Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)

Autor Wątek: Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)  (Przeczytany 10049 razy)

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.856
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #255 dnia: 15 Wrzesień 2018, 14:16:40 »
Dodane na prośbę MODERATORA

50 tys, bez większych błędów, jedynie przy drzewie mogłeś średnicę podać,

4 dowolne, 2 łatwe, 2 trudniejsze

Budżet 403 tys


Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.856
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #256 dnia: 23 Wrzesień 2018, 16:58:06 »
16.09.2018r Pożar

A więc mamy niedzielę, ogólnie już po sezonie, więc i jakoś tak spokojniej i na drogach i w mieście, wiadomo że jeszcze turyści się przewijają a tym bardziej w weekendy bo pogoda wyjątkowo w tym roku mimo września to upały jak w sierpniu. No ale że jest niedziela to miszkańcy ten dzień spędzają gdzieś u znajomych, inni jeszcze gdzieś pojechali na spacerki czy grille w rodzinnym gronie. Nikt by się nie spodziewał że ze ten dzień okaże się tragiczny....

18:10...

Podczas kiedy to naczelnik siedzi w rodzinnym gronie żony i znajomych, miło spędzając niedzielne popołudnie, nagle słyszy głośnie strzelanie i huk temu towarzyszący, a po chwili wrzask i lament. Szybkie spojrzenie w okno po czym już wiadomo że pali się chaupa i zabudowania u sąsiadów. Wszystko jest drewniane więc pożar szybko objął cały budynek i zabudowania. Od razu naczelnik bierze klucze od remizy i wybiega z domu i biegnie ile sił do remizy, w tym samym czasie w sumie wybiegają dwaj strażacy, którzy również sąsiadują z naczelnikiem oraz budynkiem który się pali.

Gdy tylko dobiegają do remizy od razu z pilota otwarto bramę i naczelnik wbiegając do garażu na DSP przytrzymuje "KASOWANIE" które wzbudza alarm selektywny, po chwili nad Rabką słychać naszą SYRENĘ ALARMOWĄ, w tym czasie dwóch strażaków już odpala Jelcza, i Stara. Międzyczasie naczelnik przez radio powiadamia o pożarze SKKP

-Nowy Targ tu OSP Rabka, Słuchaj na przeciw remizy pożar budynku i zabudowań, wszystko płonie my już się alarmujemy ściągaj siły i srodki !!!!!!!!
-Tu Nowy Targ 998, przyjąłem dysponuję zastępy!!!

SKKP w Nowym Targu selektywnie alarmuje jednostki OSP Zaryte, Chabówka, Rdzawka, Ponice oraz wysyła zastępy JRG

Jednak naczelnik już nie czekał na odpowiedź tylko rzucił gruchą i pobiegł z pozostałymi do szatni i zakłada Nomex, w międzyczasie do remizy dociera Z-ca naczelnika, oraz kierowca i jego syn.
Wszyscy widząc do czego jadą od razu przyśpieszają temp. Kierowca nawet się nie przebiera tylko wskakuje do Jelcza i daje mu gaz do oporu i nabija powietrze. W tym czasie pozostali przebrani od razu wskakują do Jelcza, jest nas w trakcie 2 cyklu syreny komplet na GCBA więc od razu wyjeżdzamy.

18:12 Wyjazd GCBA w 6[ALARMOWO]

Po wyjeździe nawet wyjazdów nie zgłaszamy ani dojazdów, bo niema czasu, a to rzut beretem jest wiec po wyjeździe z remizy kręcimy w prawo a następnie do uliczki w lewo i w sumie jesteśmy na miejscu, następnie zatrzymujemy się na uliczce tak żeby robić miejsce już dla podnośnika.

18:13 Dojazd na miejsce GCBA

Po dojeździe od razu Rota II, wyskakuje i rozwija dwa odcinki W75 i rozdzielacz, w tym czasie nasza MDP w wieku 16-17 lat, która od razu przybiegła na miejsce pożaru, od rozdzielacza buduje dwie linie gaśnicze, każda z 3 odcinków W52 i prądownic Turbo-JET, kierowca w tym czasie załączył przystawkę autopompy i udał się do panelu po czym nawadnia linię. Już po chwili młodzicy podaja dwa prądy wody w natarciu na płomienie na budynku mieszkalnym. W tym czasie Dowódca udał się na rozpoznanie. A rota I w tym naczelnik już zakłada AODO

Rota II równiez po zbudowaniu linii głównej wraca i zakłada AODO, po czym roty przejmują linie gaśnicze. Na polecenie naczelnika młodzicy już mają organizować zasilanie wodne do Jelcza.

Dowódca ogarnął co jest wiec już wiadomo że pali się budynek mieszkalno-gospodarczy, konstrukcji drewnianej, budynek II kondygnacyjny o wymiarach 10x15m oraz zabudowania murowano-drewniane, na poddaszu pozostałosci siana. Pożar objął cały budynek gospodarczy o wymiarach 15mx7m, oraz poddasze, i II piętra budynku mieszkalnego. Dowódca po wypytaniu mieszkańców czy ktoś mógł zostać wewnątrz stanowczo zaprzeczają.

Gazu w budynku niema, a przyłącz sam się odpalił, jednak nie dotyka podłoża tylko wisi ok 2,5 metra nad ziemia.

W tym samym czasie...

Do remizy docierają kolejni strażacy w liczbie 8, ubieraja chłopaki tylko Nomexy i kierowca wyjeżdża zastępem SH do akcji wraz z dwoma strażakami, pozostali w tym czasie wyciągaja Motopompę Tohatsu z Forda i udaja sie z nią do zbiornika ppoż na placu naszej OSP, otwarto właz a następnie podłączono dwa odcinki Ssawne do pompy i wrzucono kosz do wody. Następnie rozpoczęto rozwijania kilkunastu odcinków W75 w kierunku pożaru.

18:14 Wyjazd SH w 3[ALARMOWO]

18:15 Dojazd SH na miejsce

Kierowca podnośnika od razu wjeżdża na teren posesji. Po opuszczeniu wozu wszyscy trzej przystępują do rozkładania podnośnika. Wolni strażacy już podłączają od środkowej nasady rozdzielacza odcinek W-52 do suchego pionu podnośnika. W tym czasie już prowadzona jest linia zasilajaca od motopompy do naszego Jelcza czyli ok 200m. Dowódca akcji czyli Z-ca naczelnika a zarazem D-ca Zmiany w JRG, telefonicznie kontaktuje się z SKKP i przekazuje informacje, oraz prosi o odłaczenie prądu w całym rejonie.

Podanie dwóch prądów wody w sumie jakiegoś większego efektu ni daje, bo płonie dosłownie cały dom, łunę widać z duzej odległości, oraz wydobywające się ogromne kłęby czarnego dymu. A więc strażacy operują prądami raz na dach, raz na ściany budynku, tak żeby jakoś dzialać.

Zasilanie do Jelcza z Motopompy utworzone, więc rota II w AODO wchodzi do kosza podnośnika, a w tym czasie linię gaśniczą, przejmują strażacy z SH. Operator podnośnika podnosi rotę w koszu nad budynek i po chwili podany zostaje już 3 prąd wody naziemny na dach budynku mieszkalnego( Ratujemy budynek mieszkalny ponieważ jest ważniejszy).

Po chwili na miejsce dociera zastęp GBA z OSP Chabówka, który wjeżdża tuż za naszego Jelcza, chłopaki również po dojeździe wyskakują i budują kolejną linie główną i następnie dwie gaśnicze po czym udają się na tyły budynków i tam rozpoczynają podanie kolejnych dwóch prądów wody z poziomu ziemi na budynek mieszkalny. Oczywiście obie roty są ubrane w aparaty (niepodłączone).

Zaraz za GBA z Chabówki dociera GCBA z OSP Zaryte, po dojeździe Tatry 815, wjeżdża ona również do uliczki i zatrzymuje się za GBA, następnie chłopaki od razu budują zasilanie wodne do GBA. Następnie Zaryte ma zadanie budowy zasilania wodnego z Hydrantu na terenie naszej remizy. Więc rozwijają się od wozu w kierunku remizy. Słychać już jadący zastęp GCBA z Rdzawki.

Po podaniu 5 prądów wody w tym jednego naziemnego udaje się opanować w jakimś stopniu płomienie na budynku mieszkalnym.
Na miejsce dociera OSP Rdzawka. Chłopaki zatrzymują swoją ciężką Tatrę i od razu budują kolejne linie gaśnicze, które podane zostają na budynek gospodarczy. Zasilanie po dojeździe do nich zrobi Ponice, D-ca w tym czasie prosi o zadysponowanie kolejnych Sił i Środków.

Na miejsce alarmowane zostają OSP Skawa, Spytkowice, Raba Wyżna oraz Rokiciny Pdh.

Działania trwają, po wstępnym opanowaniu pożaru budynku (płomieni nadal szaleją, jednak udało sie opanować pożar ścian z zewnątrz, na tą chwilę płomienie wydostają się z poddasza rozchodząc się na dachu budynku.

Rota I z naszej jednostki wchodzi do budynku z linią gaśniczą, i rozpoczyna prowadzenie natarcia wewnątrz budynku, w tym czasie rota II z naszej OSP nadal prowadzi działania na podnośniku, a rota z SH, która działa na drugiej gaśniczej, podaje prąd przez okna do wnętrza tłumiąc płomienie, które na I i II piętrze nadal szaleją.

Dowódca przygotowouje rotę na podmianę w koszu ze względu na brak powietrza w butlach. Na podmianę udaje się rota z OSP Chabówka. W tym czasie nasi ida do wozu i przekładają butle na pełne.

Na miejsce dociera OSP Ponice swoim GCBA, podłączają zasilanie dla Rdzawki, a następnie mają zadanie rozłożyć drabinę przystawną do okna budynku a następnie dobudowano kolejną linie gaśniczą, która prowadzona będzie po drabinie do wnętrza, co ograniczy nam rozwijanie dużej ilości odcinków.

Na miejsce po ok 30 minutach działan dociera JRG, zastępami 491-21 i 25. Dowodzenie przejmuje D-ca zmiany 1-13, który wysyła na podminę swoich ratowników w AODO. Oraz z wozów zasila zastępy przybyłe wcześniej, a następnie nakazuje z naszego Jelcza dobudować kolejne dwie linie gaśnicze, które zostaną wprowadzone do wnętrza zabudowań gospodarczych.

Chwilę po dojeździe JRG, na miejsce docierają pozostałe zastępy OSP, zadysponowane do pożaru. Na podmiany ratowników wysłani zostają strażacy z przybyłych w późniejszym czasie zastępów. Nasi chłopacy odpoczywają oraz przekładają butle w AODO, po czym przygotowują już sprzęt burzący (pilarkę ratowniczą Stihl MS 461R, oraz Pilarkę spalinową Stihl MS 341. Dodatkowo zabrano przygotowano kamerę termowizyjną.

Z chwilą opanowania płomieni otwartych na budynku mieszkalnym oraz zabudowaniach, KDR wyznacza strażaków wraz ze sprzętem do współpracy przy pracach rozbiórkowych oraz dogaszania. Do budynku mieszkalnego postawiono jeszcze 3 drabiny D10W. Na budynk gospodarczy postawiono kolejne 3 drabiny przystawne D10W. Dodatkowo jeszcze pracuje nasz SH.

Po wyznaczeniu zadań, nasi strażacy przydzieleni są do rozbiórki w budynku mieszkalnym na poddaszu wraz z rotą z JRG. Nasi zabierają sprzęt w postaci dwóch pilarek oraz kamery termowizyjnej i hooligana, natomiast rota z JRG zabiera siekierę i jakiegoś bosaka podręcznego oraz linię gaśniczą i udajemy się w kierunku poddasza. Od nas 2 roty i 1 rota z JRG, oczywiście wszyscy w AODO, ponieważ nadal jeszcze są płomienie, tyle że w miarę udaje się je od razu opanować. W tym czasie od zewnątrz na podnośniku działają kolejni nasi strażacy, w ilosci dwóch, są oni wyposażeni w przecinarkę Stihl TS400 oraz hooligana i siekierę i przystępują do usuwania poszycia dachowego, w tym wypadku blachy, pod którą jest papa i deski. Natomiast od wewnatrz na poddaszu nasi rozpoczynają usuwanie obicie ścian boazerią. Do tego wykorzystana jest pilarka spalinowa oraz przydatne podręczne sprzęty i następnie to co oderwiemy zostaje wyrzucane na zewnątrz przez okno z poddasza.

Następnie usuwana jest warstwa ocieplenia w tym wypadku wata, i równiez usuwana na zewnątrz. Całyczas miejsca rozebrane zostają przelewane prądem rozproszonym. Działania trwają. Od zewnątrz usunięto już poszycie na znacznej powierzchni, teraz pozostaje usuwać odeskowanie dachu. Tutaj świetnie sprawdza się pilarka ratownicza. Gdy tylko otwarto dach. Na dole przed wejściem ustawiono wentylator oddymiający. Strażacy teraz już mogą ściągnąć maski od AODO, i działać bo i widoczność dobra i przewiew powietrza, a zadymienie ustępuje dość szybko.

No i co tu dużo pisać, zasilanie wodne jest na dobrym poziomie nasz Jelcz zasilany jest przez motopompę oraz drugą linię zasilajacą z jednego z zastępów. Część jednostek w tym czasie działa na budynku gospodarczym usuwając dach i wyrzucając pozostałości siana wewnątrz poddasza. Teraz żmudnie przelewamy, rozbieramy i przegrzebujemy oba budynki. Pomocna jest w tym nasza kamera oraz z Chabówki. Międzyczasie zostało zbudowane oświeltenie terenu akcji przez zastęp z Chabówki oraz JRG.

Po ok 4,5 godzinie pożar całkowicie ugaszony, na miejsce międzyczasie dotarła Policja, PE, które zajęło się przyłączami. Zjawił się równiez Oficer Operacyjny Powiatu, który przejął dowodzenie oraz D-ca JRG. Teraz już trwa zwijanie sprzętu, a D-ca akcji jeszcze kamerą sprawdza całość budynku. Wyniesione i wyrzucone ocieplenia, oraz nadpalone materiały i umeblowanie na zewnątrz zostało dokładnie dogaszone.

23:08 Odjazd zastępów do remiz, pożar całkowicie ugaszony.

-Nowy Targ 998 tu 499-91 i 93 Zakończyłem działania i wracamy do remizy
-Przyjałem

23:13 Powrót do remizy GCBA i SH

-Nowy Targ 998 tu 499-91 i 93 w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie mamy co robić, od razu oba wozy Jelcz i Star zostają umyte za pomocą piany aktywnej, jako że skrytki mamy puste to je również dokładnie umyto. Następnie uzupełniamy odcinki na wozie, bo z naszego wozu poszło wszystko. I następnie już powoli czyścimy każdą pilarkę i uzupełniamy paliwa i oleje, oraz ostrzymy łańcuchy. To samo z przecianarką. Na koniec został podręczny sprzęt, który zostaje oczyszczony z sadzy wędruje na swoje miejsca. Gdy wozy są już gotowe do wyjazdu, zostają wprowadzone do garaży, chłopaki idą i zdejmują swoje Nomexy w szatni i wkładają je do suszarni.

