek jest już międzyczasie oddymiany, pożar już opanowany, gdy tylko rozbiórka zostanie zakończona i budynek zostanie sprawdzony kamerą to działania zostaną zakończone, siano również już jest wyrzucane na zewnątrz i dogfaszane.

Po kolejnych 30 minutach już aparaty nie są konieczne więc gdy idziemy ponownie uzupełnic paliwo i olej w pilarce to aparaty zostają zostawione przy samochodzie i wracamy już pomagając pozostałym tak aby to wszystko poszło dość sprawnie.
Po około 2,5 godzinie od naszego przyjazdu rozbiórka zostaje zakończona, nasz Dowódca z KDR'em z KP PSP sprawdzją budynek naszą kamerą termowizyjną. Jednak po dokładnym przeglądnięciu brak zarzewii pożaru więc KDR zgłasza zakończenie działań.

Powoli zwijamy sprzęt, jeszcze trwa tankowanie wszystkich zastępów zanim jeszcze nasz punkt czerpania wody nie został rozebrany. Gdy wszystkie jednostki zgłosiły, że pojazdy są uzupełnione w wodę to cały nasz zastęp od razu gasi pompę i odpina odcinki po czym zbieramy to na wóz.

18:03 Zakończenie działań i odjazd do remizy

-Sucha Beskidzka 998 tu OSP Rabka zakończyłem działania wracamy
-Prawidłowo

18:30 Powrót do remizy

-Nowy Targ 998 tu Rabka 91 w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie do remizy od razu dwójka strażaków zabrała aparaty oraz puste butle i podłączyła je do agregatu celem uzupełnienia powietrza w butlach, noszaki w tym czasie zostają wyczyszczone i sprawdzone. Pozostali w tym czasie zajęli się dokładnym umyciem wozu  z zewnątrz oraz wewnątrz, ogarnięto również skrytki, mokre odcinki W110 zostały wciągnięte na wieże celem wysuszenia.

Gdy wóz jest już umyty, trwa czyszczenie pilarki oraz jej sprawdzenie i uzupełnienie paliwa i oleju, następnie zajęto się wyczyszczeniem hooligana i bosaka, gdy sprzęt jest ogarnięty zostaje z powrotem włożony na wóz, aparaty również już lądują w wozie tak jak i uzupełnione w powietrze zapasowe butle. Jelcz zostaje wprowadzony do garażu, chłopaki zdejmują Nomexy i odkładają na swoje miejsca w szatni.

20:10 Zamknięcie remizy i rozejście się



21/Kwiecień2019r
Nr Wyjazdu: 59
Rodzaj zdarzenia: Pożar budynku mieszkalnego i zabudowań/Toporzysko XX
Wyjazd poza Gminę/Powiat:TAK/TAK
Godzina Alarmowania: 14:45
Godzina Wyjazdu:

GCBA - 14:48
GBARt -
SLRt -
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA- 3min
GBARt-
SLRt -
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA - 18:30
GBARt -
SLRt -
SH -

SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]91 GCBA   5/32   Jelcz 442 /JZS (6)

OSP KSRG Toporzysko

539[K]76 - GBA 2,8/2 Renault Midlum
539[K]77 - GCBA 6/24 MAN/Osiny

OSP KSRG Jordanów

539[K]64 GBA 2,5/24 Star 1466/Stolarczyk
539[K]65 - GCBA 5/32 Scania P340/Szczęśniak

OSP KSRG Osielec

539[K]24- GCBA 4/32 Mercedes Benz Atego 1539/Moto Truck

OSP Wysoka

538[K]27- GCBA 5/32 Steyr/Bonex

JRG Sucha Beskidzka

531[K]21- GBA 2,5/25 MAN TGM 13.280/Stolarczyk
531[K]26 - GCBA 9,5/68 MAN TGS 26.440/Stolarczy
531[K]53- SH 25 Volvo FL220/Bumar
531[K]90- SLRr Nissan PickUp

KP PSP Sucha Beskidzka

530[K]90- SLOp Dacia Duster

OSP KSRG Naprawa

539[K]22- GBA 2,7/28 Mercedes Benz Atego 1429/Bocar

OSP KSRG Sidzina

539[K]30 – GCBARt 5/32 Scania P370/PS Szczęśniak
539[K]29 – GBA 2,5/16 Star 244/JZS

OSP KSRG Bystra Podhalańska

539[K]57 - GBA 3,5/27 Iveco Eurocargo 150-280/PS Szczęśniak
539[K]56 - GCBA 5/32 Scania P360/Szczęśniak

OSP KSRG Maków Podhalański

539[K]68 – GCBA 5/32 Scania 114C/ BONEX
539[K]69 – GBA 2,5/16 Mercedes Benz 1222/ GFT

OSP Skomielna Biała

478[K]94 - GBAM 2,5/16+8 Star 266/Stolarczyk

OSP KSRG Spytkowice

499[K]67- GCBA 5/24 Jelcz 442/JZS

Inne

Policja
ZRM "P"

Udział w akcji brali:

Dowódca: Tomasz M
Kierowca: Dawid K
Rota I: Roman L, Paweł L
Rota II: Michał D, Kamil N


Offline SylwekOSP

  • Starszy Moderator
  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 481
  • Reputacja: 77
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #374 dnia: 18 Maj 2019, 13:16:26 »
Maestro, jak opiszesz akcje daj znaka :D
Jeśli pomogłem uracz + :))

Strażakiem  się jest a nie bywa.

Nigdy nie zabieraj człowiekowi wszystkiego co ma , bo wtedy nie będzie miał niczego do stracenia i będzie zdolny do wszystkiego.



Facebook
https://www.facebook.com/pages/Zdj%C4%99cia-NIEWIADOMSKI-ego-pochodzenia/125916597603668