01:10 Zamknięcie remizy i rozejście się



16/ Wrzesień 2018r
Nr Wyjazdu: - 58
Rodzaj zdarzenia: Pożar budynku mieszkalnego i gospodarczego/Rabka
Wyjazd Alarmowy: TAK
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 18:10
Godzina Wyjazdu:

GCBA - 18:12
GBARt -
SLRt -
SH - 18;14

Czas Wyjazdu:

GCBA- 2min
GBARt-
SLRt -
SH - 4min

Godzina Powrotu:

GCBA - 23:13
GBARt -
SLRt -
SH - 23:13


SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]91 GCBA   5/32   Jelcz 442 /JZS  (6)
499[K]93 SH 18 Star 200/Bumar (3)

Ogólnie w akcji z naszej jednostki brało bezpośredni udział 21 strażaków oraz pośredni 4 MDP

KP PSP Nowy Targ

490[K]98- SLDiŁ Land Rover Discovery 3

JRG Nowy Targ

491[K]21- GCBAPr 2,5/24/250 MAN LE 18.280/Szczęśniak
491[K]25- GCBA 5/32 MAN TGM 18.330/Stolarczyk
491[K]90- SLRr Nissan PickUp

OSP KSRG Rdzawka

499[K]69- GCBA 9/32 Tatra 815/Arkom

OSP Ponice

498[K]72- GCBA 6/32 Steyr 791/Osiny

OSP Chabówka

497[K]97- GBA 3/24 DAF 75/Doeschot- Rosenbauer,

OSP Rabka-Zdrój II (Zaryte)

498[K]96 GCBA 8/32 Tatra T815/Karosa


OSP KSRG Raba Wyżna

499[K]72- GBA 2,5/24 Mercedes Benz Atego/Bocar

OSP Skawa

497[K]42- GCBA 4,5/32 MAN TGM 18.340/Bocar

OSP Rokiciny Podhalańskie

498[K]52- GCBA 4/18 Steyr 790/Rosenbauer

OSP KSRG Spytkowice

499[K]67- GCBA 5/24 Jelcz 442/JZS

INNE

Policja (2)
Pogotowie Energetyczne (1)


Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.856
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #257 dnia: 23 Wrzesień 2018, 20:12:52 »
18.09.2018r MZ


A więc mamy wtorek, godziny późno wieczorne, ogólnie cała Rabka żyje ostatnim pożarem, właściciele budynku, który spłonął zarzucają naszym że źle akcję przeprowadziliśmy i że pozar przy remizie a poszło wszystko z dymem itp... A ludzie jak to ludzie jedni przytakują inni nie. Pogoda nadal dość fajna przez dzień ok 25 stopni a wieczorami niestety już zimno.

22:30 Dyzurny SKKP odbiera zgłoszenie o wypadku drogowym na DK47, w miejscowości Rdzawka, z tego co się udało uzyskać jest to czołówka dwóch osobówek, brak informacji na temat poszkodowanych. Dyżurny po przyjęciu zgłoszenia selektywnie alarmuje OSP Rabka, OSP Rdzawka, oraz wysyła od siebie zastępy. Dodatkowo powiadomiono Policję oraz ZRM.

A więc spokojny wieczór, kiedy to nasi strażacy już przymieżali się do snu zostaje przerwany przez załączenie SYRENY ALARMOWEJ, na budynku naszej OSP. Dźwięk przez porę wieczorową kiedy to niema gwaru itp jest tak donośny że słychać ją nawet u strażaków w dość znacznej odległości.

Strażacy, po usłyszeniu syreny czy tam tlefonów od razu wybiegają z domów i jedni na piechotę inni samochodami udają się w kierunku remizy. W ciągu minuty do remizy dociera Naczelnik oraz dwóch z nim sąsiadujących strażaków. Bramy otwarte pilotem, tuż za nimi wpada kierowca z synem, i widać już jadącego kolejnego kierowcę.

Wszyscy, którzy są już na remizie od razu wpadają do szatni i zakładają swoje Nomexy po czym pierwszy z przebranych udaje się do DSP i odbiera zgłoszenie.

-Nowy Targ 998 dla Rabki co masz?
-Zgłasza się Nowy Targ dla Rabki, udaj się technikiem na Zakopaianę miejscowość Rdzawka wypadek czołowy dwóch samochodów
-Zrozumiałem!!!

A więc kierowca słysząc zgłoszenie już się nawet nie ubiera tylko wskoczył do Forda i go odpalił, reszta chłopaków przebranych w ilości 4 sztuk wpada do wozu na tyły a z przodu zasiada Naczelnik jako dowódca. Na obroty wchodzi 3 cykl syreny a my już jesteśmy gotowi do wyjazdu.

22:32 Wyjazd SLRt w 6[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 zgłaszam wyjazd
-Tu Nowy Targ, zrozumiałem

A wiec my już wyjechaliśmy i jedziemy w kierunku Chabówki i widzimy że dopiero za nami jedzie ZRM "P" z Rabki, Gdy jesteśmy już w Chabówce wjeżdżamy na DK 47 i lecimy w kierunku Nowego Targu, droga pusta więc można jechać dość szybko. Dopiero delikatny korek tworzy sie jakieś 800m od miejsce zdarzenia, więc jedziemy lewym pasem. Do przejechania był dystans ok 9 km i po 8 minutach docieramy na miejsce, jesteśmy jak się po chwili okazuje pierwsi na miejscu działań

22:40 Dojazd na miejsce SLRt

-Nowy Targ tu Rabka 92 na miejscu, rozpoznanie
-Przyjałem

Po dojeździe od razu kierowca ustawia nasz pojazd w poprzek drogi i bolokuje drogę od Rabki. Dowódca udaje się na rozpoznanie, a kierowca w tym czasie natychmiast rozkłada pneumatyczny maszt oświetleniowy na Fordzie i uruchamia najaśnice działające z zasilania pojazdu, po czym nakierowuje je na miejsce wypadku.

Jak się okazuje po dojeździe doszło do zderzenia czolowego samochodu, Opel Astra II Combi oraz VW Passat B5. Oba pojazdy po zderzenie nadal znajdują się na drodze tyle że zostały odrzucone od siebie. W samochodzie Opel podróżowały 2 osoby (kierowca) mężczyzna lat ok 35 oraz (pasażer) kobieta również ok 35lat. Obaj nieprzytomni zaklszeczeni w pojeździe. Natomiast w samochodzie VW podróżowały 3 osoby (kierowca) Mężczyzna lat ok 20 oraz (pasażerka z przodu) kobieta również 20 lat i (pasażerka z tyłu) również kobieta lat 20. Kierowca VW przytomny jak i pasażerka z tyłu, natomiast pasażerka z przodu nieprzytomna.

Na miejsce międzyczasie dociera ZRM z Rabki, oraz SLRt w OSP Rdzawka. Ratownicy z ZRM od razu przystępują do sprawdzenia, kto ma najcięższe obrażenia i jakie będą priorytety. Szyby boczne w drzwiach już poleciały więc bez problemu można sprawdzić tętno i oddech u poszkodowanych.

Dowódca rozdziela zadania. Rota I z naszego zastepu pomoc medyczna poszkodowanym, rota II przygotowanie hydrauliki i uwolnienie poszkodowanych w Oplu, natomiast strażacy z Rdzawki również pomoc poszkodowanym i wycinka z VW.

Kierowca naszego wozu międzyczasie zajął się zabezpieczeniem miejsca zdarzenia przez rozstawienie pachołków na drodze od strony N Targu, i oznakowaniu ich flarami świetlnymi.

Ratownik medyczny po sprawdzeniu poszkodowanych, odstępuje od czynności ratowniczych u poszkodowanego mężczyzny kierowcy VW, poniważ widać wyraźne oznaki śmierci (uszkodzenie czaszki i widoczny mózg).

Więc podzielono zadania, OSP Rdzawka udziela pomocy medycznej pasażerkom samochodu VW, natomiast my zajmujemy się kierowcą Opla, a ZRM poszkodowaną pasażerka z Opla. Poduszki powystrzelały w obu pojazdach, więc brak zagrożenia z tej strony.

Nasza rota I zabiera zestaw medyczny i udaje się do poszkodowanego kierowcy, jeden z ratowników przez klapę bagażnika wchodzi do środka po czym zajmuje miejsce na tylnej kanapie po czym rozpoczyna stabilizację odcinka szyjnego kierowcy. W tym czasie drugi ratownik robi badanie urazowy głowy i odcinka szyjnego. Z którego stwierdzono drobne urazy twarzy przez odłamki szkła, oraz uderzenie prawdopdobnie o karoserię pojazdu, szyja czysta, więc założono kołnierz. Następnie ratownik na tyle ile się da sprawdza kończyny górne, z czego okazuje się że prawa jest złamana bez otwarcia prawdodopodobnie z wieloma przemieszczeniami, brzuch miękki, żebra raczej połamane przez pasy. Kończyny dolne przyciśnięte przez deskę rozdzielczą i raczej z urazami. Poszkodowany nieprzytomny, nie reaguje na głos ani ból. W skali AVPU "U". Nasze działania to podanie tlenu przez maskę z rezerwuarem 9l/min. Oraz opatrzenie ran na twarzy i założenia szyny na złamaną kończynę.

W tym czasie rota II zajęła się przygotowaniem sprzętu hydraulicznego, w tym czasie dowódca z Rdzawki odłącza akumulator w Oplu i teraz zajmuje się dościem do VW. Z SLRt z Rdzawki zostaje podany prąd piany ciężkiej do okoła obu pojazdów w celu zabezpieczenia ppoż. Dowódca w tym czasie przekazuje informacje do SKKP

-Nowy Targ dla Rabki 92
-Zgłaszam się dla 92
-Słuchaj czołówka dwóch osobówek, mam tu 5 osób poszkodowanych, z czego od jednej odstąpiono od czynności ratowniczych widoczne oznaki zgonu, potrzeba będzie tu LPR, my na tą chwilę oraz Rdzawka udzielamy pomocy wraz z ZRM poszkodowanym oraz trwa już cięcie obu pojazdów, poszkodowani uwięzieni w samochodach.
-Zrozumiałem

Rota II odpaliła agregat hydrauliki po czym rozwinięto przewody i podłączono do nich nożyce oraz rozpieracz ramieniowy, następnie szybko rozpoczęto stabilizację samochodu klinami po czym rozpoczynamy cięcie. Wpierw rozpieraczem ramieniowym przystępujemy do usunięcia drzwi przednich oraz tylnych od kierowcy.

Jedna z poszkodowanych z VW,która siedziała z tyłu została już uwolniona i sama opuściła wrak pojazdu, jest pod opieką strażaków z Rdzawki.

Na miejsce po ok 10 minutach od naszego przyjazdu, jest już 491-21 z JRG, dowodzenie przejmuje 1-13, który od razu wysyła swoich strażaków do pomocy Rdzawce i naszym. Jedna z rot z JRG od razu zabrała nasze nożyce hydrauliczne i rozpoczęli odcinanie dachu po stronie kierowcy w Oplu. Nasza rota II w tym czasie właśnie usunęła oboje drzwi z lewej strony pojazdu i przechodzą na drugą stronę i również rozpoczynają usuwanie drzwi pojazdu z przodu i z tyłu. Jak na tą chwilę najcieżej poszkodowana jest kobieta, pasażerka opla, która ma obrażenia wewnętrzn oraz zmiażdżone kończyny dolne przez deskę rozdzielczą.

Gdy tylko oboje drzwi zostało usunięte, oraz JRG już przecięło słupki, przystępujemy do usunięcia dachu z pojazdu. W tym czasie kiedy nasza rota II odpina rozpieracz ramieniowy i podpina rozpieracz kolumnowy, oraz przynosi wspornik progowy, rota z JRG przecina progi pojazdu, co ułatwi odgięcie przodu pojazdu i uwolni kończyny poszkodowanych.

Na miejsce dociera ZRM "S" z Nowego Targu, oraz "P" z Raby Wyżnej. Do każdego poszkodowanego przypiano ratowników z pogotowia, lekarz stwierdził zgon kierowcy VW, oraz działa przy poszkodowanej z Opla. Na tą chwilę strażacy już tylko wspomagają działania medyków. Policja również dociera na miejsce.

Po przecięciu progów w Oplu, nasza rota II zakłada wspornik progowy po czym zakłada rozpieracz kolumnowy i powoli odpychamy przód pojazdu co powoduje uwolnienie kończyn dolnych poszkodowanych. W tym momencie trwa usuwanie słupka dawniej B w tym momencie C.

Gdy mamy już przygotowaną do ewakuacji poszkodowaną, podłożono deskę i powoli przełożono ją, następnie w kilku chłopa przetransportowano ją do karetki, gdzie stabilizowany będzie jej stan do czasu przylotu LPR.

W tym czasie, kiedy lekarz i ratownicy stabilizują poszkodowaną z Opla, my zabezpieczamy przód pojazdu przed ponownym zgnieceniem kończyn dolnych kierowcy, pomocne tutaj były łańcuchy, którymi obwiązano kolumnę kierowniczą, oraz przymocowano je również do elementu podwozia wraku, po czym rozpiraczem ramieniowym naprężono łańcuchy. Teraz można wyciągnąć rozpieracz kolumnowy i usunąć słupek środkowy od strony kierowcy. Gdy tylko docięto go przy samym progu, jeden z naszych strażaków podkłada deskę pod poszkodowanego i powoli wyciągamy go jeszcze tylko sterując nogami z pomiędzy pedałów. Teraz kiedy już druga osoba została ewakuowana zostaje transportowana do karetki "P", my dostajemy deskę na podmianę. Wszystkie osoby zostały już uwolnione z pojazdów i są w karetkach, gdzie stabilizowany jest ich stan przed transportem.

Na miejsce dociera LPR, który po uzgodnieniu z KDR, ląduje na drodze. Gdy tylko śmigło się zatrzymało, strażacy oraz ratownicy transportują poszkodowaną do śmigłowca, które po chwili startuje do Szpitala w Krakowie. Reszta poszkodowanych nadal jest stabilizowana przed transportem na SOR. Po 10 minutach wszystkie 3 karetki odjeżdżają alarmowo na SOR z poszkodowanymi

Nasze działania w sumie są zakończone, powoli zwijamy nasz sprzęt na wóz. Teraz już trwa neutralizacja wycieków, za pomocą sorbnetu.
Na miejsce wezwano techników oraz prokuratora. My po zabezpieczeniu wycików plynów oczekujemy.
Po przyjeździe prokuratora, prowadzi on swoje oględziny a my po zakończeniu bezpośrednich działań siedzimy i gadamy z chłopakami z Rdzawki i JRG. Po zakończeniu czynności przez prokuratora, wydobywamy ciało z wraku i przekazujemy go zakładowi pogrzebowemu.

Na miejscu mamy dwie lawety, na które pomagamy wlożyć wraki pojazdów i sprzątamy jeszcze miejsce zdarzenia przez zamiecenie elementów karoserii i szkła, oraz usuwany jest zużyty sorbent a piana zostaje spłukana przez LSN z Rdzawki.

Po ok 4 godzinach, działania zakończono całkowicie, zastępy wrzucają sprzęt na wozy ten podręczny jak łopaty i miotły.

2:35 Odjazd do remizy SLRt

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 zakończyłem działania wracamy
-Zrozumiałem

2:49 Powrót do remizy SLRt

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie, naczelnik nakazuje już tylko opłukać wóz wodą jednak szybki podział na zadania skutkuje tym że kierowca myje wóz aktywną pianą, w tym czasie rota I dezynfekuje sprzęt medyczny wielokrotnego użytku i wkłada na wóz, a rota II uzupełnia paliwo w Holmatro, oraz sprawdza, czyści i dezynfekuje narzędzia hydrauliczne. Dowódca w tym czasie uzupełnia sorbent na wozie.

Po ok 30 minutach wóz wprowadzono do remizy, który jest gotowy do działań, chłopaki idą i zdejmują Nomexy po akcji w szatni.

3:14 Zamknięcie remizy i rozejsćie się do domów



18/ Wrzesień 2018r
Nr Wyjazdu: - 59
Rodzaj zdarzenia: Wypadek czołowy dwóch osobówek/DK 47
Wyjazd Alarmowy: TAK
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 22:30
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 22:32
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt-
SLRt - 2min
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 2:49
SH -


SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]92 SLRt Ford Transit 125 T350/Frank-Car (6)

JRG Nowy Targ

491[K]21- GCBAPr 2,5/24/250 MAN LE 18.280/Szczęśniak

OSP KSRG Rdzawka

499[K]70- SLRt Iveco Turbo Daily 65C15/Wawrzaszek

Inne

Policja (3)
ZRM "S" "P" "P"
LPR
Prokurator
Zakład Pogrzebowy
Lawety


Offline SylwekOSP

  • Moderator
  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 438
  • Reputacja: 76
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #258 dnia: 25 Wrzesień 2018, 00:07:17 »
Witam, ocena :

Błędy : przekazane na pw

Za akcje 22 tys

Budżet 403 tys + 22 tys =  425 tys

Akcje:

Do 6 akcji związanych z obecnymi anomaliami pogodowymi.
Jeśli pomogłem uracz + :))

Strażakiem  się jest a nie bywa.

Nigdy nie zabieraj człowiekowi wszystkiego co ma , bo wtedy nie będzie miał niczego do stracenia i będzie zdolny do wszystkiego.



Facebook
https://www.facebook.com/pages/Zdj%C4%99cia-NIEWIADOMSKI-ego-pochodzenia/125916597603668

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.856
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #259 dnia: 30 Wrzesień 2018, 17:49:11 »
20.09.2018r MZ

A więc mamy czwartek, znów wszyscy tylko o wypadku z przedwczoraj, ogólnie to na zewnątrz już trochę pogoda zaczyna się psuć, nie pada bo słoneczko świeci jednak już temperatura się obniżyła a porankami i wieczorami tempertatura spada dość nisko.

19:30 Dyzurny SKKP odbiera zgłoszenie o zderzeniu Ciężarówki oraz samochodu osobowego na DK7 w kierunku Krakowa. Dyżurny po przjęciu zgłoszenia od razu slektywnie alarmuje OSP Rabka, oraz wysyła od siebie zastęp a także powiadamia ZRM i Policję.

Podczas kiedy około 80% strażaków jest już w domach po pracy, czy tam szkole spędzają czas w domu oglądając TV czy siedząc na internetach, nad Rabką wznosi się dźwięk naszej SYRENY ALARMOWEJ. Chłopaki od razu ruszają z domów w kierunku remizy.

Pierwsza trójka juz biegnie do remizy czyli naczelnik oraz dwóch z nim sąsiadujących strażaków. Brama podniesiona z pilota, tuż za nimi wpada jeden z kierowców z synem samochodem. Jest nas już pięciu, więc po wpadnięciu do remizy, wszyscy od razu udają się do szatni i zakładają swoje Nomexy. Pierwszy przebrany udaje się do DSP i odbiera zgłoszenie.

-Nowy Targ dla Rabki!!
-Zgłasza się Nowy Targ, OSP Rabka, wyjazd na K7 kierunek Kraków mam zgłoszenie o wypadku osobówki i ciężarówki
-Zrozumiałem

Kierowca słyszac co się dzieje od razu wpada do Forda i go odpala, w tym czasie pozostali przebrani pakują się do wozu, jako dowódca zasiada naczelnik. Jeszcze docierają kolejni trzej strażacy, jeden z nich na szybko wpada do szatni i zabiera tylko Nomex i pakuje się do SLRt, gdzie się już ubierze.

19:33 Wyjazd SLRt w 6[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 wyjazd
-Zrozumiałem

Tuż po wyjeździe z remizy kierujemy się na Chabówkę, na skrzyżowaniu w prawo na Podhalańską a następnie na Kilińskiego, która łączy się z DK 47 i DK7, następnie kręcimy w prawo i lecimy na Kraków, korek już spory, więc powoli jedziemy korytarzem ratunkowym. Całe szczęście że ruch na mieście był nikły więc szybko się przedarliśmy.

19:39 Dojazd na miejsce

Po chwili jadąc korytarzem ratunkwym, docieramy na miejsce zdarzenia, zastajemy samochód osobowy, który wjechał w tył ciężarówki, oba pojazdy kierowały się na Kraków. Po dojeździe nasz zastęp zatrzymuje się zaraz za pojazdami biorącymi udział w zdarzeniu.

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 na miejscu, wstępnie osobówka uderzyła w tył ciężarówki, pas w kierunku Krakowa zablokowany, zaraz więcej ifno
-Tu Nowy Targ 998, zrozumiałem

Po dojeździe i zatrzymaniu pojazdu, dowódca udał się na rozpoznanie sytuacji, sprawdzając czy nikt nie został poszkodowany. W tym czasie kierowca zajął się oświetleniem miejsca działań, po przez wysuniecie pneumatycznego masztu oświetleniowego, który zasilany jest z pojazdu, kieruje najaśnice na miejsce działań.

Rota I po dojeździe wyjmuje Torbę PSP R1 i udaje się na miejsc działań. W tym czasie rota II zajęła się zabezpieczeniem miejsca działań, po przez chwilowe zamkniecie drogi w obu kierunkach przez rostawienie pachołków ostrzegawczych i flar świetlnych.

Jak się okazuje po rozpoznaniu, samochód osobowy marki Citroen C5 nie zachowując odległości nie zdąrzył wyhamować i uderzył w tył ciężarówki Man z zabudową chłodni, pakując mu się pod zderzak. Citroen przed pojazdu ma dość mocno uszkodzony i nadal jest wciśnięty pod ciężarówkę. Brak osób poszkodowanych na miejscu, kierowca osobówki ma tylko kilka zadrapań na twarzy, jednak odmawia udzielenia pomocy. Są również spore wycieki płynu chłodniczego i oleju.

Jako że nikt pomocy nie potrzebuje, to rota I odnosi medyczny zestaw do wozu, a przynosi sorbent i zasypuje już wyciek oleju i płynu, dość grubo posypując pod samochodami i plamę, która płynęła sobie dalej. Rota II w tym czasie wyłączyła prąd na tzw heblu w ciężarówce, w osobówce na tą chwilę jest to niemożliwe.

-Nowy Targ dla Rabki 92
-Zgłaszam się dla 92
-Słuchaj, niema osób poszkodowanych, wycieki zasypane, prąd w cieżarówce wyłączony, w osobówce na tą chwilę brak takiej możliwości, karetka nie potrzebna, Siły mam wystarczające, przystępujemy również do kierowania ruchem wahadłowo
-Zrozumiałem to ja cofam zastęp 21 ode mnie

Rota II zakłada po chwili kamizelki odblaskowe, oraz zabierają nasobne radia oraz lizaki i udają się w przeciwnych kierunkach, gdzie wprowadzają ruch wahadłowy. Pachołki rozstawiono teraz obok samochodów, które miały kolizję ze sobą.

Na miejsce po ok 20min dociera Policja, która rozpoczyna swoje czynności, z racji że jesto to kolizja, to szybko i sprawnie pójdzie. Po 15 minutach możemy już usunąć pojazdy z drogi, do tego celu potrzbne będzie uzycie naszej wciągarki z SLRt, dowódca i kirowca rozciągają linę i podpinają do Citroena do haka, następnie powoli wciągamy linę co powoduje wyciągniecie pojazdu z pod ciężarówki.

Pojazd uwolniony, teraz już można odłączyć akumulator, rota I hooliganem otwiera maskę po czym odkręcaja klemę z akumulatora, następnie pojazd zostaje usunięty na pobocze, również i ciężarówka już zjeżdża na pobocze. My teraz już tylko sprzątamy odłamki karoseri oraz jeszcze usuwamy sorbentem pozostałe plamy po czym szczotkami wcierany jest dokładnie w wycieki. Następni zostaje juz zamieciony i łopatami wrzucony do worków wraz z odłamkami i oddany sprawcy zdarzenia. Dowódca w tym czasie wypisał przekazania pisemne mienia. Nasze działania powoli się kończą, jeszcze pozostaje nam umyć drogę z pozostałości sorbentu, kierowca rozwija LSN z Agregatu wysokociśnieniowego i go odpala, po chwili rota I już spłukuje to wszystko na pobocze.

Po ok w sumie 50 minutach działań, zostają one zakończone, sprzęt zostaje zwiniety na wóz. Strażacy się pakują do wozu.

20:23 Odjazd SLRt w remizy

-Nowy Targ 998 dla Rabki 92
-Zgłasza się Nowy Targ 998 dla 92
-Słuchaj, działania zakończone, pojazdy poza jezdnią i przekazane pisemnie właścicielom, na miejscu zostaje Policja, my drogę przywróciliśmy do porządku, wracamy
-Zrozumiałem 92

20:37 Powrót do remizy SLRt

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 w koszarach
-Zrozumiałem 92, zadzwoń do mnie
-Przyjąłem

Po powrocie, naczelnik dzwoni na SKKP w celu podania danych oraz podania nazwiska dowodzącego, w tym czasie pozostali myją Forda pianą aktywną, oraz uzupełniono sorbent na wozie oraz wodę w agregacie. Dodatkowo wyczyszczono podręczny sprzęt użyty podczas działań. Po doprowadzeniu wozu do gotowości wóz wprowadzono do garażu, chłopaki zdejmują Nomexy w szatni i idą do socjalnego na szybką kawkę.

21:45 Zamkniecie remizy i rozejscie się


20/ Wrzesień 2018r
Nr Wyjazdu: - 60
Rodzaj zdarzenia: Kolizja drogowa/DK-7
Wyjazd Alarmowy: TAK
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 19:30
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 19:33
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt-
SLRt - 3min
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 20:37
SH -


SiŚ

OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]92 SLRt Ford Transit 125 T350/Frank-Car (6)

JRG Nowy Targ

491[K]21- GCBAPr 2,5/24/250 MAN LE 18.280/Szczęśniak (Zawrócony)

Inne

Policja (1)

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.856
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #260 dnia: 30 Wrzesień 2018, 22:28:33 »
20.09.2018r AF

A więc strażacy nie tak dawno rozeszli się do domów po ostatnim wyjeździe do kolizji, i w sumie już miasto śpi, temperatura ponownie spadła do ok 3 stopni na plus. Na drogach pustki, od czasu do czasu jakiś samochód przejedzie.

23:40 Dyżurny SKKP odbiera zgłoszenie z centrali monitoringu z Banku Spółdzielczego w Rabie Wyżnej, jednak że nikogo o tej porze niema w budynku to dyżurny selektywnie alarmuje OSP Raba Wyżna, oraz OSP Rabka.

Większość strażaków już śpi, na miejście spokój i cisza, która zostaje zakłócona przez wnoszącą się SYRENĘ ALARMOWĄ, która roznosi się po mieście, budząc i naszych strażaków oraz i mieszkańców Rabki. Chłopaki od razu po alarmie zrywaja się z łóżek czy tam od komputerów i wybiegają z domów, kierując sie do remizy.

Oczywiście po minucie trio z pod remizy już pędzi, brama zostaje podniesiona z pilota, chłopaki zaraz po wbiegnięciu do remizy wpadają do szatni i zakładają Nomexy, pierwszy przebrany udaje się do DSP i odbiera zgłoszenie.

-Nowy Targ dla Rabki
-Zgłasza się Nowy Targ dla Rabki
-Co masz?
-Słuchaj monitoring pożarowy, w banku w miejscowości Raba Wyżna, wyjedź podnośnikiem oraz zastępem z kamerą termowizyjną
-Zrozumiałem

Gdy już wiadomo co mamy strażacy odpalają Jelcza i Stara, w celu nabicia powitrza do układów hamulcowych. Międzyczasie do remizy dociera kierowca z synem, obaj od razu wpadają do remizy, kierowca zasiada za strami Jelcza i daje mu po garach żeby szybko uzupełnić brak powietrza, w tym czasie jego syn zakłada Nomex i zajmuje miejsce w wozie jako piąty strażak.

Po ok 2 i pół minuty od alarmu, do remizy docierają kolejni dwaj kierowcy, oraz 4 strażaków, jeden z kierowców wsiada do Stara i również daje mu garach aby szybko uzupełnić braki powietrza, w tym czasie jeszcze 3 strażaków zakłada Nomexy i pakuje się 1 do Jelcza i dwóch do Stara.

23:43 Wyjazd GCBA w 6[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu Rabka 91 zgłaszam wyjazd
-Tu Nowy Targ, zrozumiałem, a powiedz mi podnośnik wyjedzie?
-Tak już się zbierają
-To prawidłowo

Po wyjeździe Jelcz kieruje się w kierunku Czarnego Dunajca, jadąc przez miejscowości Chabówka, i Rokiciny aż do Raby Wyżnej do której mamy ponad 8km

23:44 Wyjazd SH w 3[ALARMOWO]

-Nowy Targ dla 93
-Zgłaszam się dla 93
-Wyjeżdżamy do Raby
-Przyjałem

No więc że drogi mamy prawie puste to droga nasza więc kierowcy jadą ile fabryka dała obu wozom, w trakcie jazdy na miejsce dotarły dwa zastępy GBA z miejscowej OSP, przez radio podają że brak widocznego ognia i udają się do ochroniarza obiektu. Jednak procedury są takie że na miejsce musi być wysłany podnośnik a i przyda się też kamera termoziyjna aby potwierdzić brak zagrożenia.

23:51 Dojazd na miejsce GCBA

-Nowy Targ 998 tu Rabka 91 na miejscu
-Zrozumiałem

23:53 Dojazd na miejsce SH

-Nowy Targ dla 93
-Zgłaszam się dla 93
-Na miejscu
-Zrozumiałem

Po dojeździe naszego pirwszego zastępu, rota I jest już ubrana w AODO na plecy. Po opuszczeniu wozu mają ze sobą już kamerę termoziyjną oraz detektor wielogazowy. Od razu chłopaki ruszają do wnętrza. Dowódca w tym czasie udał się do KDR'a w celu rozpoznania sytuacji.

Jak się okazuje po dojeździe zastępow miejscowej OSP, ich KDR od razu udał się do Ochroniarza obiektu, który wraz z KDR udał się do centrali monitoringu i pobrano wydruk która czujka została wzbudzona. Po chwili wiadomo że wzbudziła się w głównym pomieszczeniu obsługi. Po wprowadzeniu ratowników do wnętrza brak oznak pożaru.

Dla potwierdzenia nasza rota dokonała pomiarów detektorem na tlenek węgla oraz inne gazy, jednak nic nie wykryto następnie kamerą sprawdzono sufity i ściany czy aby nie doszło do zapłonu instalacji elektrycznej i pożar nie rozwija się wewnątrz ściany czy sufitu. Jednak po kilku minutach sprawdzania nic nie stwierdzono. Dowódca akcji w tym momencie rozpoczyna wypisanie pisemnego przekazania miejsca zdarzenia, my w tym czasie podajemy mu tylko dane do meldunku.

W sumie nasze działania zakończone, jeszcze chwilę rozmawiamy z chłopakami z Raby i jak to się mówi palimy fajka. Z budynku wychodzi Dowódca akcji z Raby, który zgłasza wszystko do SKKP, akcja zakończona my się zwijamy.

00:15 Odjazd GCBA i SH do remizy

-Nowy Targ 998 tu Rabka 91 93 odjazd do koszar
-Zrozumiałem, OSP Rabka

00:26 Powrót do remizy GCBA i SH

-Nowy Targ 998 tu Rabka 91 i 93 w koszarach
-Zrozumiałem, przedzwoń do mnie

Po powrocie strażacy na szybko myją wozy pianą aktywną z brudu, w tym czasie naczelnik dzowni na SKKP i podaje dane, po szybkim umyciu wozów zostają wprowadzone do garaży. Chłopaki zdejmują Nomexy w szatni.

00:51 Zamkniecie remizy i rozejście się



20/ Wrzesień 2018r
Nr Wyjazdu: - 61
Rodzaj zdarzenia: Alarm Fałszywy z monitoringu w banku /Raba Wyżna
Wyjazd Alarmowy: TAK
Wyjazd poza Gminę/Powiat:TAK/NIE
Godzina Alarmowania: 23:40
Godzina Wyjazdu:

GCBA - 23:43
GBARt -
SLRt -
SH - 23:44

Czas Wyjazdu:

GCBA- 3min
GBARt-
SLRt -
SH - 4min

Godzina Powrotu:

GCBA - 00:26
GBARt -
SLRt -
SH - 00:26


SiŚ


OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]91 GCBA   5/32   Jelcz 442 /JZS  (6)
499[K]93 SH 18 Star 200/Bumar (3)

OSP KSRG Raba Wyżna

499[K]66- GBAM 2,5/16+12 Star 244/Osiny
499[K]72- GBA 2,5/24 Mercedes Benz Atego/Bocar

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.856
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #261 dnia: 03 Październik 2018, 23:14:38 »
23.09.2018r MZ


Jest niedziela, od rana można poczuć już powiewający wiatr. Wydano również ostrzeżenia przed silnym wiatrem, który przyjdzie popołudniem i będzie wiał do rana z coraz mocniejszą siłą. No ale dzień się jakoś toczy jednak po godzinie 17 doszły już dość mocne podmuchy wiatru. Młodzi i gniewni z naszej OSP udali się na remizę. Przepalono piły i agregaty po czym chłopaki w socjalnym siedzą popijają kawkę i grają sobie w karty.

19:10 Dyżurny SKKP odbiera zgłoszenie o powalonym drzewie na budynek i samochód w miejscowości Ponice. Dyżurny po przyjęciu zgłoszenia na miejsce od razu alarmuje selektywnie OSP Ponice oraz OSP Rabka.

A więc 4 młodych siedzi sobie i gra w karty, wiatr przybrał dość mocno na sile, w pewnym momencie DSP zagrało "melodyjkę" i w następnej chwili na obroty wchodzi nasza SYRENA ALARMOWA, czwórka strażaków siedzących od razu biegiem udaje się do szatni i zakładają swoje Nomexy, po czym otwierają bramy garażowe.

Z oddali po 30 sekundach wyłania się biegnący Naczelnik, który po wbiegnięciu do remizy od razu udaje się do szatni gdzie zakłada Nomex, w tym czasie jeden ze strażaków odbiera zgłoszenie z DSP

-Nowy Targ 998 dla Rabki zgłoś się !!!
-Zgłasza się Nowy Targ dla OSP Rabka, podnośnik i jeden zastęp do miejscowości Ponice XXX, powalone drzewo na budynek i samochód
-Zrozumiałem!!!

W momencie odbierania zgłoszenia, naczelnik wsiadł już do Forda i go odpalił, drugi ze strażaków wsiadł natomiast do Stara i również go odpalił po czym podniósł mu obroty w celu nabicia powietrza do układu hamulcowego.

Do remizy dociera kierowca z synem, który od razu zajmuje miejsce w SH, jest nas 7 osób po 2 minutach, syrena właśnie wchodzi na obroty 3x, w tym momencie dopiero docierają strażacy, w liczbie 6 w tym kolejni kierowcy i dowódcy. Drugi z kierowców wsiada na SLRt, Naczelnik zajmuje miejsce jako d-ca SLRt, do SH idzie kolejny stażem strażak z uprawnieniami, Jest nas wszystkich 13, z czego 9 zajmuje miejsca w SLRt i SH, pozostali będą w razie czego na Jelczu.

19:13 Wyjazd SLRt w 6 i SH w 3 [ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 i 93 wyjazd do Ponic
-Zrozumiałem

Po wyjeździe kierujemy się na Chabówkę przelatujemy rondo po czym na skrzyżowaniu w lewo na Ul Podhalańską, która prowadzi do Rdzawki i Ponic, następnie na rozgałęzieniu dróg w lewo na Ponice, do przejechania mamy ok 7 km.

19:18 Dojazd na miejsce SLRt

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 na miejscu
-Zrozumiałem 92

Po dojeździe na miejsce kierowca wjeżdża samochodem na posesję, na miejscu jest już obecny zastęp GLM z OSP Ponice. Chłopaki po dojeździe przystąpili do zabezpieczenia miejsca zdarzenia oraz organizują oświetlenie miejsca działań rozkładając maszt oświetleniowy.

W trakcie rozpoznania dowódcy z naszej OSP, kierowca w tym czasie rozkłada na SLRt pneumatyczny maszt oświetleniowy zasilany z samochodu, następnie kieruje najaśnice na drzewo w miejscu oparcia na dachu budynku mieszkalnego, Chłopaki z Ponic natomiast oświetlają miejsce gdzie drzewo oparło się pniem o samochód typu Van.

Dowódca obchodzi całe miejsce zdarzenia, jak się okazuje doszło do złamania się drzewa typu świerk, który łamiąc się oparł się pniem o samochód typu Van Opel Vivaro, gniotąc w nim lewy bok i dach, natomiast dalasza część drzewa uderzyła w dach budynku mieszklanego 2 kondygnacyjnego krytego blachą. Drzewo raczej nie spowodowało uszkodzenia budynku tylko poszycia dachowego.

19:20 Dojazd na miejsce SH

-Nowy Targ tu 9-93 na miejscu
-Zrozumiałem

Po dojeździe podnośnika, dowódca wskazuje mu miejsce gdzie ma wjechać. Kierowca wjeżdża na posesję. Chłopaki z zastępu SH od razu podkładają podkłady pod podpory, operator rozpoczyna stabilizowanie podnośnika, po czym przygotowuje kosz. Rota II z SLRt w tym czasie już zakłada szelki ratownicze, a rota I przygotowuje im pilarkę Stihl MS 441. Dodatkowo przygotowano dwa zestawy linek ratowniczych. Dowódca miedzyczasie podjął decyzję o rozciągnięciu z naszego SLRt linki od wciągarki. Kierowca wyjeżdża tym sposobem z posesji i stoi na drodze, ruch drogowy zabezpieczają strażacy z Ponic. Lina zostaje rozwinięta i podana rocie II w koszu.

Następnie kosz zostaje podniesiony, dowódca telefonicznie przekazuje wszystkie iformacje do SKKP. w chwili gdy kosz jest na wysokości drzewa opartego o dach, rota wpierw zapina linę z wciągarki naszego SLRt na wysokości pnia w miejscu gdzie jest oparty o rynny i dach budynku. Następnie kierowca napina linę przez jej wciągnięcie. Rota rozpoczyna usuwanie gałęzi przez cięcie ich pilarką, gałęzi zostają odrzucone na dół w miejsce, gdzie nie spowodują uszkodzeń.

Gdy pozostał sam pień to chłopaki w koszu wpierw zapinają linki ratownicze na pniu i odcinają go po ok 15cm kawałki, które zostają opuszczone na dół przez pomocnika roty II.

Gdy już pień został odcięty do miejsca mocowania liny z wciągarki, kierowca jeszcze trochę wciąga linę co powoduje odsunięcie drzewa od samochodu, który od razu zostaje wypchnięty z pod drzewa w bezpieczne miejsce. Teraz lina zostaje przepięta niżej i znów działamy tak jak wcześniej tnąc pień po kawałku i opuszczając na lince ratowniczej.

Gdy już pień jest dość krótki zostaje pociągnięty przez wciąganie linii. Chłopaki z Ponic swoją piłą ścinają drzewo przy ziemi, które już upada w drugą stronę niż budynek. W tym momencie działania nasze się kończą. Dowódca spisuje dane z OSP Ponice, oraz przekazuje pisemnie mienie właścicielowi.

Sprzęt zostaje zwijany międzyczasie, pilarki pochowane, oraz linki. Operator przygotowuje podnośnik do jazdy przez złożenie podpór i kosza.

20:42 Zakończenie działań i odjazd do remizy SLRt i SH

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92
-Zgłaszam się dla 92
-Słuchaj działania zakończone, dane spisane, miejsce pisemnie przekazane, my i Ponice wracamy do remiz więc odjazd 92 i 93 do koszar
-Zrozumiałem

20:56 Powrót do remizy SLRt i SH

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 i 93 w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie wozy wprowadzono do garaży, sprzęt nie zostaje myty, ponieważ to bardzo pewne że dziś jeszcze wyjedziemy, więc uzupełniono tylko paliwo i olej, oraz sprawdzono łańcuch.

Następnie chłopaki idą do socjalnego na kolejną już kawkę czekając na kolejny alarm.


23/ Wrzesień 2018r
Nr Wyjazdu: - 62
Rodzaj zdarzenia: Drzewo powalone na dach budynku i samochód/Ponice XXX
Wyjazd Alarmowy: TAK
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 19:10
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 19:13
SH - 19:13

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt-
SLRt - 3min
SH - 3min

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 20:56
SH - 20:56


SiŚ


OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]92 SLRt Ford Transit 125 T350/Frank-Car (6)
499[K]93 SH 18 Star 200/Bumar (3)

OSP Ponice

498[K]46- GLM Ford Transit 90 T350/Stolarczyk

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.856
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #262 dnia: 04 Październik 2018, 23:39:05 »
23.09.2018r MZ

A więc wiatr po ok 22 rozhulał się na dobre, podmuchy osiągają ok 100km/h, 15 strażaków siedzi na remizie w socjalnym spędzając czas na gadce szmatce. Ogólnie to większość wie że zaraz pewno gdzieś pojedziemy więc niema sensu iść do domu i jechać z powrotem.

22:16 Dyżurny SKKP odbiera zgłoszenie o powalonym drzewie na DK 7 w kierunku Krakowa. Dyżurny po przyjęciu zgłoszenia selektywnie alarmuje OSP Rabka.

A więc w czasie kiedy druhowie siedzą i gadają, część popija kawę i puszcza dymka a inni grają w karty, "melodyjka" poszła i już drugi raz dziś wznosi się nasza SYRENA ALARMOWA nad Rabką. Naczelnik udaje się do DSP i odbiera zgłoszenie, reszta oczekuje czym pojedziemy.

-Nowy Targ 998 dla Rabki
-Zgłasza się Nowy Targ dla OSP Rabka, wyjeżdżaj jednym zastępem na K-7 w kierunku Krakowa, powalone drzewo
-Zrozumiałem

Załoga SLRt pakuje się do wozu, jako dowódca zasiada Naczelnik. Kierowca odpala Forda, bramy są podnoszone. Zaś na zabicie nikt nie biegnie po prostu spokojnie zajęte zostają miejsca przez strażaków.

22:18 Wyjazd SLRt w 6[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 zgłaszam wyjazd
-Tu Nowy Targ, zrozumiałem

Po wyjeździe standardowo udajemy się w kierunku Chabówki, na rondzie prosto, następnie na skrzyżowaniu do Ul Podhalańskiej w prawo i lecimy do skrzyżowania na Ul Kilińskiego aż na krzyżówkę DK7 i DK47, po czym lecimy w prawo wypadając na Zakopiankę. Korek już spory w stronę Krakowa, więc lewym pasem jedziemy do miejsca zdarzenia.

22:26 Dojazd na miejsce SLRt

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 na miejscu, drzewo na drodze, na całej szerokości, ruch zablokowany w obu kierunkach, my przystępujemy do usunięcia drzewa
-Zrozumiałem 92

Po dojeździe przodownik roty I wyciąga z wozu pilarkę Stihl MS 441 po czym ją odpala, w tym czasie kierowca rozkłada pneumatyczny maszt oświetleniowy zasilany z pojazdu po czym kieruje światło na miejsce gdzie leży drzewo. pomocnik roty I i rota II udają się do pomocy w usuwaniu drzewa. Operator pilarki wpierw obcina gałęzi świerka, które przenoszone są na pobocza przez pozostałych. Gdy pozostał sam pień drzewa o średnicy ok 40cm zostaje cięty na ok 1,5 metrowe kawałki i w sile dwóch strażaków przenoszony na pobocze drogi. Po ok 20 minutach drzewo zostało usunięte z drogi, teraz jeden ze strażaków wyciąga miotłę i zamiata pozostałe drobne gałązki i trociny na pobocza. W tym czasie sprzęt chowany jest do wozu i złożono maszt.

Droga po 30 minutach już przejezdna, my się pakujemy do wozu.

23:01 Zakończenie działań i odjazd do koszar

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92, drzewo usunięte, droga pozamiatana wracamy
-Zrozumiałem 92

W trakcie jazdy do koszar...

-OSP Rabka zgłoś się dla Nowy Targ 998
-Tu OSP Rabka zgłasza się
-Słuchaj mam kolejne zgłoszenie o powalonym drzewie na Ul Podhalańskiej w kierunku Rdzawki
-Zrozumiałem, już tam jedziemy

Dowódca załącza sygnalizację świetlno dźwiękową i akurat skręcamy z DK 7 do Kilińskiego więc następnie w prawo na Podhalańską i lecimy do skrzyżowania z Ul Zakopiańską, którą przecinamy prosto. Po ok 3 minutach docieramy na miejsce.

23:08 Dojazd na miejsce

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 na miejscu, drzewo częściowo blokuje pas w kierunku Rdzawki i Ponic, my usuwamy drzewo
-Zrozumiałem 92

Tutaj kierowca tylko świeci światłami drogowymi, w tym czasie jeden ze strażaków wyciąga pilarkę i ją odpala po czym przystępuje do cięcia świerka, który wystaje do połowy pasa drogowego, z racji tego że koniec drzewa jest dość cienki to zostaje odcięty w dwóch miejscach na kawałki ok 2,5m , które zostają przeniesione przez pozostałych na pobocze. W trakcie tych działań ponownie słyszymy naszą syrenę, strażacy otrzymali połączenia i SMS, więc kolejny wyjazd.

Po chwili drzewo zostało usunięte, chłopaki pakują sprzęt do wozu, jak się okazuje kolejne zgłoszenie było dla naszego podnośnika na DK 47 w Rdzawce, na koniec zmieciono trociny szczotką. Nasi pakują się do wozu.

23:16 Odjazd do koszar

-Nowy Targ 998 dla Rabka 92
-Zgłaszam się dla 92
-Działania zakończone
-Zrozumiałem, wracajcie do koszar na tą chwile
-Przyjął

23:20 Powrót do koszar SLRt

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie do remizy, kierowca wjeżdża do garażu, po czym od razu wyciągamy pilarkę i uzupełniamy paliwo i olej, oraz ostrzymy łańcuch, po czym wkładamy ją do wozu.

Następnie chłopaki idą z powrotem do socjalnego, w sumie to zastęp GCBA rozszedł się do domów, pozostała na tą chwilę nasza szóstka oraz trójka na podnośniku, która jest teraz w działaniach.


23/ Wrzesień 2018r
Nr Wyjazdu: - 63-64
Rodzaj zdarzenia: Drzewo powalone na DK-7/ Ul Podhalańska
Wyjazd Alarmowy: TAK
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 22:16
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 22:18
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt-
SLRt - 2min
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 23:20
SH -


SiŚ


OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]92 SLRt Ford Transit 125 T350/Frank-Car (6)


Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.856
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #263 dnia: 05 Październik 2018, 20:54:21 »
23.09.2018r MZ


A więc kiedy nasz zastęp SLRt interweniuje przy powalonych drzewach wpierw na DK-7 następnie na Ul Podhalańskiej, wpływają do SKKP kolejne zgłoszenia. A w remizie pozostało jeszcze 9 ludzi, jako zabezpieczenie w razie kolejnego wyjazdu.

23:12 Dyzurny SKKP odbiera kolejne już dziś zgłoszenie, tym razem o nadłamanym konarze drzewa na DK-47 w Rdzawce. Dyżurny po przyjęciu zgłoszenia na miejsce selektywnie alarmuje OSP Rdzawka, oraz OSP Rabka.

W czasie kiedy nasza dziewiątka druhów siedzi i oglądają na telefonach głupie filmiki, znów idzie "melodyjka" na DSP i po chwili już 3 raz dzisisaj wznosi się nasza SYRENA ALARMOWA, chłopaki na spokojnie udają się na garaż, jeden z nich odbiera zgłoszenie z DSP.

-Nowy Targ 998 dla Rabki
-Zgłasza się Nowy Targ dla Rabki, wyjeżdżaj podnośnikiem na DK-47 Rdzawka, nadłamany konar na drzewie
-Zrozumiałem

Kierowca od razu zajął miejsce w Starze i go odpalił w celu dobicia powietrza, brama się podnosi, do kabiny wchodzi dowódca, oraz ratownik. W sumie to już zastęp po pierwszej syrenie gotowy.

23:13 Wyjazd SH w 3[ALARMOWO]

-Nowy Targ tu 9-93 zgłaszam ci wyjazd
-Zrozumiałem, na miejsce alarmowana Rdzawka

Gdy nasz zastęp opuszcza remizę i kieruje się Ul Zakopiańską w kierunku Chabówki, zgłoszenie odbiera Rdzawka, my lecimy na rondzie prosto następnie przecinamy krzyżówkę aż do Chabówki, gdzie skręcamy na wiadukt i wpadamy na Zakopiankę na dwupasmówkę, którą lecimy w kierunku Nowego Targu. Star trochę tutaj się męczy bo mamy pod górkę i kilka bardzo ostrych zakrętów.

23:22 Dojazd na miejsce SH, na miejscu obecny jest zastęp SLRt z Rdzawki.

-Nowy Targ 998 tu 9-93 na miejscu
-Zrozumiałem 93

Po dojeździe na miejscu obecny jest zastęp SLRt z Rdzawki, który przekazał informacje o złamanym konarze drzewa, który ledwie trzyma się i wisi nad drogą stwarzając duże zagrożenie.

Chłopaki już zajęli się oświetleniem miejsca zdarzenia z masztu na wozie, oraz zamknęli całkowicie ruch na drodze do czasu usuniecia zagrożenia. Dostęp jedynie z podnośnika. Nasz dowódca wyznacza miejsce dla podnośnika, który się w tym miejscu zatrzymuje.

Kierowca po opuszczeniu kabiny od razu rozstawia podpory, podkłady nie są potrzebne ponieważ stoimy na jezdni. Po rozłożeniu podpór rozkłada kosz podnośnika, w tym czasie nasz ratownik oraz jeden z Rdzawki zakładają uprzęże na siebie. Następnie z naszego SH wyciągnięto pilarkę Stihl MS 341, po czym wchodzą do kosza. Operator podnosi ich na wysokość konaru, który jest dość gruby.  Następnie jednym cięciem zostaje on odcięty. Następnie z dużym hukiem spada na drogę. Na dole zostaje on pocięty pilarką przez chłopaków z Rdzawki, na mniejsze kawałki po czym zostaje wrzucony do rowu. Operator opuszcza chłopaków na dół. Po zejściu chłopaki zdejmują uprzęż i schowano naszą pilarkę. Teraz już Rdzawka ogarnie sytuację. Podnośnik zostaje złożony a podpory wsuniete. Nasi pakują się do wozu.

-Nowy Targ 998 dla 9-93
-Zgłaszam się dla 9-93
-Słuchaj my tu zakończyliśmy działania i wracamy
-93 słuchaj bo mam kolejne zgłoszenie tym razem ze Skawy z Dominówki, przy posesji XXX mam złamane drzewo na liniach energetycznych, na miejscu wysłano zastęp z OSP Skawa, udaj się tam
-Zrozumiałem

23:57 Odjazd alarmowy SH do Skawy

A wiec teraz lecimy cały czas DK47 do Rabki do skrzyżowania DK47 z DK7, następnie skręcamy w lewo na DK7 i lecimy ok 1,5 kilometra po czym skręcamy w prawo, kierując się do centrum Skawy.

00:16 Dojazd na miejsce SH

-Nowy Targ 998 tu 9-93 na miejscu
-Zrozumiałem 93

Po dojeździe na miejscu jest już zastęp GCBA z OSP Skawa, który zabezpiecza miejsce działań. Z tego co nasz dowódca dowiedział się od obecnego KDR, prąd już jest odłączony, jednak ze my jesteśmy w KSRG to przejmujemy dowodzenie.

-Nowy Targ 998 dla 9-93
-Zgłaszam się dla 93
-Słuchaj prąd mam odłączony? ponieważ koniec drzewa typu świerk na posesji złamał się i leży na liniach eneregetycznych średniego napięcia co powoduje że linia jest naprężona i moze się zerwać, podeślij energetyków jeszcze
-Słuchaj 93, prąd odłączony mam potwierdzenie, energetycy już jadą na miejsce będą do ok 20 minut, ty spróbuj to usunąć z podnośnika
-Prawidłowo

A więc OSP Skawa z wozu zrobił już oświetlenie działań, nasz podnośnik wjeżdża na podwórko i zatrzymuje się na gruntowej drodze dojazdowej, kierowca opuszcza wóz i rozpoczyna rozstawianie podpór, w tym czasie nasz dowódca i ratownik rozkładają podkłady pod podpory, podnośnik po 5 minutach ustabilizowany, teraz trwa rozłożenie kosza, nasz ratownik oraz drugi ze Skawy zakładają uprzęże oraz zabierają naszą pilarkę Stihl MS 341 ze sobą i wchodzą do kosza, następnie zostają podniesieni na wysokość linii energetycznej. Jak się okazuje nie będzie potrzebna nam pilarka tylko siłą mięśni we dwóch usuwają ok 5 metrowy kawałek świerka z linii i zrzucaja go na dół. Po tym kosz zostaje opuszczony, chłopaki zdejmują uprzęże i chwoają wraz z pilarką do wozu. Operator składa podnośnik i składa podpory.

Na miejsce w tym czasie dociera PE, nasz dowódca rozpoczyna wypisanie pisemnego przekazania miejsca zdarzenia Energetykom, następnie wraz z OSP Skawa pakujemy się na wozy.

-Nowy Targ 998 dla 9-93
-Zgłaszam się dla 9-93
-Działania zakończone, miejsce pisemnie przekazane Energetyce, wracamy
-93 zrozumiałem, na tą chwilę brak zgłoszeń wracaj do koszar

00:56 Odjazd do koszar SH

01:15 Powrót do remizy SH

-Nowy Targ 998 tu 9-93 w koszarach
-Zrozumiałem 93

Po powrocie od razu wóz wprowadzamy do garażu, chłopaki już nic nie czyszczą ani myją tylko zdejmują Nomexy w szatni.

1:24 Zamkniecie remizy i rozejście się


23/ Wrzesień 2018r
Nr Wyjazdu: - 65-66
Rodzaj zdarzenia: Złamany konar na DK47 Rdzawka/Drzewo złamane na linie energetyczne Skawa
Wyjazd Alarmowy: TAK
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE, TAK/NIE
Godzina Alarmowania: 23:12
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt -
SLRt -
SH - 23:13

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt-
SLRt -
SH - 1min

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt -
SLRt -
SH - 1:15


SiŚ


OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]93 SH 18 Star 200/Bumar (3)

OSP KSRG Rdzawka

499[K]70- SLRt Iveco Turbo Daily 65C15/Wawrzaszek

OSP Skawa

497[K]42- GCBA 4,5/32 MAN TGM 18.340/Bocar

Inne

Pogotowie Energetyczne

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.856
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #264 dnia: 05 Październik 2018, 22:13:04 »
24.09.2018r MZ

A wiec reszta nocy od kiedy nasz podnośnik wrócił z akcji była w miarę spokojna, jednak o godzinie 4 rano wiatr znów się wzmógł i był chyba jeszcze mocniejszy jak wieczorem, dodatkowo przyszła również mocna ulewa, jednak ludzie jeszcze spali więc zgłoszeń nie było.
Dopiero po godzinie 5 rano kiedy to co niektórzy udają się do pracy na 6 z braku możliwości przejazdu. Do SKKP zaczynają wpływać zgłoszenia.

5:45 Dyżurny SKKP odbiera zgłoszenie o powalonych drzewach w Rabce na Ul Poniatowskiego w odcinku górnym. Dyżurny po przyjęciu zgłoszenia Selektywnie alarmuje OSP Rabka

A wiec mamy w tym momencie spokojny poranek, na zewnątrz jeszcze ciemno, ogólnie można pomyśleć że noc, strażacy jeszcze śpią z racji że większość zaczyna robotę o 7 dopiero, a dodatkowo daje się we znaki zmęczenie po wieczornych akcjach. Jednak ten poranek zostaje ponownie zakłócony przez SYRENĘ ALARMOWĄ, która jeszcze wśród porannej ciszy donośnie rozchodzi się po mieście i sąsiednich miejscowościach.

Strażacy, po usłyszeniu alarmu zwlekają się z łóżek i ospali jeszcze ubieraja się na szybko i wybiegają z domów w celu udania się do remizy na alarm. Pierwszy wybiega jak zwykle naczelnik, a tuż za nim jeden ze strażaków. Ogólnie pora słaba bo najlepiej się jeszcze dosypia przed budzikiem.

Naczelnik z pilota otwiera bramy, po czym we dwóch wpadają do remizy i biegiem do szatni gdzie zakładają swoje Nomexy. Chwilę za nimi dociera kierowca z synem, a od centrum jedą kolejne dwa samochody strażaków. Po dojechaniu strażaków do remizy, wszyscy od razu wbiegają do szatni i zakładają Nomexy. Naczelnik pierwszy przebrany udaje się do DSP i odbiera zgłoszenie.

-Nowy Targ dla Rabki co tam masz dla nas?
-OSP Rabka słuchaj Ul Poniatowskiego mam zgłoszenie o drzewach na drodze
-Zrozumiałem

Jest nas prawie 6 strażaków, więc pakujemy się na SLRt, kierowca już odpalił Forda, reszta zajmuje miejsca, dowodzi naczelnik.

Działania zastępu SLRt

5:49 Wyjazd SLRt w 6[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 wyjazd pełna obsada
-Prawidłowo 92

Po wyjeździe z remizy kierujemy się w prawo i na skrzyżowaniu w prawo na Ul Jana Pawła, która później przechodzi w Poniatowskiego i jedziemy do góry. Gdy już wyjeżdżamy na obrzeża zastajemy pierwsze konary na jezdni, które utrudniają przejazd.

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 na miejscu, przystępujemy do działań na Ul Poniatowskiego, którą całą sprawdzimy czy są tam drzewa.
-92 Prawidłowo

Tak więc jeden ze strażaków wyciąga pilarkę Stihl MS 441 i ją odpala po czym rozpoczyna cięcie połamanego konaru, który zostaje usuwany przez kolejnych dwóch strażaków, którzy kładą te kawałki konarów w rowach i poboczach. Jeden ze strażaków natomiast zabrał szczotkę i usuwa drobne gałęzi i trociny na pobocza. Po usunięciu konaru chłopaki wsiadają do wozu i powoli na błyskach udają się dalej.

Na tej Ulicy jeszcze usunięto 4 konary w odległościach od siebie ok od 50m do 200m. Wszędzie działania wyglądały podobnie, gdy dojechaliśmy do końca ulicy udrażniając przejazd, dowódca zgłasza to do SKKP

-Nowy Targ 998 dla Rabki 92
-Zgłaszam się dla 92
-Ul Poniatowskiego udrożniona usunięto 4 konary drzew, które blokowały częściowo drogę
-Zrozumiałem to teraz Ul Parkowa przy Urzędzie miasta masz również powalone drzewa
-Prawidłowo udaje się

6:05 Odjazd alarmowy do kolejnego zgłoszenia, w trakcie jazdy nasze telefony znów dzwonią, mamy kolejny alarm.

6:08 Dojazd na miejsce SLRt

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 na miejscu, mam tu pełno mniejszych konarów na drodze oraz jedno drzewo, który całkowicie blokuje ulicę
-Zrozumiałem

Po dojeździe wpierw zajmujemy się usunięciem drzewa, więc jeden ze strażaków wyciąga pilarkę Stihl MS 441 i ją odpala. Po czym udaje się do drzewa brzozy wpierw rozpoczyna cięcie konarów drzewa na mniejsze kawłaki, które odbierane są przez strażaków i przenoszone na pobocze, następnie po ok 20 minutach usuwania konarów, został sam pień. Drzewo było dość pokaźne więc i pień jest dość gruby, na jedną piłę jest co robić. Więc operator tnie pień na ok 30cm kawałki, i zostają one przenoszone przez strażaków na pobocze obok konarów.

Z drzewem zeszło nam się ok godziny, następnie trwa już tylko zamiatanie w tym czasie operator udał się do kolejnych konarów leżących na ulicy w celu ich przecinki i usunięcia z drogi. Strażak, który szczotką zamiata trociny i drobnicę kończy już porządkować po brzozie teraz udaje się za pozostałymi i tam zmiata z drogi gałązki i trociny. W sumie po ok 1,5 godzinie mamy tutaj ulicę posprzątana.

-Nowy Targ 998 dla Rabki 92
-Zgłaszam się dla 92
-Słuchaj drzewo usunięte jak i konary na Parkowej, co dalej?
-Słuchaj mam jeszcze zgłoszenie o drzewie blokującej drogę i leży na ogrodzeniu na Ul Stromej
-Zrozumiałem

7:43 Odjazd alarmowy do kolejnego zdarzenia

7:46 Dojazd na miejsce

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 na miejscu, przystępuje do działań
-Prawidłowo

Po dojeździe zastajemy modrzewia, który został wyrwany z korzeniami i oparł się na ogrodzeniu, tym samym blokując drogę. Jeden ze strażaków wyciąga pilarkę uzupełnia paliwo i olej i odpala ją po czym przystępuje do usuniecia gałęzi, które odbierają pozostali i odkładają na poboczu. Następnie chwila zastanowienia i tniemy pien ok 2 metry od ogrodzenia, dwóch strażaków w tym czasie podtrzymuje pień, tak aby pozostała część drzewa już nie uszkadzała więcej ogrodzenia. Gdy tylko pień zostaje przecięte, chłopaki ostrożnie przerzucają pozostałą część za ogrodzenie. następnie pień cięty jest na ok 2m kawałki i przenoszony przez dwóch strażaków na pobocze. Na sam koniec odcięto pień tuż przy korzeniach. Jeden ze strażaków  w tym czasie już zamiata drogę z trocin i drobnicy.
Po ok 25 minutach drzewo usunięte, sprzęt zwinięty do wozu.

8:11 Zakończenie działań

-Nowy Targ 998 dla Rabki 92
-Zgłaszam się dla 92
-Słuchaj drzewo usunięte masz coś?
-Nie już nowych zgłoszeń brak wracaj do koszar
-Prawidłowo

Odjazd do koszar SLRt

8:16 Powrót do remizy

-Nowy Targ 998 tu Rabka 92 w koszarach
-Zrozumiałem 92

Po powrocie od razu Ford zostaje umyty pianą aktywną, międzyczasie operator pilarki wyciąga ją z wozu i dokładnie oczyszcza z trocin i brudu po czym uzupełnia w niej olej i palowo oraz ostrzy łańcuch. Następnie trwa porządkowanie skrytek, gdzie sprzęt był brany i używany, umyto również szczotkę, oraz uzupełniono zapasy paliwa i oleju w kanistrach na wozie.

Gdy już wóz był czysty to chłopaki wprowadzili go do garażu, a sprzęt do skrytek. Chłopaki zdejmują Nomexy i idą na szybką kawę do socjalnego. Naczelnik jeszcze proponuje zejść się wieczorem w celu umycia podnośnika i sprzętu na nim oraz omówienia paru kwestii.

9:10 Zamknięcie remizy i rozejście się

Działania zastępu GCBA

6:05 Dyżurny SKKP przyjmuje kolejne zgłoszenia o powalonych drzewach tym razem z Ul Podhalańskiej. Po przyjęciu zgłoszenie Selektywnie alarmuje po raz kolejny OSP Rabka.

A więc kiedy już jeden zastęp działa przy zdarzeniu, a na remizie przebywa jeden ze strażaków, który nie załapał się, nad Rabką już drugi raz na obroty wchodzi nasza SYRENA ALARMOWA, co oznacza że mamy dużo szkód. Strażak, który się nie załapał od razu udaje się do szatni i zakłada Nomexa, po czym otwiera bramy od Stara i Jelcza. Międzyczasie do remizy dociera jeden z kierowców, który ubrany jest w koszarówkę, więc od razu odbiera zgłoszenie z DSP

-Nowy Targ 998 dla OSP Rabka
-Zgłaszam się dla OSP Rabka
-Co masz dla nas?
-Słuchaj jak masz możliwość udaj się na Ul Podhalańską mam zgłoszenie o kilku drzewach na drodze w stronę Ponic
-Zrozumiałem

Kierowca od razu wpada do Jelcza i go odpala po czym podnosi obroty silnika w celu szybkiego nabicia powietrza do układu hamulcowego, do remizy dociera jeszcze jeden ze strażaków, który również wbiega do szatni i zakłada Nomex po czym wskakuje do Jelcza, raczej już nikt się nie pojawi więc ruszamy we trzech.

6:08 Wyjazd GCBA w 3[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 dla Rabki 91
-Zgłaszam się
-Zgłaszam wyjazd 91 do akcji
-Przyjąłem

Po wyjeździe od razu kierujemy się Zakopiańską w kierunku Chabówki, następnie na rondzie prosto a na skrzyżowaniu w lewo na Podhalańską i jedziemy już teraz powoli wypatrując drzew. Po chwili zauważamy pierwsze z drzew.

6:11 Dojazd na miejsce

-Nowy Targ dla Rabki 91
-Zgłaszam się dla 91
-Na miejscu
-Zrozumiałem

Po dojeździe widzimy częściowo tarasujące drzewo pas w kierunku Ponic i Rdzawki, jest to nieduży świerk, więc od razu cała trójka wyskakuje, kierowcy wyciąga pialrkę Stihl MS 341 i ją odpala po czym rozpoczyna przecinkę wystającego kawałka drzewa na pasie, w tym czasie pozostałych dwóch rękoma przenosi na pobocze odcięty kawałek, kierowca jeszcze docina drzewo, które jest jeszcze na poboczu. Po chwili pierwsze drzewo usunięte, więc wsiadamy do Jelcza i jedziemy dalej, po przejechaniu ok 500m widzimy leżący na środku drogi konar ok 4 metrowy, dwóch strażaków wysiada i go usuwa z drogi na pobocze po czym wsiadają do wozu i jedziemy dalej. Na rozwidleniu dróg, jedziemy w kierunku Ponic. Po przejchaniu ok 300m widzimy pochylone nad drogą drzewo również świerka. Który wystaje na jednym pasie drogi w kierunku Ponic, ponownie wszyscy wysiadają i kierowca odpala pilarkę i rozpoczyna przecinkę pnia drzewa na poboczu, po chwili drzewo spada na drogę i teraz już zostaje pocięte na ok 2 metrowe dwa kawałki i przerzucone do rowu. Chłopaki chowają sprzęt i wsiadają do Jelcza i udają się dalej. Po kilku munutach są już w Ponicach więc przejeżdżają kawałek jeszcze i nawracają.

-Nowy Targ dla Rabki 91
-Zgłaszam się dla 91
-Podhalańska czysta usunięto w sumie 2 drzewa i konar
-Zrozumiałem, to jedź na Ul Zakopiańską tam na drogę częściowo wystaje drzewo
-Zrozumiałem jedziemy

6:45 Odjazd alarmowy do kolejnego zgłoszenia

6:51 Dojazd na miejsce

-Nowy Targ 998 dla Rabki 91
-Zgłaszam się
-Na miejscu
-Przyjąłem

Po dojeździe widzimy powalony bardziej krzew, który wystaje ok 20cm na pasie w stronę Chabówki, dwójka strażaków wyskakuje z Jelcza i zabiera piłę i ją odpala. Następnie udaje się do miejsca gdzie krzew się złamał i go odcina. Drugi w tym czasie ciągnie odciętą pozostałość i przerzuca na pobocze. Chlopaki pakują się do Jelcza.

6:56 Zakończenie działań

-Nowy Targ dla Rabki 91
-Zgłaszam się dla 91
-Drzewo usunięte
-Zrozumiałem więc możesz wrócić, brak nowych zdarzeń
-Przyjąłem

Odjazd do koszar GCBA

7:01 Powrót do remizy Jelcza

-Nowy Targ dla Rabki 91
-Zgłaszam się dla 91
-W remizie
-Prawidłowo

Po powrocie chłopaki od razu przystępują do umycia Jelcza pianą aktywną z brudu, międzyczasie zajęto się wyczyszczeniem pilarki z trocin i brudów, uzupełniono olej i paliwo oraz wysotrzono łańcuch. Międzyczasie Jelcz umyty został wprowadzony do garażu. Gdy sprzęt jest również czysty włożono go do skrytki, która wcześniej została wymyta.
Chłopaki piją jeszcze szybką kawę.

7:43 Zamknięcie remizy i rozejście się



24/ Wrzesień 2018r
Nr Wyjazdu: - 67-72
Rodzaj zdarzenia: Usuwanie skutków silnego wiatru na Ul/ Poniatowskiego, Parkowej, Stromej, Podhalańskiej i Zakopiańskiej
Wyjazd Alarmowy: TAK
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 5:45/6:05
Godzina Wyjazdu:

GCBA - 6:08
GBARt -
SLRt - 5:49
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA- 3min
GBARt-
SLRt - 4min
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA - 7:01
GBARt -
SLRt - 8:16
SH -


SiŚ


OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]92 SLRt Ford Transit 125 T350/Frank-Car (6)
499[K]91 GCBA   5/32   Jelcz 442 /JZS  (3)



Offline SylwekOSP

  • Moderator
  • Starszy Sekcyjny
  • *
  • Wiadomości: 438
  • Reputacja: 76
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #265 dnia: 07 Październik 2018, 23:16:25 »
Witam, ocena

Akcje bez poważniejszych i rzucających się  w oczy blędów

za akcje 30 tys

 Budżet: 425 tys+30 tys = 455 tys


Akcje :
-Otwarcie mieszkania - drzwi antywłamaniowe, w oknach rolety antywłamaniowe, dom 2 kondygnacyjny
- Plama oleju
- Pożar samochodu
- Zabezpieczenie lądowania LPR
- Pożar warsztatu - pan przy swoim domku posiadał garaż z ogólnie pojętym warsztatem, w środku spawarka w osłonie gazowej, butle z gazem 11kg
Jeśli pomogłem uracz + :))

Strażakiem  się jest a nie bywa.

Nigdy nie zabieraj człowiekowi wszystkiego co ma , bo wtedy nie będzie miał niczego do stracenia i będzie zdolny do wszystkiego.



Facebook
https://www.facebook.com/pages/Zdj%C4%99cia-NIEWIADOMSKI-ego-pochodzenia/125916597603668

Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.856
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #266 dnia: 10 Październik 2018, 20:10:48 »
8.10.208r MZ

A więc od ostatnich wyjazdów minęło już ok dwóch tygodni, nasi strażacy już zaczęli się zastanawiać czy się coś u nas nie popsuło, no ale chyba nie, ogólnie ten rok jakiś taki spokojny można powiedzieć. No ale skoro nic się nie działo w tym czasie to nasi strażacy ten czas idelanie wykorzystywali na dodatkowe ćwiczenia teoretyczne jak i praktyczne z wykorzystaniem naszej remizy do tych celów. No ale mamy już poniedziałeczek, gdziny poranne, całą noc lał dość mocny deszcz, ogólnie nadal pada tylko teraz to już taka mżawka. Na ulicach miasta w miarę spokojnie.

8:55 Dyzurny SKKP odbiera zgłoszenie o pomocy w dostaniu się do mieszkania w budynku na Ul Traczykówka XX. Na miejscu jest już obecny zastęp ZRM, oraz Patrol Policji. Dyżurny na miejsce selektywnie alarmuje OSP Rabka.

Po dłuższej przerwie od wyjazdów, podczas kiedy większość naszych strażaków pracuje lub znajduje się w szkołach, nad Rabką wznosi się dźwięk SYRENY ALARMOWEJ. Strażacy, którzy mogą się wyrwać z roboty, lub mają swoje biznesy od razu rzucają wszystko i na różne sposoby udają się do remizy.

Pierwszy biegnie naczelnik, który otwiera remizę z pilota, następnie po wbiegnięciu udaje się do szatni i zakłada Nomex, następnie odbiera zgłoszenie z DSP

-Nowy Targ 998 dla Rabki co masz?
-OSP Rabka, jeżeli masz możliwość to dwa zastępy w tym podnośnik na Ul Traczykówka XX, otwarcie mieszkania na prośbę ZRM, może to być zatrucie tlenkiem węgla.
-Zrozumiałem, jak się zbierzemy to potwierdzę wyjazd ale przyślij mi jeszcze jakiś zastęp
-Prawidłowo, alarmuje Chabówkę

Naczelnik po odbernaiu zgłoszenia od razu wskakuje do Stara i go odpala w celu nabicia powietrza do układu hamulcowego, następnie wskakuje również do Forda i go odpala. Dodatkowo z Jelcza zabiera detektor wielogazowy.

Trzeci cykl syreny właśnie się skończył, syrena schodzi z obrotów, dopiero w tym momencie do remizy docierają strażacy, w tym kierowca z synem, oraz dociera z-ca naczelnika, oraz kolejnych dwóch strażaków. Po dojeździe do remizy wszyscy szybko wbiegają do szatni i zakładają Nomexy. Kierowca wskakuje do SH, którym pojedzie sam, pozostałych 5 strażaków wskakuje do SLRt, jako kierowca nasz naczelnik, dowodzi Z-ca naczelnika.

8:59 Wyjazd SLRt w 5 i SH 1 [ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu 499-92 93 wyjazd do otwarcia mieszkania
-Zrozumiałem, pogotowie i policja na miejscu
-Przyjąłem

Po wyjeździe oba nasze zastępy udają się Ul Zakopiańską w kierunku Chabówki, następnie na rondzie prosto, i po chwili skręcaja w lewo na Ul Do Pociesznej Wody, którą dojeżdżają aż po Komisariat Policji i skręcają w lewo na most do ul Nowy Świat, za mostem od razu w prawo i jadą do osiedla Traczykówka, następnie skręcamy już na osiedlu w lewo i następnie w prawo, po czym docieramy na miejsce, cała droga miała 3,5km.

9:04 Dojazd na miejsce SLRt i SH, które zatrzymują się zaraz za pojazdami Pogotowia i Policji.

-Nowy Targ 998 tu 499-92 i 93 na miejscu, rozpoznanie
-Zrozumiałem

Po dojeździe na miejscu przed wejściem do budynku mamy załogę ZRM i Policjantów, jak się po chwili okazuje, na nr 112 zadzwonił mężczyzna lat ok 75, który zgłaszał że źle się czuje i uskarża się na ból głowy, uczucie słabości oraz zawroty głowy. W pewnym momencie kontakt się urwał tuż po przekazaniu adresu zamieszkania.

Nasz dowódca po przyjeździe od razu pokręcił głową bo zauważa że w budynku drzwi są antywłamaniowe, natomiast na oknach są antywłamaniowe rolety, co bardzo utrudni dostanie się do mieszkania. Na miesce po nas ok 3 minuty dociera zastęp GBA z OSP Chabówka. Nasz dowódca nakazuje od razu rocie założyć AODO, oraz przekazuje im nasz detektor wielogazowy.

Decyzją dowódcy do budynku dostaniemy się przez okno bo będzie nam szybciej usunąć przeszkodę niż kombinować z drzwiami, a każda minuta się liczy. A wiec dowódca wskazuje że dostaniemy się oknem na parterze. Z GBA z Chabówki zabrano przęsło drabiny nasadkowej i przystawiono go do okna. Nasz strażak zabiera przecinarkę Stihl TS400 i ją odpala po czym wchodzi z nią na drabinę. w tym czasie dwójka naszych podtrzymuje drabinę na dole. Podnośnik nie będzie jednak potrzebny. Dowódca w tym czasie przekazuje info do SKKP.

-Nowy Targ 998 dla 499-92
-Zgłaszam się dla 92
-Słuchaj, jak się okazuje drzwi antywłamaniowe okna z roletami antywłamaniowymi, zadecydowano że usuwamy roletę przecinarką na parterze i wpuszę rotę w aparatach do środka w celu pomiaru tlenku węgla oraz otworzeniu drzwi do mieszkania, jeżeli nie będzie takiej możliwości to ewakuujemy osobę przez okno.
-Zrozumiałem

A więc strażak przecinarką rozpoczyna cięcie rolet przy samych prowadnicach, po obydwu stronach, oczywiście to tak łatwo i fajnie nie idzie więc powoli po ok 4 minutach zabawy, roletę mamy usuniętą. Teraz pozostaje otworzyć okno, do tego niezbędny staje się hooligan, którym kilkoma ruchami okno się poddaje. Gdy okno zostało otwarte nasz strażak z przecinarką schodzi a do środka wchodzą ratownicy w AODO z Chabówki, którzy tylko weszli do środka a słyszymy dźwięk detektora, chłopaki od razu szukają poszkodowanego, jeden z nich zastaje go w kuchni, drugi w tym czasie udaje się do drzwi wejściowych, które otwiera kluczem, który położony był na komodzie w przedsionku. Następnie wraca do wnętrza do poszkodowanego i kolegi z roty, następnie zabierają poszkodowanego chwytając za kończyny dolne i górne po czym wynoszą go na zewnątrz.

Następnie zaraz po wyjściu przejmuje go ZRM, który już w karetce prowadzi swoje czynności w celu ustabiliwzowania jego stanu przed odjazdem na SOR, jak się okazuje poszkodowany miał zachowane tętno i oddech.

Jak się okazuje norma przekroczona tlenku węgla jest spora, więc teraz pozostaje jeszcze przewietrzyć budynek, więc rota w AODO wchodzi ponownie i otwiera wszystkie okna wewnatrz po czym sprawdza detektorem czy wartości spadają.

-Nowy Targ 998 dla 499-92
-Zgłaszam się dla 92
-Poszkodowany ewakuowany z budynku, jak się okazuje wszystkiemu winny jest tlenek węgla obecny w mieszkaniu, poszkodowany przekazany ZRM, trwa wietrzenie budynku i następnie przekażemy go pisemnie obecnej Policji
-Zrozumiałem

Po kilku minutach wietrzenia budynku, wartości tlenku spadaja, Dowódca pisemnie przekazuje miejsce Policji, najprawdopodobnie przyczyną tlenku jest nieszczelna instalacja kominowa i wentylacyjna. Ponieważ największe wartości były przy kratce wentylacyjnej, w przewodzie kominowym.

Sprzęt zostaje zwinięty na wozy, na miejscu do przyjazdu właścicieli zostaje Policja, ZRM odjechał już na SOR z poszkodowanym.

10:01 Zakończenie działań i odjazd SLRt ,SH i Chabówki do remizy.

-Nowy Targ 998 tu 499-92 i 93 zakończone działania, my odjeżdżamy na miejscu zostaje Policja, prawdodoodbnie wydzielanie tlenku węgla jest przez nieszczelną instalację w kominie przez co do wentylacji dostaje się tlenek węgla
-Zrozumiałem prawidłowo

10:11 Powrót do remizy SH i SLRt

-Nowy Targ 998 tu 499-92 i 93 w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie od razu myjemy oba wozy piana aktywna, dodatkowo uzupełniono paliwo w przecinarce oraz ją wyczyszczono i sprawdzono tarczę. Po wszystkiem sprzęt włożono na miejsce, wozy po umyciu wprowadzono do garaży. Chłopaki przebierają sie w swoje ciuchy.

10:33 Zamkniecie remizy i rozejscie się



8/Październik 2018r
Nr Wyjazdu: - 73
Rodzaj zdarzenia: Otwarcie mieszkania w budynku mieszkalnym i pomiar tlenku węgla/Traczykówka XX
Wyjazd Alarmowy: TAK
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 8:55
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 8:59
SH - 8:59

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt-
SLRt - 4min
SH - 4min

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 10:11
SH - 10:11


SiŚ


OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]92 SLRt Ford Transit 125 T350/Frank-Car (5)
499[K]93 SH 18 Star 200/Bumar (1)

OSP Chabówka

497[K]97- GBA 3/24 DAF 75/Doeschot- Rosenbauer,

INNE
 
ZRM "P"
Policja




Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.856
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #267 dnia: 11 Październik 2018, 22:29:03 »
8.10.2018r MZ


A więc minęło parę godzin od naszego poprzedniego wyjazdu, pogoda delikatnie się polepszyła, już przynajmniej nie pada deszcz, ale drogi nadal są mokre i śliskie, ogólnie w mieście dziś mamy spokój i ciszę, ruch na drogach znośny bez korków.

15:00 Dyżurny SKKP odbiera zgłoszenie o plamie oleju na DK 47, której początek rozpoczyna się w Rdzawce przy stacji paliw, i ciągnie się aż do skrzyżowania DK47 z DK7 i plama dalej ciągnie się w kierunku Chyżnego. Czyli plama ma ponad 10km, dyżruny po przyjęciu zgłoszenia od razu przekazuje informacje do Policji, oraz selektywnie alarmuje OSP Rabka, Rdzawka, Chabówka, Ponice, Skawa. Oraz z JRG wyjeżdża zastęp SLKw 491-82 z zapasem środków do usuwania plamy.

A więc większość naszych strażaków, którzy byli na rannym wezwaniu, powróciło do pracy, jako że jest już godzina 15 a wiec co niektórzy pokończyli dniówki lub zajęcia w szkołach, to są w trakcie powrotu do domów, lub wychodzą z zakładów. Wtedy nad Rabką słychać charakterystyczny dźwięk naszej SYRENY ALARMOWEJ, Ci którzy są już po szkole lub robocie od razu pakują się do samochodów, i jadą w kierunku remizy.

Pierwszy jak zawsze naczelnik, biegnie już do remizy, tuż za nim wybiega drugi ze strażaków a zarazem sąsid naczelnika. Z pilota bramy zostają podniesione i chłopaki wbiegają do remizy po czym wpadają do szatni i zakładają Nomexy, po chwili do remizy dojeżdża kierowca z synem, który od progu remizy krzyczy że syreny wyją w całej okolicy. Naczelnik przebrany odbiera zgłoszenie z DSP

-Nowy Targ 998 dla Rabki
-Zgłaszam się dla Rabki, słuchaj plama oleju na długości ponad 10km, początek stacja paliw Rdzawka, koniec prawdopodobnie Skawa, weź zapasy sorbentu i wyjedź jednym zastępem
-Zrozumiałem

A więc kierowca, który się przebrał od razu wskakuje do Forda i go odpala, międzyczasie do remizy dojeżdża z-ca naczelnika, oraz jeszcze dwóch innych strażaków, jeden z nich się nie załapie na wyjazd. Wszyscy przebrani w Nomexy, teraz wkładamy do wozu dodatkowy zapas Sintanu i worki z sorbentem, następnie wszyscy pakują się do wozu.

15;05 Wyjazd SLRt w 6[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu 499-92 zgłaszam wyjazd
-Zrozumiałem 9-92

-OSP Rabka dla Rdzawki
-Zgłasza się Rabka
-Słuchaj my jedziemy i zaczeniemy działania od Stacji paliw w kierunku Rabki, Chabówka rozpocznie działania od Sołtysiej Doliny i będzie działać do Patelni, wy zaczniecie od Kościółka dalej już od wiaduktu Ponice i od Skawy do Rabki Skawa
-Słuchaj tak będzie najlepiej więc ty się z nimi kontaktuj
-Zrozumiałem

A wiec nasze działania już wyznaczono na tzw Patelnie, więc lecimy w kierunku Chabówki ul Zakopiańską, następnie w Chabówce na wiadukcie lecimy w kierunku Nowego Targu, i gdy dwupasmówka się kończy zawracamy i zatrzymujemy się w na prawym pasie, na którym już widzimy ciągnącą się plamę oleju, która przez mokrą nawierzchnie rozciąga się na szerokość 40cm.

15:13

-Nowy Targ 998 tu 499-92 słuchaj jestem w wyznaczonym miejscu rozpoczynam działania
-Zrozumiałem 92

A więc że działania prowadzimy na dość niezbezpiecznym odcinku drogi, decyzją dowódcy musimy być pewni że tutaj olej będzie dobrze zneutralizowany, więc rota II sypie sorbent do wiader, w tym czasie rota I robi roztwór Sintanu z wodą uzupełniając opryskiwacz.

Następnie powoli ruszamy, rota II idzie i sypie sorbentem po plamie a rota I jeszcze opryskuje to miejsce roztworem sintanu, i tak powli sobie idziemy, tyły naszych zabezpiecza kierowca, jadąc naszym SLRt na błyskach.

Ogólnie na miejscu są 3 patrole Policji, które kierują ruchem w miejscu, gdzie mogą stworzyć się zatory, gdy jednostki będą neutralizować plamę. W innych miejscach ruchem dorogowym wahadłowo kieruje straż. My mamy o tyle dobrą sytuację że działamy na dwupasmówce więc samochody nas omijają.

-Nowy Targ dla 92
-Zgłaszam się dla 92
-Słuchaj a na miejsce wezwiesz jakąś słuzbę komunalną w celu usunięcia zużytego sorbentu i zmycia drogi?
-Słuchaj jeżeli zachodzi taka konieczność to ja już powiadamiam zarządcę i kogoś wyśle
-Przyjąłem

A więc nasz rejon, na którym działamy idzie dosyć sprawnie, z tego co wiemy najgorzej mają Ponice oraz Skawa, bo tam trwają remony i tworzą się korki, ale pomaga im tam Policja. Ogólnie na całej długości działają już jednostki, najprawdopodobniej to musiała być nieszczelna cysterna i olej wylewał się z niej, bo śladu od Skawy juz niema ani po samochodzie ani po oleju.

Po jakimś czasie widzimy jadący ciągnik ze szczotkami w kierunku Rdzawki, jeszcze nasz dowódca na migi z kierowcą się porozumiał czy jedzie do tej plamy, jak się okazuje dokładnie do tej. Zastęp z JRG SLKw rozwozi dodatkowy sorbent dla jednostek, które działają w tym i nam.

Po ok 30 minutach już połowę drogi mamy za sobą co jakiś czas tylko ratownicy wymieniają się oprsykiwaczem i trzymaniem wiadra z sorbentem, a drugi w tym czasie odpoczywa.

Po godzinie działań, plama zostaje zasypana na całej długości przez wszystkie jednostki, ciągnik ze szczotką doprowadza drogę do porządku, strażacy zwijają sprzęt. Każda jednostka zgłasza zakończenie działań

16:21 Działania zakończone odjazd SLRt i innych OSP do remiz

-Nowy Targ 998 dla 499-92
-Zgłaszam się dla 92
-Działania zakończone wracamy
-Zrozumiałem

16:30 Powrót do remizy SLRt

-Nowy Targ 998 tu 499-92 w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie od razu wóz zostaje umyty aktywną pianą, uzupełniono sorbent do wiadra i uzupełniono Sintan do bańki, opryskiwacz wypłukano i przeczyszczono po czym wszystko włożono na swoje miejsca w wozie. Gdy wóz jest umyty zostaje wprowadzony do garażu.

Chłopaki przebierają sie ze swoich Nomexów i idą do socjalnego na kawę.

17:55 Zamkniecie remizy i rozejście sie



8/Październik 2018r
Nr Wyjazdu: - 74
Rodzaj zdarzenia: Plama oleju na długości 11km/DK47-DK7
Wyjazd Alarmowy: TAK
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 15:00
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 15:05
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt-
SLRt - 5min
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 16:30
SH -


SiŚ


OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]92 SLRt Ford Transit 125 T350/Frank-Car (6)

JRG Nowy Targ

491[K]82- SLKw Fiat Ducato

OSP KSRG Rdzawka

499[K]70- SLRt Iveco Turbo Daily 65C15/Wawrzaszek

OSP Ponice

498[K]46- GLM Ford Transit 90 T350/Stolarczyk

OSP Chabówka

498[K]23- GLBM 0,2/0,5 Ford Transit 125 T350/Frank-Cars

OSP Skawa

497[K]55- GLM GAZ Gazela/Moto Truck

Inne

Policja (3)
Służby drogowe


Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.856
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #268 dnia: 13 Październik 2018, 23:14:03 »
10.10.2018r Pożar


Środa, godziny około południa, w sumie to sezonu nima to się nic nie dzieje wielkiego, dzien jak co dzień, ruch na drogach zwyczajny jak to na miasto, jakieś tam i remonty na ulicach itp. Pogoda dopisuje jest coś ok 17 stopni na plus, i słoneczko świeci.

11:56 Dyzurny SKKP odbiera zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego na parkingu przy supermarkecie Intermarche na Ul Podhalańskiej, z informacji uzyskanych przez dyżurnego pożar na tą chwilę obejmuje komorę silnika i powiększa z każdą chwilą swoje rozmiary, w zagrożeniu również są kolejne samochody. Po przyjęciu zgłoszenia dyżurny alarmuje selektywnie OSP Rabka, oraz wysyła zastęp 491-25 z JRG, poinformowana również Policja

A więc podczas kiedy nasi strażacy jak to w tygodniu są w pracach lub szkołach, tylko nieliczni cieszą się wolnym lub urlopem. W sumie względnie spokojne południe dnia przerywa wnosząca się SYRENA ALARMOWA, która roznosi się po mieście i okolicy. Godzina na wyjazd nie bardzo jest no ale co zrobić. Ci którzy mogą to urywają się z roboty czy tam szkoły i udają w kierunku remizy.

Jako pierwszy standardowo Naczelnik Tomek, który z pilota otwiera bramy garażowe, po czym udaje się do szatni i zakłada swój Nomex, następnie gdy jest już ubrany to odbiera z DSP zgłoszenie

-Nowy Targ 998 dla Rabki zgłoś się !!!
-Zgłasza się Nowy Targ, słuchaj ciężki supermarket Intermarche pożar samochodu, jak zrozumiałeś!?
-Zrozumiałem,prawidłowo

Międzyczasie do remizy dojeżdża kierowca Bogdan z synem Marcinem, obaj często są w domu ponieważ prowadzą swój zakład ślusarski. Po chwili krzyczą że z Podhalańskiej widać kłęby dymu, więc od razu kierowca wpada do Jelcza i go odpala po czym podnosi obroty w celu szybkiego nabicia powietrza, w tym czasie strażak Marcin udaje się do szatni i tam zakłada swój Nomex.
Chwilę po nich do remizy dojeżdżają dwaj strażacy, którzy urwali się ze szkoły, Michał i Krzysiek, obaj również od razu do szatni i zakładają Nomexy po czym obaj wpadają do Jelcza, jest nas sztuk 5 i więcej raczej nie będzie. Dowodzi Naczelnik.

12:00 Wyjazd GCBA w 5[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu Rabka 91 zgłaszam wyjazd do zdarzenia
-Zrozumiałem, Policja zadysponowana

Po wyjeździe od razu Ul Zakopiańską w kierunku Chabówki, przelatujemy rondo na wprost, w trakcie przejazdu trzeba posiłkować się poganiaczem bo coraz więcej teraz posiadaczy prawa jazdy, którzy jak nie strąbisz to się nie przesunie. No ale dolatujemy do skrzyżowania z Ul Podhalańską i kręcimy w prawo i po przejechaniu ponad 100m wjeżdżamy na parking supermarketu.

12:02 Dojazd na miejsce

-Nowy Targ 998 tu Rabka 91 na miejscu, pojazd w całości objęty płomieniami, płonie również drugi samochód w sąsiedztwie tego pierwszego, przystępujemy do działań
-Zrozumiałem

Po wjeździe na parking od razu zauważamy nasz pojazd, który objęty jest w całości płomieniami, oraz od niego zajął się już drugi pojazd, płomienie są na tyle duże że cywile nie mają możliwości podejścia.

Po dojeździe nasz zastęp zatrzymuje się ok 20m od płonących pojazdów. Kierowca od razu uruchamia przystawkę autopompy po czym wybiega i udaje się do panelu autopompy, w tym czasie dowódca poszukuje właścicieli pojazdów i zbiera informacje czy pojazdy posiadają isntalacje LPG, jak się okazuje obaj to Diesle, również dowiadujemy się że wewnątrz pojazdów nikt się nie znajdował ani żadne niebezpieczne substancje ani środki.

W tym czasie rota strażaków jest już wyposażona w AODO, ubrane w trkacie jazdy, po wyskakuje z Jelcza, kierowca naszego wozu po przygotowaniu autopompy do pracy zanim chłopaki ubrali maski w AODO juz rozwija odcinek W-52 i do nasady tłocznej wozu wpiał przełącznik 75/52 a następnie jedną końcówkę węża.

Jeden wolny strażak od razu wyjął drugi odcinek W-52 i urządzenie do podania piany PRO/PAK, i wszystko to połączył, kierowca nawadnia linię. Rota w AODO przejmuje po chwili linię i rozpoczyna podanie piany ciężkiej wpierw na pojazd, który zajął się od pierwszego w celu szybkiego opanowania pożaru.

Dowódca wraz z wolnym strażakiem od razu rozwijają LSN i udają się w kierunku płonącego pojazdu, kierowca puszcza im wodę na linię i po chwili z odległości podany zostaje prąd wody na płomienie, w celu ich stłumienia.

Rota po chwili po podaniu piany ciężkiej opanowała ten zajęty samochód od tego pierwszego i następnie skierowała prąd piany na docelowy pojazd, w którym częściowo po podaniu wody z linii stłumiono płomienie, teraz prąd piany skierowano do wnętrza.
Niby wydaje się że to tylko samochód ale tyle tam tworzyw sztucznych że ciężko to ogarnąć.

Jednak po podaniu piany po kilku minutach pożar został już opanowany, jeden ze strażaków za pomocą hooligana otwiera maskę pojazdu, teraz prąd piany skierowano na komorę silnika w celu odcięcia powietrza do pożaru co spowoduje jego ugaszenie. Jeszcze na koniec podano prąd piany pod samochód i opony. Po ok 8 minutach działań pożar został ugaszony, teraz pozostaje to jeszcze przelać i sprawdzić.

Zadymienia już w sumie niema jeszcze unosi się dym z rozgrzanych elementów co powoduje odparowanie wody. Rota zdejmuje maski od aparatów, w tym czasie Dowódca i strażak odpinają PRO/PAK oraz zwijają linię gaśniczą, pozostaje tylko LSN, którą to rota rozpoczyna przelewanie pojazdu. Na miejsce dociera Policja, która rozpoczyna swoje czynności. My spłukujemy pianę z samochodów z jednoczesnym przelaniem, następnie sprawdzamy czy gdzieś pożar jeszcze się nie tli. Jednak po dokładnym sprawdzeniu obu pojazdów nie stwierdzono zarzewia. LSN zostaje zwinięta. W sumie my jesteśmy po działaniach, jednak czekamy juz tylko na JRG.

-Nowy Targ dla Rabki 91
-Zgłaszam się dla 91
-Pozar ugaszony, jeden pojazd doszczętnie spalony, drugi ma nadpaloną maskę oraz zderzak, na miejscu Policja
-Zrozumiałem, czekaj na miejscu zaraz dojedzie ode mnie zastęp
-Prawidłowo

Po ok 15 minutach na miejsce dociera 491-25 z JRG, dowodzenie po działaniach przejmuje Z-ca dowódcy zmiany, który od razu przystępuje do wypisania przekazania mienia, w tym czasie pozostali strażacy z zastępu idą popatrzyć na wrak pojazdu, reszte gadka szmatka.  Po pisemnym przekazaniu mienia, KDR spisuje jeszcze dane do swojego meldunku w tym i od nas dane po czym zgłasza zakończenie działań.

Po ok 15 minutach od ich przyjazdu działania zakończono i możemy odjeżdżać.

12:34 Odjazd zastępów do koszar

-Nowy Targ dla Rabki 91
-Zgłaszam się dla 91
-Działania zakończone odjeżdżamy do koszar
-Zrozumiałem

12:38 Powrót do remizy GCBA

-Nowy Targ 998 tu Rabka 91 w koszarach
-Zrozumiałem

Po powrocie od razu uzupełniamy wodę z hydrantu w naszym Jelczu, w trakcie przygotowano suche odcinki i zastąpiono nimi mokre, które wciągnięto na wieżę, następnie w urządzeniu PRO/PAK uzupełniono środek pianotwórczy a następnie przeczyszczono go i włożono na miejsce. Na koniec mycie wozu pianą aktywną, i gdy jednostka jest już w gotowości to wóz wprowadzony zostaje do garażu.

Chłopaki zdejmują Nomexy i idą na szybciutką kawkę do socjalnego.

13:01 Zamkniecie remizy i rozejście się



10/Październik 2018r
Nr Wyjazdu: - 75
Rodzaj zdarzenia: Pożar samochodów/Intermarche
Wyjazd Alarmowy: TAK
Wyjazd poza Gminę/Powiat:NIE/NIE
Godzina Alarmowania: 11:56
Godzina Wyjazdu:

GCBA - 12:00
GBARt -
SLRt -
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA- 4min
GBARt-
SLRt -
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA - 12:38
GBARt -
SLRt -
SH -


SiŚ


OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]91 GCBA   5/32   Jelcz 442 /JZS  (5)

JRG Nowy Targ

491[K]25- GCBA 5/32 MAN TGM 18.330/Stolarczyk

Inne

Policja (1)

Udział w akcji brali:

Dowódca: Tomasz M
Kierowca: Bogdan G
Ratownicy: Marcin G, Michał D, Krzysztof D


Offline 112OSP998

  • Starszy Moderator
  • Młodszy Aspirant
  • *
  • Wiadomości: 1.856
  • Reputacja: 36
  • Jednostka JRG: [klik]
  • Jednostka OSP: [klik]
Odp: O.S.P KSRG Rabka-Zdrój (Centrum)
« Odpowiedź #269 dnia: 14 Październik 2018, 20:29:32 »
12.10.2018r MZ

A więc piątek, koniec pracy dla niektórych w tym tygodniu i zaczynają weekend, pogoda nadal dopisuje a co za tym idzie ruch na drogach bardzo się wzmógł, mamy godziny popołudniowe, do remizy zeszło się kilku strażaków, jak naczelnik Tomek, z-ca Rafał, oraz strażacy Michał, Krzysiek, Kamil i nasz najmłodszy w JOT Przemek, później mają dojść jeszcze pozostali i pomóc w ogarnięciu garaży i samochód. Bo u nas co tydzień mimo to że po każdej akcji wszystko myjemy to raz w tygodniu to myjemy przedziały załogi, przecieramy skrytki z kurzu oraz przepalamy sprzęt i myjemy szyby w wozach, wszystko ma lśnić. No a później po skończonej robocie siedzimy sobie w socjalnym na kawce i obgadujemy sprawy jednostki co trzeba udoskonalić itp. Teraz na pierwszym miejscu to temat NOWY SAMOCHÓD, który ma przyjść jak dobrze będzie to w przyszłym tygodniu, więc zarząd jest lekko podenerwowany. W trakcie sprzątania na radio słychać że w Spytkowicach jest dość poważny wypadek drogowy (czołówka) i że są 3 osoby poszkodowane, no ale skoro jeszcze nie wzywali to już raczej nie będą wzywać, w pewnym momencie KDR z JRG informuje SKKP o zadysponowaniu na miejsce LPR.

17:46 Dyzurny po otrzymaniu informacji od KDR o zadysponowaniu na miejsce LPR, w celu zabezpieczenia dla nich lądowiska selektywnie alarmuje OSP Rabka

A wiec sprzątanko trwa, w pewnym momencie na DSP poszła "melodyjka" i dioda z Gotowości przskoczyła na ALARM, i na obroty wchodzi nasza SYRENA ALARMOWA, jako że mamy prawie zastęp na remizie to wszyscy biegiem udajją się do szatni i zakładaja swoje Nomexy. Z-ca naczelnika odbiera zgłoszenie z DSP

-Nowy Targ 998 dla 499-91
-Zgłasza się Nowy Targ dla 499-91
-Co masz dla mnie?
-Słuchaj udaj się do Spytkowic na skrzyżowaniu tuż przy Przystani Kabanos jest wypadek drogowy, i na miejsce wezwano LPR, trzeba zabezpieczyć lądowisko
-Zrozumiałem

Gdy już wiemy co jest, to Naczelnik wsiada do Forda i go odpala, dziś pojedzie jako kierowca co bardzo rzadko się zdarza. Reszta pakuje się do przedziału załogi, jako dowódca z-ca naczelnika. Jako że byliśmy w remizie to w ciągu półtorej minuty zastęp jest już w wozie gotowy do wyjazdu, do remizy zaczynają zjeżdżać się strażacy na alarm.

17:47 Wyjazd SLRt w 6[ALARMOWO]

-Nowy Targ 998 tu 499-92 wyjazd do zabezpieczenia ladowiska LPR
-Zrozumiałem 92

Po wyjeździe z remizy od razu Zakopiańską w kierunku Chabówki, rondo przelatujemy na wprost i lecimy aż do skrzyżowania z Ul Podhalańską następnie na niej w prawo i lecimy do skrzyżowania z Ul Kilińskiego i skręcamy w lewo i tą ulicą docieramy do skrzyżowania DK47 i DK7 tutaj wbijamy się na DK7 jadąc w sumie prosto, na rondzie prosto i jedziemy juz w kierunku Spytkowic prostą szeroką drogą, więc prędkości dochodzą do 140km. Do miejsca wypadku mamy ok 11km.

17:55 Dojazd na miejsce

-Nowy Targ 998 tu 499-92 na miejscu
-Zrozumiałem 92 kontaktuj się reszte z KDR
-Przyjąłem

Po dojeździe na miejsce widzimy zastęp z OSP Spytkowice oraz 491-21 z JRG a także 2x ZRM, nasz dowódca udaje się do dowódcy z JRG i szybko obgadują sprawę gdzie mamy wyznaczyć lądowisko.

Po chwili dostajemy polecenie utworzenia go na łące jakieś 100m od miejsca wypadku tuż za przystankiem. Dowódca szybko wbiega do samochodu i jedziemy z powrotem te 100m, następnie cały zastęp opuszcza wóz. Rota I i II szybko wpada na łąkę i robi przeszukanie terenu pod lądowisko, ale nie było żadnych niebezpiecznych przedmiotów, który mogłyby uszkodzić śmigłowiec, więc chłopaki wyznaczyli lądowisko ok 30mx30m rozstawiając się po rogach wyznaczonego terenu. Dowódca już przez kanał do współpracy z LPR nawiązuje łąćzność z pilotem śmigła.

Po ok kilku minutach od nawiązania łączności pilot podejmuje decyzję o wyladowaniu w tym miejscu śmigła nasz KDR staje w pozycji Y czyli TU LĄDUJ. Po chwili śmigło zostaje posadzone na ziemi, wszyscy oczekują aż ze śmigła wyjdzie załoga, wtedy od razu udają się z nimi na miejsce wypadku w celu pomocy transportu poszkodowanego na desce do śmigła.

Gdy już poszkodowany został przygotowany do transportu wtedy czterech naszych chwyta za deskę i powoli idziemy z poszkodowanym w kierunku śmigłowca. Obok nas idzie załoga LPR, natomiast załoga ZRM, która udzielała pomocy poszkodowanemu do czasu przylotu LPR, została na miejscu i zajęła się kolejnym poszkodowanym.

Poszkodowany został już doniesiony do śmigłowca, do którego go wkładamy, następnie załoga LPR, już zabezpiecza go oraz jeszcze przed startem sprawdza jego stan, nasi ratownicy wracają do swoich pozycji tworząc lądowisko 30x30m. Po kilku minutach śmigłowiec uruchamia silnik i rozpoczyna procedurę startu. Nasz dowódca nadal jest na łączności radiowej z pilotem. Po starcie w powietrze i potwierdzeniu że wszystko okej odlatuje do szpitala w Krakowie, natomiast nasi udają się w kierunku naszego wozu.

-13 dla 499-92
-Zgłasza się 13 dla 92
-Słuchaj śmigło poleciało potrzebujesz nas na wypadku?
-Słuchaj sytuacja jest już opanowana, możecie wracać do koszar
-Zrozumiałem

18:44 Odjazd do koszar zastepu

-Nowy Targ 998 dla 499-92
-Zgłaszam się dla 92
-Działania zakończone wracamy
-Zrozumiałem

19:01 Powrót do remizy SLRt

-Nowy Targ 998 tu 499-92 w koszarach
-Zrozumiałem 92

Po powrocie wóz zostaje na zewnątrz i czeka już na niego przygotowany karcher oraz strażacy, którzy zjechali się na alarm. W tym czasie nasz zastęp udał się do szatni i zdjął Nomexy po czym udał się do socjalnego żeby wypić sobie kawkę. Międzyczasie chłopaki już wyczyścili dokładnie Jelcza i Stara, oraz ogarnęli garaże. Po umyciu Forda zostaje on wprowadzony do garażu, chłopaki jeszcze przecierają w nim skrytki i sprzęt oraz go przepalają. Następnie już po wszystkim chłopaki siedli sobie w socjalnym i omówili kilka kwestii związanych z jednostką.

21:26 Zamkniecie remizy i rozejście się


12/Październik 2018r
Nr Wyjazdu: - 76
Rodzaj zdarzenia: Zabezpieczenie lądowiska dla LPR/Spytkowice
Wyjazd Alarmowy: TAK
Wyjazd poza Gminę/Powiat:TAK/NIE
Godzina Alarmowania: 17:46
Godzina Wyjazdu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 17:47
SH -

Czas Wyjazdu:

GCBA-
GBARt-
SLRt - 1min
SH -

Godzina Powrotu:

GCBA -
GBARt -
SLRt - 19:01
SH -


SiŚ


OSP KSRG Rabka-Zdrój

499[K]92 SLRt Ford Transit 125 T350/Frank-Car (6)

Inne

LPR "Ratownik 6"

Udział w akcji brali:

Dowódca: Rafał K
Kierowca: Tomasz M
Ratownicy: Michał D, Krzysztof D, Kamil N, Przemysław P